Na oddziale dla anemików jeden z pacjentów krzyczy:
- Siostro, mrówka!
- No i co z tego?!
- To bydlę gdzieś mnie ciągnie!
Przychodzi blondynka do cukierni i pyta:
- Co macie beż tłuszczu i cukru?
- Serwetki.
W sądzie:
- Co oskarżony ma na swoją obronę?
- Wysoki sądzie, powierzono mi miliony, a ja wziąłem zaledwie 150 tysięcy...
- Trudno mi zdiagnozować konkretną przyczynę dolegliwości, ale myślę, że to wina nadużywania alkoholu.
- Dobrze Panie doktorze, przyjdę gdy będzie Pan trzeźwy.
Przychodzi baba do lekarza z pługiem na plecach.
- Co pani dolega?
- Mam pług na plecach.
- Orzesz ty!
- Tatusiu, jak byłeś mały, to dostawałeś od swojego taty lanie? - pyta synek.
- Oj, dostawałem!
- A dziadek od swojego taty?
- Jeszcze jak!
- A pradziadek?
- Jasne! Czemu o to pytasz?
- Bo zastanawiam się, kto to kiedyś zaczął...
Komentarze
OdświeżEdytowano - 6 sierpnia 2016, 03:13
Gdyby mieli Brytyjską technologię, Amerykańską kuchnię i Francuską kulturę też było by dobrze :v
Odpisz
30 maja 2018, 07:17
@Komandor_Brytania: no właśnie nie bo francuzy mają bardzo słabą i znani są że się poddają często.
Odpisz
24 kwietnia 2022, 11:00
@Defcior: z tym poddawaniem się to stereotyp, a wziął się on z tego, że Francuzi w ciągu całej swojej historii zdezerterowali w jednej bitwie. To ludziom wystarczyło
Odpisz
14 września 2019, 23:51
Angry Aérospatiale noises
Odpisz
10 sierpnia 2016, 09:12
Odpisz