Przychodzi facet do baru, kładzie na ladę 2 stówy i każe nalewać tak długo, aż się kasa nie wyczerpie. Barman go pyta:
- Panie, co się stało?
- Właśnie się dowiedziałem, że mój syn sypia z mężczyznami!
Za 2 tygodnie sytuacja się powtarza.
- Panie, co się stało?
- Właśnie się dowiedziałem, że mój ojciec sypia z mężczyznami!
Za 2 tygodnie znowu.
- Proszę pana, czy w pana rodzinie ktoś w ogóle sypia z kobietami?
- Tak, moja żona, właśnie się o tym dowiedziałem.
Nauczycielka pyta Artura:
- Gdybym dała ci 2 koty, kolejne 2 koty, i kolejne 2 koty, ile miałbyś kotów?
- Siedem.
- Słuchaj dokładnie, Gdybym dała ci 2 koty, kolejne 2 koty, i kolejne 2 koty, ile miałbyś kotów?
- Siedem.
- Dobra to może tak, jakbym dała ci 2 jabłka, kolejne 2 jabłka, oraz kolejne 2 jabłka, ile miałbyś jabłek?
- Sześć.
- To dlaczego gdy pytałam o koty, mówiłeś że siedem?
- Już mam jednego kota
- Mamusiu - mówi 14-letnia Basia - dzisiaj w szkole badał nas wszystkich pan doktor...
- No i co?
- Okazało się, że tylko jedna z nas jest jeszcze dziewicą.
- Oczywiście ty?
- Nie, nasza pani profesor.
- Jasiu Twoje zachowanie jest skandaliczne - mówi nauczycielka
Jutro masz przyjść z rodzicami do szkoły!
- Ale ja nie mam rodziców - odpowiada malec
- A co się z nimi stało? -pyta pani
- Przejechał ich walec
- To przyjdź z dziadkami
- Ich też przejechał walec
- To co teraz Jasiu będziesz sam robił na świecie??? - pyta pani
- Dalej będę jeździł walcem!
Skąd wiadomo, że Koreańczycy lubią miód?
- Wybudowali Seul.
Przychodzi baba na badania, laborantka pobiera krew i mówi:
- A teraz poproszę o pojemnik z moczem.
Baba stawia butelkę na stoliku.
- Ależ to nie mocz tylko koniak!
- O rany, to co ja dałam lekarzowi w prezencie?!
Pewien facet poszedł do psychiatry, ponieważ twierdził, że jest myszą.
Po kilku miesiącach, w ramach wdzięczności, przyszedł zadowolony do lekarza z butelką koniaku.
- Panie doktorze, jestem już w 100% zdrowy, dziękuję panu!
- Nie ma za co, przecież to moja praca - odparł lekarz.
Po jakimś czasie, ten sam facet przychodzi na wizytę kontrolną. Z przerażeniem w głosie mówi do lekarza:
- Panie doktorze, widziałem kota!
- No tak, ale to przecież nic takiego. W końcu wie pan już, że nie jest pan myszą.
- Dobrze, ale czy kot wie?
Komentarze
Odśwież12 października 2016, 23:53
Było
Odpisz
15 października 2016, 10:38
@ewelkapl: A więc to robisz o północy xD
Odpisz
Edytowano - 15 października 2016, 11:09
A więc to robisz o 10.
Odpisz
15 października 2016, 11:23
@ewelkapl: xD
Odpisz
15 października 2016, 11:30
A więc to robisz o 11:23.
Odpisz
31 grudnia 2021, 11:49
@ewelkapl: potwierdzam
Odpisz
12 października 2016, 18:50
Wspułczuje
Odpisz
11 października 2016, 05:15
Było :D
http://www.dowcipy.jeja.pl/2062,przychodzi-facet-do-baru-i-mowi-do.html
Odpisz
11 października 2016, 06:39
:DDDD
Odpisz
11 października 2016, 15:08
@baarts: :DDDDDDDD
Odpisz
11 października 2016, 21:26
@monho25: :DDDDDDDDDDDDDD
Odpisz
12 października 2016, 16:13
Z grami też to robicie?
Odpisz
12 października 2016, 16:26
Na gry wchodzę dosyć rzadko, ale tam nigdy nie widziałem 2 razy tej samej gry.
Odpisz
11 października 2016, 19:00
za dusze jerzego, za dusze piotra ...
babciu lepiej hodżmy,bo nas też zadusi :)
Odpisz
11 października 2016, 19:06
@bartek_515_: Co ku*wa?
Odpisz
11 października 2016, 19:09
co? nie masz psychy
Odpisz
11 października 2016, 19:32
@bartek_515_: Miau~
Odpisz
11 października 2016, 21:25
@bartek_515_: Jerzego (z dużej)* Piotra* hodźmy*. A, przez uśmieszek na końcu wszystko poszło w ch*j. xD
Odpisz
Edytowano - 12 października 2016, 15:25
@Dareen: CHODŹMY* kurde i duszĘ
Odpisz
13 października 2016, 02:20
@baarts: Duszę* z małej na kńcu.
Odpisz
13 października 2016, 02:29
@Dareen: Podkreśliłem.
Odpisz
13 października 2016, 09:27
@baarts: Aha, ok. Mój błąd.
Odpisz
13 października 2016, 13:34
@bartek_515_: Ortografio jesteś pijana, wróć do domu
Odpisz
11 października 2016, 19:07
?
Odpisz
12 października 2016, 15:26
@bartek_515_: "co? nie masz psychy"
Odpisz
13 października 2016, 13:35
@baarts: OOOOOHHHHHHHHHHHHHHHHHH
Odpisz