Moja żona ma dzisiaj skakać ze...

Moja żona ma dzisiaj skakać ze spadochronem. Miejmy nadzieję, że się otworzy. Ostatni raz, kiedy coś podobnego uderzyło w ziemię, to wyginęły dinozaury.

Oceń:

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz obrazkowy

Komentarze

Odśwież
Avatar damian2500

10 grudnia 2016, 09:21

No to zajebistą żonę sobie żeś wybrał, nie narzekaj. No chyba, że to taka taktyka, która stosują przeważnie kobiety- utuczyć partnera tak, aby żadna go nie chciała.

Avatar iger3

7 stycznia 2017, 10:30

@damian2500: Ja nie mam żony xD Nawet dziewczyny, to po prostu taki żart ;)

Avatar SharpNeedle

23 grudnia 2016, 13:20

Jest ocena 4.8, daję 5 i jest ocena 4.80. Logika Bożydara

Avatar NarutozCsa

10 grudnia 2016, 04:40

E tam , już niema dinozaurów więc nic nie rozwali .

Avatar Davido_the_Doge_God

10 grudnia 2016, 07:45

@NarutozCsa: To idiotyzm czy sarkazm?

Avatar Marciano123

10 grudnia 2016, 17:14

@NarutozCsa: Może wyludnić większą część świata

Avatar Wladimir_Putin

10 grudnia 2016, 17:28

@Marciano123: większa...Rosja zostaje !

Avatar Davido_the_Doge_God

10 grudnia 2016, 17:29

@Wladimir_Putin: Polszcza podbije Rosije!

Avatar Wladimir_Putin

10 grudnia 2016, 17:30

@Davido_the_Doge_God: powodzenia życzę

Avatar Wladimir_Putin

10 grudnia 2016, 17:38

@Davido_the_Doge_God: acha....ok

Avatar Wladimir_Putin

10 grudnia 2016, 17:47

@Davido_the_Doge_God: nie zdziwiłbym się gdyby to pokonało nasze czołgi

Avatar frankpajcel

10 grudnia 2016, 18:39

@Wladimir_Putin: Powiedział Putin

Avatar Wladimir_Putin

10 grudnia 2016, 18:48

@frankpajcel: wiem przecież kim jestem

Avatar frankpajcel

Edytowano - 10 grudnia 2016, 19:36

@Wladimir_Putin: No... I tak to właśnie jest...

Avatar Jawer

10 grudnia 2016, 21:45

Opisz dokładnie problem, a jeśli potrzeba to zilustruj go screenem.

Opisz problem

Dołącz screena

Polecane dowcipy

Na porodówce pielęgniarka podchodzi do mężczyzny:
- Gratuluję, ma Pan syna, 3700.
Mężczyzna wyjmuje portfel i mówi:
- Nawet niedrogo.

Zobacz cały dowcip

Student zdaje egzamin z elektrotechniki, lecz odpowiedzi studenta są poniżej krytyki. W końcu profesor zły, mówi:
- Dam panu trójkę, jeżeli powie pan ile jest żarówek w tej sali.
Student zaskoczony szybko policzył i odpowiada:
- Trzydzieści.
- Nieprawda - mówi profesor, po czym wyciąga z kieszeni żarówkę.

Za rok ten sam student podszedł do egzaminu i sytuacja się powtórzyła. Na pytanie profesora o ilość żarówek odpowiedział:
- Trzydzieści jeden.
Na co profesor z uśmiechem:
- Nieprawda. Nie mam w kieszeni żarówki.
- Ale ja mam.

Zobacz cały dowcip

Nauczycielka próbuje nauczyć swoich uczniów dobrych manier. Pyta:
- Michał, gdybyś zabrał dziewczynę na randkę do restauracji, to jak powiedziałbyś jej, że musisz iść do łazienki?
- Poczekaj chwilę, muszę się wysikać. - odpowiedział Michał.
- To byłoby bardzo niegrzeczne i nieodpowiednie. A ty, Krzysiu jak byś zapytał? - zwróciła się do innego ucznia.
- Przepraszam, ale naprawdę muszę iść do toalety. Zaraz wracam.
- Lepiej, Krzysiu ale użycie słowa "toaleta" przy stole nie do końca jest właściwe. A Ty, Jasiu? Wysilisz dziś mózg i pokażesz nam dobre maniery?
Na co Jasiu odpowiedział:
- Najdroższa, wybaczysz mi na chwilę? Muszę uścisnąć dłoń mojemu drogiemu przyjacielowi którego mam nadzieję przedstawić ci po kolacji.

Zobacz cały dowcip

Popularne dowcipy z nowych

Podróżnik w czasie: Który mamy rok?
Bush: Koleś, nie wiem kim jesteś, ale masz poważny problem! Wylądowałeś w białym domu!
Podróżnik w czasie: Co z tego, chce wiedzieć który mamy rok!
Bush: Wrzesień 2001
Podróżnik w czasie: Przed czy po zamachu?
Bush: Przed
Podróżnik w czasie: Co
Bush: Co

Zobacz cały dowcip

Młody fotograf przynosi swoje zdjęcia do znanej gazety codziennej. Redaktor stwierdza:
- Nasza redakcja przyjmuje tylko zdjęcia od fotografów o bardzo znanych nazwiskach.
- To wspaniale! Nazywam się Mickiewicz.

Zobacz cały dowcip

Trzech chłopców przechwala się czyj wujek jest lepszy.
Pierwszy mówi:
- Mój wujek jest biskupem i każdy mówi Wasza Ekscelencjo!
Na to drugi:
- A mój jest kardynałem i każdy mówi Wasza Eminencjo!
A trzeci chłopiec mówi:
- Mój waży 200 kilo i każdy mówi: O Boże!

Zobacz cały dowcip