Włoski mafiozo zaprosił do swej willi chemika, inżyniera i fizyka aby złożyć im propozycję nie do odrzucenia.
- Macie tydzień – powiedział – aby sprawić, by mój koń wygrał wyścig na Cappanelle. Daje wam po milionie euro na ten cel. Jeśli wam się nie uda – zagroził – sami wiecie, co was czeka.
Wzięli się więc do pracy, a po tygodniu przyszli z raportem do willi mafioza.
- Ja i mój zespół wykorzystaliśmy milion i opracowaliśmy najnowszy preparat, który po wyścigu ulega rozkładowi na cukry proste – powiedział chemik – Sprawi on, że koń będzie najszybszy. – Cóż, zobaczymy – odrzekł mafiozo – jeśli to zadziała, będziesz nagrodzony.
- Ja z kolej opracowałem i przetestowałem hipersoniczny układ stabilizująco-pobudzający, zasilany ogniwem wodorowym – powiedział inżynier – schowany pod siodłem konia będzie niezauważony i sprawi, że koń wygra! Niestety jest to najnowocześniejsza technologia i wykorzystałem cały milion na ten cel. – Niech będzie – powiedział mafiozo – jeśli się uda, będzie i tobie nagroda. A jakie są rezultaty twojej pracy? – zapytał fizyka.
- Cóż, dobrze byłoby, gdybym dostał jeszcze jeden milion – powiedział fizyk – ale nawet za ten udało mi się już sformułować podstawy teoretyczne pod zagadnienie. Rozważmy więc sferycznego konia w próżni...
Pewna kobieta na 50 urodziny postanowiła zafundować sobie operację plastyczną. Wydała 15,000 dolarów, odmłodziła twarz, poprawiła wygląd piersi i była zachwycona swoim nowym wyglądem…
W drodze do domu wstąpiła do kiosku po gazetę. Zanim wyszła, zapytała ekspedientki:
- Mam nadzieję, że nie ma Pani nic przeciwko, że zapytam, ale jak Pani myśli – ile mam lat?
- Jakieś 32 – odpowiedziała
- Nie! Mam dokładnie 50! – odpowiedziała szczęśliwa kobieta
Postanowiła jeszcze coś przekąsić. Wstąpiła więc do McDonalda i zadała kasjerce dokładnie to samo pytanie.
- Wydaje mi się, że jakieś 29…
- Niee, mam 50 lat. – odpowiedziała z szerokim uśmiechem
Poczuła się o wiele pewniejsza siebie, piękniejsza i z dobrym nastrojem wstąpiła jeszcze do apteki. Podeszła do lady, by kupić kilka drobiazgów… Nie mogła się powstrzymać i zadała aptekarzowi to samo pytanie.
- Powiedziałbym, że jakieś 30 – odpowiedział
- Mam 50, ale bardzo dziękuję! – powiedziała z dumą
Podczas, gdy czekała na przystanku z zamiarem powrotu do domu, zapytała jeszcze starszego pana, który stał obok.
- Proszę Pani, mam już 78 lat, mój wzrok już nie ten… Jednak kiedy byłem młody, był taki niezawodny sposób aby precyzyjnie określić wiek kobiety. Wiem, że to może źle zabrzmieć, ale musiałbym Pani włożyć ręce pod stanik. Potem powiem ile DOKŁADNIE ma Pani lat. – odpowiedział
Czekali chwilę w ciszy na kompletnie pustej ulicy dopóki jej ciekawość nie wygrała. W końcu nie wytrzymała: “A co mi tam! Dawaj Pan!”
Starszy mężczyzna wsunął jej ręce pod luźną bluzkę i zaczął delikatnie dotykać ją powolnymi, okrężnymi ruchami – bardzo dokładnie i ostrożnie. Zważył w dłoni każdą z piersi, podrzucał i lekko uszczypnął sutki. Ścisnął je do siebie i potarł jedną o drugą.
Po kilku minutach takiego określania wieku powiedziała: “Okej, okej… To ile mam lat?!”
Ostatni raz ścisnął jej biust, wyciągnął ręce i powiedział:
- Szanowna Pani, ma pani dokładnie pięćdziesiątkę!
Kobietę aż wryło. Zszokowana zapytała:
- To było niewiarygodne, jak Pan to określił?
- Może Pani obiecać, że się nie zdenerwuje?
- Obiecuję, że nie będę się gniewać – powiedziała
- Stałem za Panią w kolejce do McDonalda!
