W akademickiej stołówce rozmawia trzech studentów:
- Ja Sylwestra spędziłem na Kanarach, mówię wam, super laseczki, kąpiel w morzu, drinki z parasolkami, cudo - zagaja pierwszy.
- A ja - przechwala się drugi - byłem w Alpach. Narty, dziewczyny zarumienione od mrozu, grzane wino do łóżka, coś wspaniałego.
- A co ty robiłeś? - pytają trzeciego.
- A ja siedziałem razem z wami w pokoju, tylko nie paliłem tego świństwa!
Jasiu pokazuje nauczycielowi języka polskiego swój zeszyt i mówi:
- Nie mogę odczytać, co mi pan tutaj napisał.
- Napisałem: Pisz wyraźniej
Terapia małżeńska - kiedy za twoje pieniądze, w twojej obecności, psycholog wyjaśnia twojej żonie, dlaczego jesteś debilem.
Na stacji kolejowej facet kupuje bilet:
- Poproszę bilet.
- Ale dokąd? - pyta kasjerka.
- A co to panią obchodzi.
- Ale ja muszę wiedzieć dokąd pan jedzie.
- Dobrze. Powiem pani - jadę do szwagra na imieniny.
Pewien Europejczyk zapytał na kanadyjskim forum, dlaczego tak niewielu Kanadyjczyków interesuje się piłką nożną. Dostał taką odpowiedź:
- Chętnie w to wejdziemy, ale z kilkoma zmianami zasad:
1) boisko jest zbyt duże, a aktywność jest tylko na małym obszarze. Należy zmniejszyć boisko,
2) jest zbyt wielu graczy, ponownie tylko niewielka liczba jest aktywna naraz. Wystarczy sześciu w drużynie,
3) będą grać intensywniej, więc konieczne będzie prawo do zmiany składu drużyn na boisku bez ograniczeń,
4) za dużo pieszczenia się, trzeba zliberalizować reguły faulowania,
5) zbyt łatwo zdobywa się gole w pojedynkach jeden na jednego z bramkarzem. Bramka powinna być mniejsza,
6) pokryć boisko lodem.
Twórca kałasznikowa idzie do nieba. Zagaduje go Bóg:
- Czy zrobiłeś kiedyś coś złego?
- Broń boże!
Komentarze
Odśwież9 sierpnia 2020, 07:39
kliknąłem serduszko żeby było idealnie 69
Odpisz
22 czerwca 2017, 21:00
Trochę nie rozumiem, o co chodzi. Nasuwa mi się jeden wniosek, bardzo nieprzyjemny.
Odpisz
23 czerwca 2017, 05:12
@geralt735: Że mąż chce jej wpie**olić za zniszczenie auta, Porche są dosyć drogie.
Odpisz
23 czerwca 2017, 21:07
@Lacoste: Ok, dzięki. Generalnie, pierwsza myśl była o cięciu się; ale dzięki że mi naptostowałeś.
Odpisz
29 lipca 2017, 11:05
@Lacoste: porche Cayenne pierwszej generacji (bardzo awaryjne) można kupić już za 30 tysięcy złotych, czyli tyle, co nowa Dacia
Odpisz
29 lipca 2017, 12:49
@jeja_12: 30 tysięcy złotych to zajebiście dużo
Odpisz