Szef krzyczy na pracownika:
- Dlaczego go wyrzuciłeś?!
- Sam mnie pan uczył, żeby tak robić...
- Co takiego?! Niby kiedy?!
- No, mówił pan że klient ma zawsze rację...
- No właśnie!
- A ten gość gadał jakieś totalne farmazony, więc zgodnie z tą zasadą nie może być naszym klientem!
Młoda, śliczna sekretarka w pierwszym dniu pracy stoi nad niszczarką dokumentów z lekko niepewną miną. Oczarowany kolega z pracy postanawia wybawić dziewczynę z opresji.
- Mogę ci w czymś pomóc?
- Pokaż mi jak to działa.
Chłopak bierze z jej rąk dokumenty i wkłada do niszczarki.
- Bardzo ci dziękuję! A którędy wychodzą kopie?
Kobiety naprawdę potrafią chować urazę o głupoty. Na przykład moja żona. Zamiast błyszczyka do ust podałem jej Super Glue i już tydzień się do mnie nie odzywa, tylko coś tam sobie mamrocze.
Widziałem dwóch walczących niewidomych. Krzyknąłem:
- Stawiam stówę na tego z nożem!
Rozbiegli się.
Przychodzi facet do baru i prosi o dwie pięćdziesiątki wódki.
- Może jedną setkę - proponuje barman.
- Nie, jedna jest za mojego kolegę na morzu, a druga dla mnie.
I tak codziennie przez dłuższy czas.
Po pewnym czasie przychodzi ten sam facet i prosi o jedną pięćdziesiątkę.
- Co się stał? Przyjaciel utonął?
- Nie. Ja przestałem pić.
Po parku przechadzają się dwaj funkcjonariusze policji. Wkurzeni, bo nikogo jeszcze dziś nie złapali, nie stłukli. Ale naraz patrzą, facet wcina jabłko. Jeden mówi do drugiego:
- Ty, zobacz, je jabłko, zaraz wyrzuci ogryzek, a my go cap!
Więc gorliwi funkcjonariusze zbliżyli się do gościa, obracającego w dłoniach ogryzek.
- Co obywatel chciał zrobić z ogryzkiem?
- Jak to co? Chciałem go zjeść.
- Jak to?
- No, tak. Nie wiecie, że kto je ogryzki ten mądrzeje?
- Niech obywatel udowodni!
- Ja wam mogę ten ogryzek tanio odsprzedać, a sami się przekonacie! Powiedzmy dwa złote.
- Ale na pewno zmądrzejemy?
- Sto procent.
- Dobra.
Złożyli się po złotówce i uradowani rzucili się na ogryzek. Po chwili jeden z nich skrobie się w głowę i mówi:
- Ej, za dwa złote to my mogli mieć ogryzków z kilograma jabłek!
- Ty, to działa!
Komentarze
Odśwież18 grudnia 2016, 22:53
"wierzę że jestem ateistą"
Odpisz
18 grudnia 2016, 22:56
@Sebzer: Co w tym dziwnego?
Odpisz
18 grudnia 2016, 22:58
@lulul: *wierzę*-ateista nie wierzy.
Odpisz
18 grudnia 2016, 23:45
@Sebzer: Nie wierzy w boga, a co ma bóg do wierzenia w tematy niezwiązane , religią?
Odpisz
19 grudnia 2016, 21:11
@lulul: Ateista nie wierzy, ateista wie
/b
Odpisz
19 grudnia 2016, 22:14
XD
Odpisz
11 września 2017, 18:56
@lulul: Idealny ateista nie istnieje, w nic nie wierzy, boga, znajomych i siebie
Odpisz
Edytowano - 12 września 2017, 09:05
@ZeeKo: ateista to człowiek odrzucający wszelkie bóstwa
mylisz ateizm z nihilizmem
Odpisz
12 września 2017, 11:01
Mi tak ksiądz powiedział
Odpisz
12 września 2017, 11:02
@ZeeKo: xD
Odpisz
12 września 2017, 12:53
Odpisz
12 września 2017, 20:24
@ZeeKo: co
Odpisz
18 października 2017, 18:49
@ZeeKo: Ksiądz jak to ksiądz. Kłamał.
Odpisz
9 stycznia 2017, 16:27
Napisałbym "acha", ale nie chcę zistać zminusowany...
Odpisz
18 grudnia 2016, 23:45
pozdro z sufitu XD
Odpisz
27 grudnia 2016, 01:17
pozdro z działu obrazków
Odpisz
18 grudnia 2016, 17:48
słaby żart
Odpisz
18 grudnia 2016, 19:22
@shadowear: Nie zgadzam się z Twoją opinią.
Odpisz
Edytowano - 18 grudnia 2016, 20:59
@damian2500: * Nie zgadzam się z opinią wyrażoną przez użytkownika "shadowear" W niedzielę dnia 18 grudnia roku 2016 na stronie jeja.pl
(Czytelny podpis, data urodzenia, Imię Matki, ojca, siostry, babci, psa, kota)
Odpisz
20 grudnia 2016, 17:25
@polak922: ...i kochanki)
Odpisz
18 października 2017, 18:51
@damian2500:
Popieram opinie użytkownika damian2500
Odpisz
18 grudnia 2016, 11:59
Taki paradoks że aż głowa boli.
Odpisz