Ostatnio byłem na ciekawym spotkaniu, gdzie przedstawiciele dwóch zwaśnionych krajów próbowali dojść do porozumienia. Zszokowało mnie, że jeden ciągle zmieniał zdanie. W końcu zwróciłem mu uwagę, żeby się wreszcie zdecydował, ale on tylko tak spojrzał na mnie jak na jakiegoś debila i rzekł:
- Wal się, jestem tłumaczem.
Msza w kościele. Nagle bum i na ołtarzu pojawia się diabeł. Wszyscy uciekają, ksiądz też. Tylko jeden staruszek w pierwszym rzędzie zostaje i nic, żadnej reakcji. To diabeł do niego:
- A ty, starcze, nie uciekasz, bo się mnie nie boisz?!
- Ja z twoją siostrą 40 lat po ślubie jestem.
- Ty już mnie nie kochasz! - wzdycha dziewczyna jadąca z chłopakiem przez las na motorze.
- Ależ kocham cię! Dlaczego tak uważasz?
- Bo zawsze w tym zagajniku psuł ci się motor...
Sprzedawca do klienta:
- Na tej kanapie zmieści się pięć osób bez żadnego problemu.
- Niestety nie znam pięciu osób bez żadnego problemu.
- Panie doktorze, a to jest pewny zabieg?
- Proszę Pana robiliśmy to wiele razy, w końcu musi się udać!
Przychodzi facet do baru i prosi o dwie pięćdziesiątki wódki.
- Może jedną setkę - proponuje barman.
- Nie, jedna jest za mojego kolegę na morzu, a druga dla mnie.
I tak codziennie przez dłuższy czas.
Po pewnym czasie przychodzi ten sam facet i prosi o jedną pięćdziesiątkę.
- Co się stał? Przyjaciel utonął?
- Nie. Ja przestałem pić.
Komentarze
Odśwież28 stycznia 2017, 15:18
zgadzam się
Odpisz
2 marca 2021, 12:22
@Damcio2017: ja też 2-giego doświadczyłem [*]
Odpisz
2 marca 2021, 12:22
szczególnie to 2-gie
Odpisz
5 października 2017, 21:20
:c smutne
Odpisz
13 lutego 2017, 22:07
3. Najgorszy koszmar PiSu,który na szczęście jest u nas realny dalej :D
Odpisz
12 lutego 2017, 11:04
[*]
Odpisz
10 lutego 2017, 23:25
4. widzieć jak miłość twojego życia jest z twoim (byłym) najlepszym przyjacielem...
Odpisz
9 lutego 2017, 21:23
Zauważcie, że autor żartu przyjmuje owe rzeczy jako straszne, a więc można z tego wywnioskować, że istnieją straszniejsze.
Odpisz
7 lutego 2017, 08:11
Zastanawiałem się długo o co chodzi aż do mnie doszło że chodzi o "wolny" w znaczeniu slow a nie free.
Odpisz
7 lutego 2017, 21:08
@Krzyniu: Nawet jak nie piszesz czegoś śmiesznego to i tak dostajesz zielone, jak?
Odpisz
7 lutego 2017, 21:11
@maxmaxi123: Ojej
strzałki
zielone kolory
ważne bardzo
och
łał
żem wybrańcem
szczałki
sens mego życia
Odpisz
7 lutego 2017, 21:16
@Krzyniu: Każdy inny jejowicz za taki komentarz najpewniej zostałby zchejtowany.
Odpisz
7 lutego 2017, 21:18
@maxmaxi123: Bo co? Jako tako wyjaśniam żart? - samemu sobie i potencjalnie kilku osobom?
*zhejtowany
Odpisz
21 stycznia 2017, 11:51
Piszcie co chcecie, ale pisząc punkt 3. przeszły mnie ciarki...
Odpisz
24 stycznia 2017, 21:38
@Donald_Trump: *piszs co chce*
Odpisz
Edytowano - 7 lutego 2017, 21:06
@Donald_Trump: Piszcie co chcecie ale 2 mnie zabiło wewnętrznie
Odpisz