Dzwoni klient do masarni:
- Czy pierś z kurczaka pan ma?
- Mam.
- A czy łopatkę pan ma?
- Mam.
- A świński ryj pan ma?
- Mam.
- No to musi pan śmiesznie wyglądać.
Siedzi hrabia z hrabiną w parku na ławce. W stawie pływają dwa łabędzie i całują się dziobami:
Hrabina:
- Hrabio, może i my jak te dwa łabędzie?
Hrabia:
- A na cóż nam tyłki w wodzie maczać?
- Synku, chciałbyś mieć braciszka?
- Tak, tato!
- To śpij już...
Podczas prac wykopaliskowych grupa doświadczonych archeologów odkopała grupę mniej doświadczonych archeologów.
- Pospiesz się, rząd sprzedaje węgiel który kupił za granicą!
- Spokojnie, nie pali się...
- Jasiu, jaka jest twoja ulubiona lekcja?
- Odwołana!
Komentarze
Odśwież13 listopada 2016, 09:51
Najpierw pomyślałam o tym że ona je piersią karmi xD
Odpisz
9 listopada 2016, 07:54
Ja jadłem z piersi jak miałem jeszcze 5 lat. Sam podchodziłem i jadłem, bo już wiedziałem, że to zdrowe i dzięki temu będę mądry i zdrowy.
Odpisz
9 listopada 2016, 08:18
@pawcik: No i jesteś tylko zdrowy.
Odpisz
9 listopada 2016, 18:18
@ewelkapl: Zdrowy nie, ale mądry za to też jednak nie.
Odpisz
20 maja 2018, 12:24
@pawcik: jak widać się myliłeś
Odpisz