Pewnego dnia rano zdarzył się straszny wypadek:
Facet jadący do pracy się zagapił i wjechał do przydrożnego rowu, przy czym mocno się poturbował. Traf chciał, że tą samą drogą do pracy jechał policjant. Niewiele myśląc się zatrzymał na poboczu, ustawił trójkąt, zadzwonił po karetkę i lawetę oraz zaczął zabezpieczać miejsce zdarzenia. Do pracy tamtędy zmierzał również lekarz. Widząc całe zdarzenie zatrzymał się i pospieszył udzielić nieszczęśnikowi pierwszej pomocy. Podobnie, do pracy jechał też strażnik miejski. Niewiele myśląc zatrzymał się i wystawił całej trójce mandaty za złe parkowanie
Jedzie blondynka w wełnianej czapce na motorze.
Policjant zatrzymuje motor i się pyta:
- Czemu pani ma wełnianą czapkę, a nie kask?
- Proszę pana, ja zrobiłam taki eksperyment. Z dwunastego piętra zrzuciłam wełnianą czapkę i kask. Kask się połamał, a czapka była cała.
- Panie doktorze, mam depresję.
- Najskuteczniejszym lekarstwem na depresję jest zanurzyć się po uszy w robocie.
- Ale ja beton mieszam.
Trzech chłopców przechwala się czyj wujek jest lepszy.
Pierwszy mówi:
- Mój wujek jest biskupem i każdy mówi Wasza Ekscelencjo!
Na to drugi:
- A mój jest kardynałem i każdy mówi Wasza Eminencjo!
A trzeci chłopiec mówi:
- Mój waży 200 kilo i każdy mówi: O Boże!
Komentarze
Odśwież7 kwietnia 2021, 12:32
Zrobiłem animację do tego dowcipu :) https://youtu.be/JVsFA_nXyNw
Odpisz
25 marca 2016, 09:51
ten uczuć kiedy chcesz być orginalny i zamiast blondynek robisz kawał o blondynach
Odpisz
22 listopada 2020, 15:59
@kasjan132pl: blondynki by nie wpadły na to żeby się zamienić
Odpisz
25 lipca 2015, 14:24
Stary jak świat kawał :P
Odpisz
21 lutego 2016, 21:44
starszy od ciebie?...wiesz że twój chłopak usuwa konto?
Odpisz
5 czerwca 2020, 20:07
@KacperUE: Kacper co? xD
Odpisz
29 listopada 2016, 11:49
W zasadzie głupi nie byli. Nie można było jeść własnych kanapek, to się zamienili i teraz mają czyjeś kanapki.
Odpisz
10 marca 2016, 13:52
to nie
Odpisz
10 marca 2016, 13:51
dobre , ale tonie jest o blondynkach
Odpisz
6 marca 2016, 19:33
Lol lol lol
Odpisz
26 lutego 2016, 15:16
LOL
Odpisz
23 lutego 2016, 18:41
ale suchar
Odpisz
23 lutego 2016, 17:28
jebłem :D
Odpisz
22 lutego 2016, 15:55
XD
Odpisz
21 lutego 2016, 12:18
Było...:(
Odpisz
20 lutego 2016, 22:26
ja nie mogę uwierzyć że bóg stworzył takie istoty
Odpisz
20 lutego 2016, 22:44
@aniazuczkow: to trochę bezsensowne opisywać kogoś po tym jakie cechy genetyczne nabył od rodziców
Odpisz
6 marca 2016, 21:30
@aniazuczkow: stworzył i ciebie geniuszu ha ha ha
Odpisz
20 lutego 2016, 22:27
Pomysłowi.
Odpisz
20 lutego 2016, 12:14
Jakim to cudem są to komentarze z lipca?
Odpisz
20 lutego 2016, 12:52
Bo to kawał stary jak świat
Odpisz
25 lipca 2015, 20:39
Myślenie blondynek i blondynów.... :D
Odpisz
20 marca 2016, 17:48
Jakie myślenie?!?
Odpisz
25 marca 2016, 09:52
@biedronka5: no taka czynność która robią faceci
Odpisz
25 marca 2016, 13:33
@kasjan132pl: zgadzam się z tobą , ale blondyni i blondynki nie myślą.
pozdro :D
Odpisz
26 maja 2016, 08:33
@biedronka5: uważasz że ja nie myślę?
Odpisz
15 października 2017, 19:19
@biedronka5: ale ci dwaj pomyśleli.
Odpisz