Do domu publicznego dzwoni...

Do domu publicznego dzwoni mężczyzna i chce zamówić panienkę na wieczór.
- Jest jeden problem - mówi do przyjmującej zgłoszenie.
- Jaki?
- Ja nie mam nóg.
- To nie problem.
- I jeszcze nie mam rąk.
- Panie, a chu*a pan ma?
- Mam. Jak pani myśli, czym bym numer wykręcił?

Oceń:

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz obrazkowy

Komentarze

Odśwież
Avatar JTKX2

17 sierpnia 2016, 22:08

WOOOOOOOOOOO
nowy dowcip

Avatar oskar213

27 grudnia 2016, 21:40

@JTKX2: Codziennie dodawane z poczekalni są 3

Avatar JTKX2

27 grudnia 2016, 22:02

@oskar213: patrz na datę xd

Avatar oskar213

27 grudnia 2016, 23:04

@JTKX2: o ku*wa

Avatar JTKX2

27 grudnia 2016, 23:04

@oskar213: wybaczam

Avatar Donald_Trump

24 grudnia 2016, 13:58

Dybre

Opisz dokładnie problem, a jeśli potrzeba to zilustruj go screenem.

Opisz problem

Dołącz screena

Polecane dowcipy

- Siemonie Markowiczu, wasza żona od paru dni gra na flecie, ale chyba wcześniej grała na pianinie?
- Tak. Trochę mi to zajęło, zanim ją przekonałem, żeby zmieniła instrument.
- I jest różnica?
- Zdecydowana. Nie może teraz przy graniu podśpiewywać.

Zobacz cały dowcip

- Edek, dalej pracujesz?
- Pracowałem na pół etatu, ale mnie zwolnili.
- Dlaczego?
- Bo to była praca na pełny etat.

Zobacz cały dowcip

Co łączy papier toaletowy i piłę mechaniczną?

- Jeden niewłaściwy ruch i palec uje*any.

Zobacz cały dowcip

Popularne dowcipy z nowych

Rozmawia urzędniczka z urzędnikiem:
(biurwa z biurwem)
- Ja zaczynam pracować dopiero po trzeciej kawie.
- A ile ich dziennie pijesz?
- Dwie.

Zobacz cały dowcip

Rozmowa w Urzędzie Pracy.
- Zetknął się Pan z jakiś programem dla bezrobotnych?
- "Dzień dobry TVN"

Zobacz cały dowcip

Sprawa rozwodowa, mąż i żona mają po dziewięćdziesiąt pięć lat. Sędzia pyta:
- Dlaczego zdecydowali się państwo na rozwód w tym wieku?
- Czekaliśmy, aż dzieci pomrą.

Zobacz cały dowcip