Do pana Zdzicha Kwiatkowskiego, który od dłuższego czasu nie opłacał rachunków za gaz, przyszło upomnienie w dość ostrym tonie, podpisane przez kierownika działu windykacji Zakładu Gazowniczego.
Pan Zdzich wziął kartkę papieru, usiadł przy biurku i odpisał co następuje:
Szanowny Panie,
Pragnę Pana poinformować, iż raz na miesiąc gdy otrzymuję rentę, zbieram wszystkie rachunki dotyczące opłat za mieszkanie i resztę mediów. Wrzucam je do dużego dzbana, mieszam i losuję trzy, z którymi idę na pocztę i opłacam.
Jeżeli pańska Instytucja pozwoli sobie choćby jeszcze raz przysłać do mnie list utrzymany w podobnym tonie, to jej faktury na rok zostaną wykluczone z loterii.
Z poważaniem
Zdzisław Kwiatkowski
- Dlaczego w wojsku jest pobudka o 6:00?
- Bo jedyne, co się chce o tej porze, to zabijać...
Pani przedszkolanka pomaga dziecku założyć wysokie, zimowe botki.
Szarpią się, meczą, ciągną... Jest! Weszły! Spoceni siedzą na podłodze, dziecko mówi:
- Ale założyliśmy buciki odwrotnie...
Pani patrzy, faktycznie. To je ściągają, mordują się, sapią. Uuuf, zeszły. Wciągają je znowu, sapią, ciągną, nie chcą wejść... Uuuf, weszły. Pani siedzi, dyszy, a dziecko mówi:
- Ale to nie moje buciki...
Pani niebezpiecznie zwężyły się oczy, odczekała i znów szarpie się z butami... Zeszły.
Na to dziecko:
- To buciki mojego brata i mama kazała mi je nosić...
Pani zacisnęła ręce mocno na szafce, odczekała aż przestaną się trząść, przełknęła ślinę i znów pomaga wciągać buty. Tarmoszą się, wciągają, silą się... Weszły.
- No dobrze - mówi wykończona pani - a gdzie są Twoje rękawiczki?
- Mam schowane w bucikach...
Został Jasiu wezwany do sądu za rozwalenie domu sąsiadowi.
Sąd pyta sąsiada:
- Co się stało?
- Jasiu rozwalił mi chałupę.
- Nie, to nie prawda. - mówi Jasiu.
- No dobrze, co masz na swoją obronę Jasiu?
- Czołg w stodole.
Po orbicie księżyca lata amerykański lądownik.
- Halo Houston mamy problem. Na orbicie pojawił się rosyjski lądownik. Co mamy robić?
- Czekać.
- Halo Houston. Rosjanie lądują na Księżycu. Co mamy robić?
- Czekać.
- Halo Houston. Rosjanie wylądowali i malują Księżyc na czerwono. Co mamy robić?
- Czekać.
- Halo Houston. Rosjanie pomalowali cały Księżyc na czerwono. Co mamy robić?
- Lądujcie i chlapnijcie biały napis Coca - Cola
Uwielbiam trzy rzeczy: jeść dzieci i nie używać przecinków.
Komentarze
Odśwież9 czerwca 2018, 11:27
a w piekle kto jest niby na górze?
Odpisz
27 grudnia 2016, 01:20
#jestemSąsiademZGóry
Odpisz
15 grudnia 2016, 07:46
Moi kiedyś około północy puszczali jakieś dziwne pieśni, takie wręcz pogrzebowe ._. Na tyle cicho, żeby nikogo nie obudzić, ale na tyle głośno, abym ja będąca tuż pod nimi to słyszała. Muzyczka fajna, ale trochę, um... 'niespodziewane' to było.
Odpisz
15 grudnia 2016, 14:42
A moi w środku nocy robią sobie imprezkę i puszczają muzykę najgłośniej jak się da.
Odpisz
15 grudnia 2016, 14:47
@ewelkapl: Na szczęście mieszkam na wsi i moi sąsiedzi mają tylko krowy xD
Odpisz
15 grudnia 2016, 16:19
@ewelkapl: Ej, ale to już można zgłosić jako przerywanie ciszy nocnej.
Ogólnie to pozdrawiam, moi sąsiedzi (tyle, że nie z góry) obecnie remont mają. Nawet teraz gdy to piszę słyszę uderzenia młotkiem i wiertarki. I tak już parę dni. I się nie zapowiada, że szybko przestaną.
Odpisz
15 grudnia 2016, 18:19
Cisza nocna nie istnieje, możesz zgłosić zakłócanie spokoju nawet w dzień.
Odpisz
Edytowano - 18 grudnia 2016, 12:18
Pare dni? Meeeega zazdro. U mnie wiercą, walą, i wszystko inne co tylko się da, od chyba pół roku, i w "głębokim" poważaniu mają niedziele, święta i kur*a dni wolne. 😩
Odpisz
16 grudnia 2016, 19:21
Potwierdzam, jako że jestem przysłańcem dżizasa i byłem w raju, natomiast piekło ma to do siebię że jest ostre. tzw. zajebiste.
Odpisz
16 grudnia 2016, 13:08
haha zajebiste ;d
Odpisz
16 grudnia 2016, 11:13
Fajnie pasuje do dowcipu niżej.
Odpisz
16 grudnia 2016, 07:09
Do nas kiedyś od 2 w nocy zapukała policja, bo ktoś nas poje**ł, że za głośno muzyka gra, a my wszyscy już spaliśmy
Odpisz