- Skarbie pójdziesz ze mną na siłownię?
- Mówisz, że jestem gruba?
- No dobra, jak nie chcesz…
- I do tego leniwa?
- Uspokój się Kochanie.
- Uważasz, że jestem histeryczką?
- Wiesz, że nie o to chodzi.
- Teraz, że przeinaczam prawdę?
- Nie, nie musisz ze mną nigdzie iść!
- Tak??? A dlaczego Ci tak zależy, żeby iść samemu?!
Mąż wraca do domu i zastaje swoją żonę w łóżku z najlepszym przyjacielem.
- Wiesz co, Stefan - mówi z politowaniem…
- Ja to muszę, ale ty?
Blondynka zaczęła pracą jako szkolny pedagog. Już pierwszego dnia zauważyła chłopca, który nie biega po boisku razem z innymi tylko stoi samotnie. Podchodzi do niego i pyta:
- Dobrze się czujesz?
- Dobrze.
- To dlaczego nie biegasz z innymi za piłką?
- Bo jestem bramkarzem.
Moi kumple i ja zrobiliśmy kiedyś taki dowcip na uczelni że aż przyjechała policja.
- No dobra panowie, dla każdego z czterech po stówie mandatu
Próbowałem ich ubłagać, że to tylko wygłupy że żartowaliśmy. I prawie ich ubłagałem. Tylko powiedziałem o jedno zdanie za dużo, mianowicie:
- Panowie na pewno też kiedyś studiowali
Dostaliśmy po 2 stówy mandatu
Wchodzi do lokalu facet z koszykiem, siada za barem i zamawia:
- Poproszę dwie setki - jedna normalnie, druga - w naparstek.
Kelner trochę się zdziwił, ale nalał. Na to gość wyciąga z koszyka faceta wzrostu ok. pół metra. Posadził go obok siebie na ladzie, golnęli sobie i facet mówi:
- Jeszcze po jednym.
Kelner znowu nalał, wypili, nie wytrzymał i pyta:
- Przepraszam, że tak pytam, ale co się temu panu stało, że jest pan taki mały?
- Byliśmy w Afryce - odpowiada gość - i w takiej jednej wiosce powiedział do faceta, jak to było Wacek? Aha, że jest dupa nie czarownik.
Jedzie blondynka w wełnianej czapce na motorze.
Policjant zatrzymuje motor i się pyta:
- Czemu pani ma wełnianą czapkę, a nie kask?
- Proszę pana, ja zrobiłam taki eksperyment. Z dwunastego piętra zrzuciłam wełnianą czapkę i kask. Kask się połamał, a czapka była cała.
Komentarze
Odśwież29 grudnia 2016, 14:09
fajne:))
Odpisz
26 grudnia 2016, 10:50
Ja nie wiem co się tam zdarzyło bo jeszcze nie żyłem ale spytać proroka56 to wam opowie o tym... śpiewająco...
Odpisz
19 listopada 2016, 20:32
Jeśli ktoś myśli że zgapiony
Odpisz
21 listopada 2016, 23:47
@Sprokey: Przez chwilę nie wiedziałem gdzie dać zieloną
Odpisz
25 listopada 2016, 22:03
@mamszczurke: Polecam pod komentarzem.
Odpisz
22 grudnia 2016, 19:00
@Sprokey: :-)
Odpisz
22 grudnia 2016, 08:47
I jeszcze jedno: Pewnie że Bóg istnieje!
Odpisz
22 grudnia 2016, 08:46
Pewnego dnia gruba a nawet bardzo gruba baba wchodzi do spożywczaka i mówi: Po proszę wszystko co jest w sklepie. Sprzedawca mówi: Nie zmieści się pani... Xd, nie? Sama w nocy wymyślałam...
Odpisz
22 grudnia 2016, 14:42
@Jacek_kisiel: nie
Odpisz
20 grudnia 2016, 05:45
Boga nie ma.
Odpisz
20 grudnia 2016, 15:44
Odpisz
19 listopada 2016, 22:29
Z Maryją było lepsze.
Odpisz
20 listopada 2016, 00:01
@Anielka999: ja tam wolę ten i mój kumpel z klasy też
Odpisz
Edytowano - 21 listopada 2016, 08:18
@Sprokey: *ja i mój kumpel z klasy
Odpisz
19 listopada 2016, 20:32
Odpisz