Jedzie Polak do Rosji i zatrzymują go na granicy. Celnik pyta:
- Ma pan jakąś broń, narkotyki, alkohol?
- Nie, nic z tych rzeczy! - odpowiada podróżny.
- Dobra, jedź. A jak sobie tam poradzisz, to już nie moja sprawa...
Żona pyta męża:
- Widziałeś kiedyś pogięty banknot 100 PLN?
Mąż na to znudzonym głosem:
- Nie.
- To popatrz... - mówi żona, po czym wyciąga banknot z kieszeni i gniecie go.
Po chwili znowu pyta męża:
- A widziałeś kiedyś pogięty banknot 200 PLN?
Mąż odpowiada głosem zdradzającym lekkie zainteresowanie:
- Nie, nie widziałem.
- To popatrz... - mówi żona, po czym wyciąga drugi banknot z kieszeni i gniecie go.
Mija dłuższa chwila, po czym żona pyta:
- A widziałeś kiedyś pogięte 100.000 PLN?
Mąż podekscytowanym głosem odpowiada:
- Nie widziałem!
- To idź i sobie zobacz. Stoi w garażu.
Rozmowa w szpitalu:
- Naprawdę będzie mnie operował student? A jak mu się nie uda?
- To, niestety, nie zda...
Pewnego dnia nauczycielka pyta w szkole dzieci, co chciałyby dostać, by spełniło to ich marzenia. Zgłosiła się Kasia:
- Ja chciałabym mieć złoto, bo złoto jest warte dużo i mogłabym za niego sobie kupić Porsche!
Na to Kaziu:
- A ja platynę, bo jest warta jeszcze więcej i mógłbym sobie za nią kupić Ferrari!
Na to wyrwał się Jasiu:
- Proszę pani, ja to chciałbym mieć dużo silikonu! Moja siostra ma raptem dwa takie worki silikonu! Gdyby pani widziała, jakie luksusowe bryki parkują pod naszym domem!
Do apteki wchodzi blondynka i rozgląda się niepewnie. W końcu pyta aptekarza:
- Czy są testy ciążowe?
- Tak, są.
- A trudne maja pytania?
Wchodzi do lokalu facet z koszykiem, siada za barem i zamawia:
- Poproszę dwie setki - jedna normalnie, druga - w naparstek.
Kelner trochę się zdziwił, ale nalał. Na to gość wyciąga z koszyka faceta wzrostu ok. pół metra. Posadził go obok siebie na ladzie, golnęli sobie i facet mówi:
- Jeszcze po jednym.
Kelner znowu nalał, wypili, nie wytrzymał i pyta:
- Przepraszam, że tak pytam, ale co się temu panu stało, że jest pan taki mały?
- Byliśmy w Afryce - odpowiada gość - i w takiej jednej wiosce powiedział do faceta, jak to było Wacek? Aha, że jest dupa nie czarownik.
Co łączy Bolesława Chrobrego i pokój syna?
I tu syn Mieszka, i tu syn mieszka.
Komentarze
Odśwież27 grudnia 2016, 16:13
Podobne:
Dyskoteka, przy wejściu gościa zatrzymuje bramkarz i pyta:
- jakieś narkotyki?
- nie
- pistolet, taser, kastet?
- skąd!
- nóż, maczeta?
- oczywiście, że nie!
Bramkarz wzdycha, bierze pustą, szklaną butelkę, rozbija ją o ścianę tak, że pól butelki z ostrymi krawędziami zostało i podaje ją gościowi mówiąc
- to masz chociaż to.
Odpisz
18 lutego 2021, 14:11
@damian2500: szkoda że tak dawno chętnie bym przeczytał więcej tego
Odpisz
27 grudnia 2016, 10:38
broń zawsze warto nosić przy sobie....na wszelki wypadek
Odpisz
27 grudnia 2016, 14:41
@Wladimir_Putin: i crack
Odpisz
27 grudnia 2016, 19:07
@Wladimir_Putin: jak ide do gimbazy to zawsze w ukrytej kieszeni w plecaku mam pałke teleskopową,gaz i noż.
raz przyjechała straż graniczna z psem i wzieli mój plecak do pokazu z psem,prawie sie zesrałem 😐
Odpisz
27 grudnia 2016, 19:08
@generalpartyzantkijeja: O w mordę XD jaki przypal by był XD ja często mam przy pasku nóż, jestem harcerzem ! wolno mi
Odpisz
28 grudnia 2016, 22:59
@Wladimir_Putin: szczególnie wy to robicie
Odpisz
28 grudnia 2016, 23:00
@Polalak: co my robimy ?
