Facet oświadcza żonie, że...

Facet oświadcza żonie, że musi zatrudnić nowa sekretarkę.
- Albin, tylko nie bierz jakiejś młodej laseczki, z cycami i dupą na wierzchu! Weź taką w sile wieku, najlepiej grubawą, żeby ci jakieś sprośne myśli do głowy nie przychodziły!
- Ok, Waleria. Możesz zacząć w poniedziałek?

Oceń:

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz obrazkowy

Komentarze

Odśwież
Avatar
Konto usunięte

14 listopada 2016, 01:12

Ale jej dojechał

Avatar baarts

1 października 2016, 18:52

Obrażanie własnej żony tak bardzo.

Avatar Skrzypo

5 października 2016, 18:56

@baarts: Ch**owy komentarz tak bardzo.

Avatar baarts

5 października 2016, 19:00

@Skrzypo: Podaj argumenty, jeśli łaska.

Avatar Skrzypo

5 października 2016, 19:11

@baarts: "tak bardzo" to już chyba trochę martwe? Czy się mylę?

Avatar baarts

5 października 2016, 20:07

@Skrzypo: W niektórych przypadkach warto to napisać.

Opisz dokładnie problem, a jeśli potrzeba to zilustruj go screenem.

Opisz problem

Dołącz screena

Polecane dowcipy

Na granicę polską przyjeżdża David Coperfield, celnik pyta:
- Czym się pan zajmuje?
- Jestem iluzjonistą.
- A co to takiego?
- A pokaże:
Przykrył swojego merca płachtą, zamachał rekami, zdjął płachtę, a tu stoi BMW.
Celnik na to łeee tam... widzisz tego tira ze spirytusem?
- No widzę. Celnik przystawiając pieczątkę na dokumentach: a teraz to już jest tir z groszkiem!

Zobacz cały dowcip

Jak się reklamuje sklep z bumerangami?

"Mamy dla Ciebie ofertę nie do odrzucenia!"

Zobacz cały dowcip

80-letnia babcia wybrała się na randkę z 90-letnim staruszkiem. Po randce córka pyta ją:
- Mamusiu, jak było na randce?
- No masz, córeczko, dobrze było, tylko musiałam mu dać trzy razy po twarzy.
- Dlaczego? Czyżby się do Ciebie dobierał?
- Nie! Myślałam, że umarł.

Zobacz cały dowcip

Popularne dowcipy z nowych

Po parku przechadzają się dwaj funkcjonariusze policji. Wkurzeni, bo nikogo jeszcze dziś nie złapali, nie stłukli. Ale naraz patrzą, facet wcina jabłko. Jeden mówi do drugiego:
- Ty, zobacz, je jabłko, zaraz wyrzuci ogryzek, a my go cap!
Więc gorliwi funkcjonariusze zbliżyli się do gościa, obracającego w dłoniach ogryzek.
- Co obywatel chciał zrobić z ogryzkiem?
- Jak to co? Chciałem go zjeść.
- Jak to?
- No, tak. Nie wiecie, że kto je ogryzki ten mądrzeje?
- Niech obywatel udowodni!
- Ja wam mogę ten ogryzek tanio odsprzedać, a sami się przekonacie! Powiedzmy dwa złote.
- Ale na pewno zmądrzejemy?
- Sto procent.
- Dobra.
Złożyli się po złotówce i uradowani rzucili się na ogryzek. Po chwili jeden z nich skrobie się w głowę i mówi:
- Ej, za dwa złote to my mogli mieć ogryzków z kilograma jabłek!
- Ty, to działa!

Zobacz cały dowcip

- Panie doktorze, a to jest pewny zabieg?
- Proszę Pana robiliśmy to wiele razy, w końcu musi się udać!

Zobacz cały dowcip

Kobiety z nadwagą cieszące się dużym biustem są jak bezrobotni cieszący się wolnym czasem.

Zobacz cały dowcip