Na oddziale dla anemików jeden z pacjentów krzyczy:
- Siostro, mrówka!
- No i co z tego?!
- To bydlę gdzieś mnie ciągnie!
Przychodzi blondynka do cukierni i pyta:
- Co macie beż tłuszczu i cukru?
- Serwetki.
W sądzie:
- Co oskarżony ma na swoją obronę?
- Wysoki sądzie, powierzono mi miliony, a ja wziąłem zaledwie 150 tysięcy...
- Panie Leonardzie, co pan robił w laboratorium z trzema asystentkami?
- Nic...
- To dlaczego ten królik patrzy na pana z takim szacunkiem?
W hurtowni drewna:
- To bardzo duże zamówienie panie Noe, jak pan zamierza je opłacić?
- Proszę się nie martwić, szef zapłaci przelewem.
Przychodzi baba do lekarza z pługiem na plecach.
- Co pani dolega?
- Mam pług na plecach.
- Orzesz ty!
Komentarze
Odśwież19 marca 2017, 19:30
idiota
Odpisz
25 marca 2017, 22:15
z Ciebie
Odpisz
12 kwietnia 2017, 21:21
jest
Odpisz
12 kwietnia 2017, 22:06
a z Ciebie większy i silniejszy
Odpisz
12 kwietnia 2017, 23:22
a z ciebie... CO?... ok mamo
Odpisz
18 września 2017, 16:03
po co ja to napisałem?
Odpisz
18 września 2017, 16:12
też nwm
bez sensu
Odpisz
18 września 2017, 16:16
wiem ;(
Odpisz
18 września 2017, 19:31
dobra don't worry bro ja też czasem jakieś pie**olenie napiszę i mam strzałki w dół
Odpisz
5 maja 2017, 20:06
XD ZA***ISTE XDD
Odpisz
19 marca 2017, 17:41
Smutne ale prawdziwe
Odpisz
19 marca 2017, 18:01
@Iskra20087: Ty tam cicho wiem ze masz zone
Odpisz
20 marca 2017, 19:57
chyba męża
Patrz na imię obok nazwy profilu.
Odpisz
21 marca 2017, 07:11
@Cobra329: Brawo Sherlock
Odpisz
19 marca 2017, 06:44
dobry Life Hack
Odpisz