Odpisz
29 grudnia 2016, 12:06
@Wladimir_Putin: nosicie broń
Odpisz
29 grudnia 2016, 12:11
@Polalak: no :> Broń białą....Ale raczej jej używamy do innych celów
Odpisz
29 grudnia 2016, 12:37
@Wladimir_Putin: ja używam do obrony własnej i jak brakuje mi na pepsi
Odpisz
29 grudnia 2016, 12:38
@generalpartyzantkijeja: acha ;-; ja używam do robienia sobie jedzenia ( krojenie chleba, smarowanie masłem itp. ) i do budowy murów i obozów
Odpisz
29 grudnia 2016, 13:59
@Wladimir_Putin: swietnie to pokazujecie na krymie
Odpisz
29 grudnia 2016, 14:00
@Polalak: ach...no tak...Krym....
Odpisz
29 grudnia 2016, 14:07
@Wladimir_Putin: jak byłem u kolegi harcerza to on kroił chleb 47cm bagnetem do kałacha
Odpisz
29 grudnia 2016, 14:10
@generalpartyzantkijeja: hahaha ! za to kocham harcerstwo !
Odpisz
29 grudnia 2016, 15:22
@Wladimir_Putin: ale za to nie chcesz wiedzieć co robił ze starymi telefonami
Odpisz
29 grudnia 2016, 15:24
@generalpartyzantkijeja: co ?
Odpisz
29 grudnia 2016, 15:26
@generalpartyzantkijeja: moja profilówka to pepsi
Odpisz
29 grudnia 2016, 15:27
@generalpartyzantkijeja: pewnie je rozwalił nożem lub czymś innym
Odpisz
29 grudnia 2016, 16:02
@Wladimir_Putin: ma w domu 2 carnoprochowce dreelingera i remingtona 700
domyśl sie
Odpisz
29 grudnia 2016, 16:04
@generalpartyzantkijeja: :>
Odpisz
29 grudnia 2016, 16:08
@Wladimir_Putin: (°_~_°)
Odpisz
31 grudnia 2016, 00:54
@generalpartyzantkijeja: Phii, ajk byłem u kolegi robiliśmy kanapki mieczami prawie 150 cm. Ja kroiłem, on smarował XD
Odpisz
31 grudnia 2016, 01:30
my strzelaliśmy z czarnoprochowca do arbuza bo nam się po nóż nie chciało iść
Odpisz
2 stycznia 2017, 02:40
@generalpartyzantkijeja: Akurat harcerz by podróbki bagnetu do ak by używał.
Odpisz
Edytowano - 2 stycznia 2017, 17:54
@EziPRO: jego ojciec jest w obronie terytorialnej i ma w domu dużo broni
Odpisz
2 stycznia 2017, 22:27
@generalpartyzantkijeja: Czyli mówiąc prostym językiem jest w rezerwie. A co ma do tego, kim jest jego ojciec, skoro żaden szanujący się harcerz nie weźmie podróby bagnetu do lasu, bo się po prostu nie sprawdzi.
Odpisz
3 stycznia 2017, 07:05
@EziPRO: to nie podróba
Odpisz
3 stycznia 2017, 09:54
@generalpartyzantkijeja: Akurat byś się skapnął, że to nie podróba. Teraz bagnetów się już właściwie nie wykorzystuje, więc najczęściej sprzedawane są podróbki. Chińczycy bardzo dobrze podrabiają radzieckie(np. 6X4) lub amerykańskie(np.M9, które są bardzo często podrabiane).
Odpisz
3 stycznia 2017, 19:45
@EziPRO: kupił go prosto z Rosji
za ok. 6000 rubli czyli ok.400 zł
Odpisz
5 stycznia 2017, 10:59
@Wladimir_Putin: idź ty rusku a jeśli jesteś Polakiem to sorki soryyyy
Odpisz
5 stycznia 2017, 11:04
@Wladimir_Putin: jasne jasne alah hakbar tak ty rusku
Odpisz
5 stycznia 2017, 11:16
@anzi5: Masz coś do Rosjan?
Odpisz
5 stycznia 2017, 11:08
żart Jasio mówi mamie umiem liczyć do dziesięciu liczy 2,3,4,5,6,7,8,9,10 mama się pyta gdzie jest 1?
1 jest w dzienniczku.
Odpisz
5 stycznia 2017, 10:58
jakby miał alkohol do by go nie przepuścili bo ruski to są jedne wielkie pijaczyny he he he
Odpisz
29 grudnia 2016, 09:23
alkochol też warto nosić jak się polak załamie XD
Odpisz
30 grudnia 2016, 08:46
@lewy2: Alkohol*
Odpisz
27 grudnia 2016, 19:19
jasnowic mówi do jasnowica
jasnowic01:wiesz
jasnowic02:wiem
Odpisz
27 grudnia 2016, 21:55
@filip785936: *jasnowidz
Odpisz
28 grudnia 2016, 10:57
@jasioolaizosia2: ciho nie znasz śię!
Odpisz
Edytowano - 28 grudnia 2016, 11:29
@blackjk: *zaraz odpowie jasnowic z nowym awatarem*
Odpisz
27 grudnia 2016, 17:51
Dobre >_<!
Odpisz
27 grudnia 2016, 17:26
słabe
Odpisz