Starożytny Egipt. Wchodzi...

Starożytny Egipt. Wchodzi gość do knajpy i pyta:
- Można zarezerwować na wieczór stolik na cztery osoby na nazwisko Sakrahotep?
- Może pan przeliterować?
- Ptaszek, dwa trójkąty, falista linia, słońce, znów ptaszek, psi łeb, skarabeusz.

Oceń:

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz obrazkowy

Komentarze

Odśwież
Avatar oski228456

12 marca 2016, 15:25

Panie, miałeś to przeliterować a nie przehieroglifować!

Avatar iwos0warrior

17 czerwca 2016, 22:01

@oski228456: Kolego... zapis literowy, że tak to ujmę, był piktogramowy, więc się, nieogarze, zgadza.

Avatar oski228456

17 czerwca 2016, 22:59

Avatar Loginamika04

3 stycznia 2022, 15:01

@oski228456: hieroglify to były u nich litery

Avatar mrkhrova

6 marca 2016, 21:13

Szkoda, ze używają tam dziś arabskiego.

Avatar Szczyt_jeja

3 maja 2016, 12:21

@mrkhrova: Szkoda, że jesteś ślepy.

Avatar mrkhrova

3 maja 2016, 12:58

@Szczyt_jeja: Nie rozumiem? Napisałem, że DZIŚ używają tam arabskiego.

Avatar Vicklisk

12 marca 2016, 07:32

Sup ale disy!!

Avatar Jirachi

8 marca 2016, 21:52

Pikne nazwisko

Avatar Dunsparce

5 marca 2016, 18:36

Tak bardzo Egipt

Avatar YouVlog

5 marca 2016, 17:27

Ciekaw jestem co rzeczywiście by wyszło gdyby to przetłumaczyć.

Avatar lolipop10

5 marca 2016, 08:55

Nie rozumiem...

Avatar ToJeAmelinium

5 marca 2016, 10:24

@lolipop10: Chodzi o to że w starożytnym Egipcie pisano takimi "rysunkami"

Avatar agit3

8 marca 2016, 22:31

@ToJeAmelinium: pisałaś akurat w moje urodziny

Avatar ToJeAmelinium

9 marca 2016, 09:40

@agit3: *pisałeś

Avatar agit3

9 marca 2016, 13:28

@ToJeAmelinium: nie wiedziałam ale to nie błąd ortograficzny

Avatar ToJeAmelinium

9 marca 2016, 19:27

@agit3: wiem :)

Avatar agit3

10 marca 2016, 11:52

@ToJeAmelinium: to super zjedz ze mną zupę

Avatar ToJeAmelinium

10 marca 2016, 16:18

@agit3: ok!
*je

Avatar agit3

11 marca 2016, 15:19

Avatar BetonowyMur

29 października 2022, 16:19

@agit3: Beka

Opisz dokładnie problem, a jeśli potrzeba to zilustruj go screenem.

Opisz problem

Dołącz screena

Polecane dowcipy

Do taksówki na postoju wsiada zdyszany prezydent miasta Krakowa i krzyczy:
- Panie, szybko do Urzędu! Mam sesję Rady Miasta o 10.00, a jest za piętnaście!
- Panie, coś pan oczadział?! Teraz przez te roboty to z godzinę się jedzie!
- Panie, szybko! Jestem prezydentem i muszę tam być!
- Panie, możesz pan być i papieżem, ale nie da rady. Nawet jak się pośpieszę to 40 minut jak nic!
- Dam panu 200 złotych!
- No dobra, zawiązuj pan oczy!
- Ale po co?!
- Zawiązuj pan i nie gadaj, bo inaczej nie jedziemy!
Betoniusz zawiązuje oczy, taksówka rusza i pędzi ulicami. Jacka rzuca z tyłu, jak pomidora w reklamówce, ale po chwili taksówka staje.
- Ściągaj pan opaskę!
Betoniusz ściąga opaskę i patrzy: No chuj, jest Urząd! Na zegarku za pięć dziesiąta! Zadziwiony pyta:
- Panie, ale jak pan to zrobił?!
- A nie powiem...
- A czemu?
- Bo, kurde, jeszcze pan weźmiesz i rozkopiesz...

Zobacz cały dowcip

Rozmawia dwóch przyjaciół o polityce na świecie:
- Co tam nowego?
- Ukraina prowadzi wojnę z Rosją.
- I jak wygląda sytuacja?
- Ukraina straciła 2 mln obywateli, półwysep Krym, kilkanaście helikopterów i samolotów, kilkaset wozów opancerzonych i czołgów, kilkadziesiąt tysięcy zabitych żołnierzy i w perspektywie 2 przemysłowe obwody chcą się odłączyć
- A jak wygląda sytuacja w Rosji?
- A Rosja jeszcze nie wkroczyła.

Zobacz cały dowcip

Barman urządził zawody w tym kto rozpozna najlepiej swój rodzimy trunek. Pierwszy pije Anglik i mówi:
- To jest piwo, a mianowicie Dog**.
Drugi pije Francuz i mówi:
- To jest wino, a nazywa się Szato i pochodzi z południowego stoku góry.
Trzeci pije Polak, przechyla kieliszek i mówi:
- Żytnia...
Przerywa mu barman:
- Nie, nie to jest bimber.
Na to Polak:
- Nie, nie, ja podaję adres: Żytnia 14, mieszkania 8.

Zobacz cały dowcip

Popularne dowcipy z nowych

W restauracji niezadowolony klient przywołuje kelnera:
- Ten obrus jest brudny. Proszę go wymienić!
- Nie mamy już czystych obrusów.
- To proszę odwrócić go na drugą, czystą, stronę.
- A czy szanowny pan myśli, że obrus ma trzy strony?

Zobacz cały dowcip

Jest egzamin. Studenci czekają nerwowo pod salą, jednak z nudów zaczęli rzucać sobie indeksami. Pech chciał, że jeden z nich spadł i wjechał pod drzwi. Po chwili wyjechał, a w indeksie była wpisana ocena 5. Następny student również wrzucił indeks pod drzwi i indeks wrócił z oceną 4, 5. I tak następnie 4, 3+, 3. Kolejny student bał się, ponieważ nie chciał dostać 2. Jednak odważył się i wsunął indeks pod drzwi. Ten po chwili wrócił z oceną 5 i dopiskiem: "5 za odwagę".

Zobacz cały dowcip

- Panie doktorze, mam depresję.
- Najskuteczniejszym lekarstwem na depresję jest zanurzyć się po uszy w robocie.
- Ale ja beton mieszam.

Zobacz cały dowcip