Płynie stado plemników...

Płynie stado plemników jajowodem. Nagle jeden słabiutki, który płynie ostatni, krzyczy:
- Panowie, zdrada, jesteśmy w odbycie - wracajmy!
Całe stado w tył zwrot, a ten płynąc dalej mruczy pod nosem:
- I tak rodzą się geniusze.

Oceń:

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz obrazkowy

Komentarze

Odśwież
Avatar NygaNieCzarnyYuololo

30 lipca 2017, 12:03

hehe zajebiste xD

Avatar baarts

6 października 2016, 21:29

I słabeusze przy okazji.

Avatar NygaNieCzarnyYuololo

30 lipca 2017, 12:02

@baarts: inteligencja sile nie równa

Avatar baarts

Edytowano - 30 lipca 2017, 13:15

@NygaNieCzarnyYuololo: siła inteligencji też

Avatar NygaNieCzarnyYuololo

30 lipca 2017, 13:26

@baarts: jeżeli jesteś inteligenty to potrafisz obejść się bez siły

Avatar baarts

30 lipca 2017, 13:28

@NygaNieCzarnyYuololo: To musiałby być naprawdę wysoki poziom inteligencji, a przeciwnik by musiał mieć naprawdę niski poziom inteligencji.

Avatar NygaNieCzarnyYuololo

30 lipca 2017, 13:38

@baarts: nie sądzę. Wystarczy niekiedy lekko się zastanowić i rozwiązanie samo wchodzi do głowy. A mówiąc to zdanie tak trochę... eee... świadczy o tobie że sie nie zaliczasz do tych inteligentych... Heh..

Avatar baarts

30 lipca 2017, 18:56

@NygaNieCzarnyYuololo: W takim razie jestem silna?

Avatar NygaNieCzarnyYuololo

30 lipca 2017, 18:57

@baarts: stawiasz na mięśnie nie mówię że jesteś

Opisz dokładnie problem, a jeśli potrzeba to zilustruj go screenem.

Opisz problem

Dołącz screena

Polecane dowcipy

Dlaczego mężczyźni kiedyś w młodszym wieku wstępowali w związki małżeńskie?

- Ponieważ nie było w sprzedaży gotowych kotletów i pierogów.

Zobacz cały dowcip

Stoi Jaś przed klasą i zastanawia się:
- Gdzie tu sens, gdzie tu logika?!
Podchodzi dyrektor i pyta się:
- Co się stało, Jasiu?
- No bo wie pan: pierdnąłem w klasie, pani mnie wyprosiła, a oni siedzą w tym smrodzie...

Zobacz cały dowcip

Arabski dyplomata odwiedza po raz pierwszy Stany Zjednoczone. Jest na obiedzie w Departamencie Stanu. Wielmożny Emir nie był przyzwyczajony do soli w amerykańskim jedzeniu (frytki, sery, salami, ryby itp.) i ciągle wysyłał po szklankę wody swojego służącego Abdula. Raz za razem Abdul znikał i pojawiał się ze szklanką wody, ale po pewnym czasie wrócił z pustymi rękami.
- Abdul, synu zwiędłego wielbłąda, gdzie moja woda?! - żąda wyjaśnień Wielmożny Emir.
- Najmocniej przepraszam, o Najjaśniejszy! jąka się nieszczęsny Abdul - Ale jakiś biały człowiek siedzi na studni.

Zobacz cały dowcip

Popularne dowcipy z nowych

- Zostaje Ci dużo pieniędzy na koniec miesiąca?
- Zostaje mi dużo miesiąca na koniec pieniędzy.

Zobacz cały dowcip

Pewien facet poszedł do psychiatry, ponieważ twierdził, że jest myszą.
Po kilku miesiącach, w ramach wdzięczności, przyszedł zadowolony do lekarza z butelką koniaku.
- Panie doktorze, jestem już w 100% zdrowy, dziękuję panu!
- Nie ma za co, przecież to moja praca - odparł lekarz.

Po jakimś czasie, ten sam facet przychodzi na wizytę kontrolną. Z przerażeniem w głosie mówi do lekarza:
- Panie doktorze, widziałem kota!
- No tak, ale to przecież nic takiego. W końcu wie pan już, że nie jest pan myszą.
- Dobrze, ale czy kot wie?

Zobacz cały dowcip

Widziałem dwóch walczących niewidomych. Krzyknąłem:
- Stawiam stówę na tego z nożem!
Rozbiegli się.

Zobacz cały dowcip