Teleturniej w TV Trwam. Jeden z widzów dzwoni:
- Szczęść Boże, czy dodzwoniłem się do Telewizji Trwam?
- Szczęść Boże, tak. Czy zna pan odpowiedź na nasze pytanie? - pyta prowadzący ksiądz.
- A jakie to było pytanie?
- "Kto kusi ludzi?" na literę "D".
- Księdza też kusi?
- Kusi i to nawet bardziej - odpowiada ksiądz.
- A, to dziecko - powiedział widz i rozłączył się.
Jeśli jesteś zmęczony i bardzo śpiący, a masz bardzo hałaśliwe dzieci, powiedz im, żeby cię obudziły po 30 minutach drzemki, aby razem sprzątać dom. Zrobią dosłownie wszystko, żeby cię nie obudzić.
Przychodzi mały Jasiu do apteki i mówi do aptekarza
- Proszę mi dać coś do zapobiegania ciąży!!!
Aptekarz się zdenerwował i ochrzania Jasia:
Po pierwsze - o takim czymś mówi się szeptem, a nie na cały głos,
Po drugie - to nie jest dla dzieci,
Po trzecie - niech ojciec sobie sam przyjdzie,
Po czwarte - są tego różne rozmiary.
Jasiu też się w tym momencie wkurzył, więc mówi:
Po pierwsze - w przedszkolu uczyli mnie, żeby mówić głośno i wyraźnie,
Po drugie - to nie jest "nie dla dzieci", tylko przeciwko dzieciom,
Po trzecie to nie dla ojca, tylko dla mamy,
Po czwarte, mama jedzie do sanatorium i potrzebuje wszystkie rozmiary
Przyjechała teściowa:
- Otwieraj ty łobuzie, wiem że jesteś w domu, bo twoje adidasy stoją przed drzwiami!
- Niech się mama tak nie wymądrza, poszedłem w sandałach!
Przychodzi Irlandczyk do spowiedzi i mówi:
- Prośże księdza, ukradłem trochę drewna.
- Ile?
- No, zbudowałem budę dla psa.
- No to nie jest źle…
- Ale prośże księdza, mnie trochę tego drewna zostało.
- Ile?
- Zbudowałem sobie garaż.
- No, to już gorzej, za pokutę…
- Ale prośże księdza, mnie jeszcze tego drewna zostało
- Ile?
- Zbudowałem sobie dom.
- Synu, ciężko zgrzeszyłeś, wiesz co to jest nowenna?
- Prośże księdza, ja zbuduje te nowennę, mnie tego drewna starczy, mnie jeszcze trochę zostało.
Ciemna, deszczowa noc listopadowa. Do pubu na wsi w Anglii wchodzi dwóch dżentelmenów. Jeden pyta barmana:
- Czy w tej wsi jest duży czarny pies z białą obrożą?
- Nie
- A może w tej wsi jest duży czarny kot z białą obrożą?
- Nie
Pytający mówi do kolegi:
- Wiesz co John, chyba jednak przejechaliśmy pastora
Pewien facet poszedł do psychiatry, ponieważ twierdził, że jest myszą.
Po kilku miesiącach, w ramach wdzięczności, przyszedł zadowolony do lekarza z butelką koniaku.
- Panie doktorze, jestem już w 100% zdrowy, dziękuję panu!
- Nie ma za co, przecież to moja praca - odparł lekarz.
Po jakimś czasie, ten sam facet przychodzi na wizytę kontrolną. Z przerażeniem w głosie mówi do lekarza:
- Panie doktorze, widziałem kota!
- No tak, ale to przecież nic takiego. W końcu wie pan już, że nie jest pan myszą.
- Dobrze, ale czy kot wie?
Komentarze
Odśwież6 stycznia 2017, 19:38
kiedyś w kabarecie słysam :D
Odpisz
7 stycznia 2017, 14:16
@mrofpower: Kabaret skeczów męczących
Odpisz
20 stycznia 2017, 18:44
@mrofpower: Stąd zaczerpnięte
Odpisz
12 marca 2017, 07:35
@mrofpower: W kabarecie skeczów męczących był S _ _ _ _ N.
najlepsze było jak jeden koleś powiedział Szopen.
Odpisz
12 marca 2017, 08:37
@mrofpower: tematyczny avatar
Odpisz
6 grudnia 2018, 23:16
@noszkurnawszystkozajete: jaki to był kabaret?
Odpisz
20 maja 2017, 09:16
Taak... TVTrwam...
Odpisz
22 kwietnia 2017, 10:02
Halo ? Jejowa policja ? Dlaczego to jeszcze na główna nie przeszło ???
Odpisz
12 marca 2017, 20:53
Klimaty loraxa xd
Odpisz
21 marca 2017, 16:23
Ja Trwam nie oglądam
Odpisz
21 marca 2017, 16:26
@lorax12: Mówie o gwałtach
Odpisz
21 marca 2017, 16:26
też pudło
Odpisz
17 kwietnia 2017, 18:11
@lorax12: lorux plz
Odpisz
17 kwietnia 2017, 18:12
@Davido: dobra jednak bullseye
Odpisz
14 marca 2017, 07:34
Podpisrdzielone z kabaretu...
Odpisz
22 stycznia 2017, 11:29
Leżę i zwijam się ze śmiechu :D
Odpisz
7 stycznia 2017, 03:07
Ewentualnie "dz*wka"
Odpisz