- Kochanie, co to jest ten spalony?
- Dobrze Mariolka, widzisz ten kotlet na moim talerzu?
- Widzę.
- No więc... Wystarczyło podać wcześniej.
Ojciec w kuchni przygotowuje mięsny farsz. Wchodzi córka i mówi:
- Tato, poznaj Krzyśka. On z nami zamieszka.
Ojciec w tym czasie mielący mięso nawet nie odwraca głowy i mówi:
- W samą porę, bo z Tomka już tylko te resztki nam zostały na farsz.
Facet wszedł do gabinetu psychiatry, rozejrzał się:
- Przepraszam, chciałem wejść do dentysty, ale coś mi mówi, że źle trafiłem.
- Nie, nie. Jeżeli coś do ciebie mówi, to dobrze trafiłeś.
Moi kumple i ja zrobiliśmy kiedyś taki dowcip na uczelni że aż przyjechała policja.
- No dobra panowie, dla każdego z czterech po stówie mandatu
Próbowałem ich ubłagać, że to tylko wygłupy że żartowaliśmy. I prawie ich ubłagałem. Tylko powiedziałem o jedno zdanie za dużo, mianowicie:
- Panowie na pewno też kiedyś studiowali
Dostaliśmy po 2 stówy mandatu
Widziałem dwóch walczących niewidomych. Krzyknąłem:
- Stawiam stówę na tego z nożem!
Rozbiegli się.
Zawsze zastanawiało mnie, czy francuzi jak kichają to mówią atchoux czy apsique...
Komentarze
Odśwież26 czerwca 2016, 02:43
Kto ma kamienie?
Odpisz
11 czerwca 2016, 11:23
Haha 😄😂
Odpisz
9 czerwca 2016, 00:02
Za płytko kopałeś...
Odpisz
6 czerwca 2016, 18:57
głupie że szok
XD XD XD XD
Odpisz
9 czerwca 2016, 15:15
@miraculousfankanazawsze: Wyjdź.Jak już kiedyś pisałem, powinno być ograniczenie wiekowe do pisania komentarzy.
Odpisz
12 czerwca 2016, 15:56
@baarts: Zgadzam się z Tobą w pełni. Och, i nie tylko do komentarzy...
Odpisz