Tata uczy Jasia mówić.
Tata:
- Powiedz: "tata".
Jasiu:
- Mama.
Tata:
- Powiedz "TATA"!
Jasiu:
- Mama.
Tata:
- Powiedz KU*WA "TATA"!
Jasiu:
- KU*WA.
W tym momencie mama wchodzi do domu i pyta się:
Mama:
- Kto cię tego nauczył?
Jasiu:
- Tata.
Jaki jest ulubiony superbohater maszynisty?
- Thor.
W kinie trwa seans premierowy najnowszego filmu akcji. Sala wypełniona po brzegi. Jeden z widzów cierpi niemiłosiernie, bo przed wejściem do kina najadł się w barze fasolki po bretońsku i go dosłownie rozsadza.
- Co robić? - myśli, wpadając w panikę.
Nagle przychodzi rozwiązanie. Na ekranie pojawia się pociąg towarowy, który z wielkim hukiem przetacza się obok głównych bohaterów. Facet wykorzystuje nadarzającą się okazję i w tym zgiełku puszcza bąka z całą swobodą. Po chwili siedzący obok widz klepie do po ramieniu i szeptem mówi:
- Czy panu też się wydaje, że w dwóch ostatnich wagonach szambo wieźli?
Facet łapie stopa, zatrzymuje się TIR z wieeelką naczepą, facet wsiada, jadą... Po kilkunastu kilometrach TIR zaczyna zwalniać, silnik wyje, kierowca redukuje biegi, a samochód traci siłę i zatrzymuje się., Kierowca wyjmuje spod siedzenia bejsbola, wyskakuje z auta i nawala dookoła w plandekę. Autostopowicz zrobił oczy jak 5 złoty, ale widzi, że kierowca ostro wkurzony, więc o nic nie pyta. Ruszają, jadą dalej, po kilkunastu kilometrach sytuacja powtarza się, zatrzymują się, kierowca ponownie sięga po bejsbola, ale autostopowicz nie wytrzymuje z ciekawości i pyta, co jest grane, a kierowca na to:
- Wiesz pan wiozę 30 ton kanarków, samochód ma ładowność 20 ton, więc nie ma bata - połowa musi latać!
Rozmowa telefoniczna dwóch kolegów stolarzy:
- Cześć, co robisz?
- Krzesło dla teściowej.
- A dużo Ci jeszcze zostało do zrobienia? Może na flaszkę wpadniesz?
- Ok. Nie ma problemu. Podłączę tylko przewody i jestem...
Trzech chłopców przechwala się czyj wujek jest lepszy.
Pierwszy mówi:
- Mój wujek jest biskupem i każdy mówi Wasza Ekscelencjo!
Na to drugi:
- A mój jest kardynałem i każdy mówi Wasza Eminencjo!
A trzeci chłopiec mówi:
- Mój waży 200 kilo i każdy mówi: O Boże!
Sprawa rozwodowa, mąż i żona mają po dziewięćdziesiąt pięć lat. Sędzia pyta:
- Dlaczego zdecydowali się państwo na rozwód w tym wieku?
- Czekaliśmy, aż dzieci pomrą.
Komentarze
Odśwież5 listopada 2021, 21:30
Było w memach
Odpisz
25 kwietnia 2020, 15:44
Jasiu taki młody,a już skarży i to na własnego ojca
Odpisz
8 grudnia 2019, 14:02
W końcu powiedział "tata"
Odpisz
16 lipca 2018, 23:19
To zło
Odpisz
13 kwietnia 2019, 08:52
@Kinga356: jak twój dom
Odpisz
20 marca 2019, 19:09
😂
Odpisz
28 lutego 2017, 16:54
Jego stary dostał puchar za na uczenie dziecka przekleństw zawsze uczą sie przeklinać w klasie 4 od tych dziwnych dzieci co udają gangi. GTA poland edition.
Odpisz
24 listopada 2017, 17:35
@Se_xyWarriorPrincess: heh nom zawsze były gangi np. zadania a ty punkty za nie dostajesz od szefa np.
przebiegnij od bramy do garażu
Odpisz
24 listopada 2017, 17:33
jaaaaaaakie dobre to ! ahhahh rozwaliło
Odpisz
20 listopada 2017, 17:18
konfidenr rośnie
Odpisz
9 listopada 2017, 16:48
Tata dostanie guinessa
Za najlepsze uczenie dziecka wyrazu Ku**a
Odpisz
1 maja 2017, 19:07
Mądry ten Jasiu! Trzeba to przyznać.
Odpisz
22 kwietnia 2017, 21:08
No to przypał
Odpisz