Znajomy w biurze zapytał mnie, dlaczego trzymam na biurku zdjęcie żony, której nienawidzę. Odpowiedziałem:
- Aby pamiętać o tym, żeby nie prosić o urlop.
Jak się nazywa samolot przewożący owce?
- Transportowiec
Jadą w pociągu psycholog i bogaty ruski. Nudno się zrobiło ruskiemu, więc zagaduje psychologa:
- Słuchaj, zabawimy się. Będziesz zgadywać moje myśli. Za każdą odgadniętą dam ci sto dolców.
Psycholog trochę wystraszony:
- No, wiesz, nie jestem wróżką i nie umiem czytać w ludzkich myślach .
- E tam..
- Ok, wiec wracasz zapewne z długiego wypoczynku... do domu jedziesz?
- Zgadza się, masz tu sto dolców.
- Miałeś tam pewnie jakąś dupę.. do żony w sumie to byś nie chciał wracać?
- Zuch! Masz tu jeszcze sto!
- I pewnie byś ją zatłukł zaraz po przyjeździe?
- No, stary, wymiatasz! Masz tu 1000 dolców!
- A co tak dużo?
- A bo to już nie jest myśl, to jest kurna IDEA!
U mechanika:
- Będzie Pani potrzebowała nową skrzynię biegów.
- A co to skrzynia biegów?
- I to nie jedną...
- Panie doktorze, mam depresję.
- Najskuteczniejszym lekarstwem na depresję jest zanurzyć się po uszy w robocie.
- Ale ja beton mieszam.
- Dziadku, czy to prawda, że w 1989 roku upadł w Polsce komunizm?
- Tak mój drogi, upadł, na cztery łapy...
Komentarze
Odśwież29 sierpnia 2016, 09:43
czyli skoro 1min śmiechu to +5min życia wystarczy ciągle śmiać sie i jesteśmy nieśmiertelni
Odpisz
29 sierpnia 2016, 12:50
Tylko, że podobno za długo się ciągle śmiejąc można się udusić i umrzeć.
Odpisz
1 października 2016, 09:27
@DeMajkel: to co 5 minut
Odpisz
31 sierpnia 2016, 23:00
Śmiech w komentarzach też się liczy?
Odpisz
29 sierpnia 2016, 16:43
Odpisz
29 sierpnia 2016, 14:04
Władimir jedzie Ci wpie***ić za minutę śmiechu xD
Odpisz
29 sierpnia 2016, 09:09
Rozstrzelać śmieszków.
Odpisz