Do gabinetu psychiatry włazi na kolanach gość z czymś w zębach.
- A kto to do mnie przyszedł? Kotek? - pyta lekarz.
Gość lezie w kąt pokoju. Psychiatra spogląda za nim:
- Piesek?
Facet wali ręką w listwę podłogową i przechodzi w drugi kąt. Doktor podąża za nim wzrokiem:
- Jeżyk do mnie przyszedł!
Mężczyzna wyjmuje przewód z ust:
- Ku*wa, weź się gościu odpie*dol i daj mi podłączyć ten internet!
Spotykają się dwa rekiny:
- Wspaniała uczta. Niedaleko zatonął statek z wycieczką puszystych!
- Ja mam dość. Tydzień temu trafiłem na statek z ruskimi emerytami. Do tej pory rzygam medalami!
Przychodzi facet do baru i prosi o dwie pięćdziesiątki wódki.
- Może jedną setkę - proponuje barman.
- Nie, jedna jest za mojego kolegę na morzu, a druga dla mnie.
I tak codziennie przez dłuższy czas.
Po pewnym czasie przychodzi ten sam facet i prosi o jedną pięćdziesiątkę.
- Co się stał? Przyjaciel utonął?
- Nie. Ja przestałem pić.
- Ty, żyrafa, po cholerę ci taka długa szyja?
- Oj, zając, ty biedny kurduplu. Patrzysz na świat z poziomu tej swojej trawki i marchewki i co ty możesz wiedzieć o życiu? Ty wiesz, jaki ja mam z tej wysokości widok? Widzę dookoła na 30 km.
Co byś nie ugryzł, to zaraz masz w brzuchu i nawet nie poczujesz smaku. A ja cały czas czuję smak każdego listeczka akacji, gdy wędruje przez przełyk. A gdy w upał napiję się wody i poniosę głowę, to dłuuugo czuję, jak mi chłodzi szyję.
- No, faktycznie, fajnie masz z tą długą szyją. Ty, żyrafa, a rzygałaś kiedyś?
Żyjesz pełnią życia, cieszysz się przygodami, śpiewasz, tańczysz w deszczu, radujesz się każdą chwilą, po czym dowiadujesz się, że to jest alkoholizm...
Moi kumple i ja zrobiliśmy kiedyś taki dowcip na uczelni że aż przyjechała policja.
- No dobra panowie, dla każdego z czterech po stówie mandatu
Próbowałem ich ubłagać, że to tylko wygłupy że żartowaliśmy. I prawie ich ubłagałem. Tylko powiedziałem o jedno zdanie za dużo, mianowicie:
- Panowie na pewno też kiedyś studiowali
Dostaliśmy po 2 stówy mandatu
Przychodzi baba na badania, laborantka pobiera krew i mówi:
- A teraz poproszę o pojemnik z moczem.
Baba stawia butelkę na stoliku.
- Ależ to nie mocz tylko koniak!
- O rany, to co ja dałam lekarzowi w prezencie?!
Komentarze
Odśwież14 października 2016, 13:27
WTF czy autor tego dowcipu się jąka, czy coś?
Odpisz
15 października 2016, 08:49
@damian2500: nwm
Odpisz
16 października 2016, 01:06
@damian2500: To obejście automatycznego systemu "było" na jeja.
Odpisz
16 października 2016, 07:00
@Batman_: cichaj
Odpisz
16 października 2016, 14:21
@NighteraDragonFuryPL: Co? Czyżby nowy rak? Czy to może bardzo inteligentna osoba, która boi się opinii innych lub prawdy?
Odpisz
18 października 2016, 23:45
@Batman_: uwierz mi że nie a poza tym pa nie gadam z dzieckiem
Odpisz
19 października 2016, 01:16
@NighteraDragonFuryPL: Twój wybór.
Nie masz żadnych argumentów, to po co w ogóle coś piszesz?
Odpisz
16 października 2016, 01:05
Było, a te "-" są tylko po to, aby obejść system nie powtarzania się dowcipów.
To jest oczywisty przykład jak łatwo można obejść ten system.
Odpisz
11 sierpnia 2016, 21:24
byo?
Odpisz
14 października 2016, 06:51
@Davido: Potwierdzam, byo
Odpisz
14 października 2016, 07:25
było w formie obrazka
Odpisz
14 października 2016, 09:49
@Ilovefutbol: Widocznie nie było cię długo na dowcipach na jeja, gdyż owy żart już był ;) +nie masz dowodów, że nie było w formie dowcipu v:
Odpisz