Idzie dwóch przyjaciół plażą i znajdują złotą lampę dżina. Pocierają i wychodzi z niej owy dżin, mówiąc:
- Skoro jest was dwóch, to macie po 3 życzenia.
Pierwszy mówi:
- To ja chcę górę kasy!
I dostaje ową górę kasy, która pojawia się tuż obok niego. Drugi zaś mówi:
- To ja chcę... bansować.
No i zaczyna bansować. Pierwszy mówi:
- Ja chcę najnowsze auto!
No i pojawia się w super aucie obok swojej góry kasy. Drugi mówi:
- To ja chcę taki wyczepisty dres.
No i stoi i bansuje w tym dresie. Pierwszy życzy sobie:
- Chcę jeszcze wielki dom na tamtym wzgórzu!
I dostaje owy dom, a drugi mówi:
- To ja poproszę jeszcze... złoty łańcuch!
No i bansuje w dresie, ze złotym łańcuchem, a pierwszy odjeżdża do domu w swoim super aucie z górą kasy. Pierwszy zaś, bansując w dresie z łańcuchem, myśli se:
- Ku*wa, zje*ałem.
- Czy to prawda, że jak się bierze ślub w piątek, to jest się nieszczęśliwym całe życie?
- Oczywiście. Dlaczego piątek miałby być wyjątkiem?
- Co byś zrobił, gdybym umarła? Ożeniłbyś się ponownie?
- Na pewno nie!
- Dlaczego nie? Nie podoba Ci się małżeństwo?
- Nie, no podoba mi się...
- To dlaczego byś się znów nie ożenił? - drąży temat kobieta.
- No dobrze, ożeniłbym się.
- Naprawdę?
Mąż głośno wzdycha, ale nie odpowiada na pytanie.
- I spałbyś z nią w naszym łóżku? - nie daje za wygraną kobieta.
- A gdzie indziej mielibyśmy spać?
- I zdjąłbyś moje zdjęcia i zamiast nich wywiesił jej?
- To by było chyba w porządku?
- I pozwoliłbyś jej grać moimi kijami do golfa?
- Nie, ona jest leworęczna.
Synek postanowił za zaoszczędzone kieszonkowe kupić sobie szynszylę. Stoi w sklepie zoologicznym przed klatką z szynszylami i dzwoni do taty:
- Tata?
- Tak.
- Mam sprawę...
- O co chodzi?
- Wiesz, jak wygląda szynszyla?
- Wiem.
- Podoba ci się?
- Tak.
- A co byś zrobił, jakbym ją przyniósł do domu?
- Czapkę.
Po orbicie księżyca lata amerykański lądownik.
- Halo Houston mamy problem. Na orbicie pojawił się rosyjski lądownik. Co mamy robić?
- Czekać.
- Halo Houston. Rosjanie lądują na Księżycu. Co mamy robić?
- Czekać.
- Halo Houston. Rosjanie wylądowali i malują Księżyc na czerwono. Co mamy robić?
- Czekać.
- Halo Houston. Rosjanie pomalowali cały Księżyc na czerwono. Co mamy robić?
- Lądujcie i chlapnijcie biały napis Coca - Cola
- Zostaje Ci dużo pieniędzy na koniec miesiąca?
- Zostaje mi dużo miesiąca na koniec pieniędzy.
- Słyszałem, że się ożeniłeś.
- Tak jakoś wyszło.
- Powidz, do kogo jest podobna Twoja żona?
- Wszyscy mówią że do Matki Boskiej.
- Serio? Pokaż jej zdjęcie.
- Patrz.
- O Matko Boska!!!
Komentarze
Odśwież3 lipca 2016, 01:17
Spodziewałem się że będzie za 3 razem "chciałbym żeby ten drugi noc nie miał"
Odpisz
2 lipca 2016, 18:45
na końcu powinno być drugi zaś
Odpisz
2 lipca 2016, 06:20
bauns to istota życia.
Odpisz
1 lipca 2016, 17:28
pssssst cichy wój
Odpisz
2 lipca 2016, 14:37
@StudioGrumpyCat: Psst nikogo to nie obchodzi.
Odpisz
2 lipca 2016, 14:52
@Szczyt_jeja: psssst no i co
Odpisz