Dom wariatów, lekarz siedzi na dyżurce, wokół sajgon, szaleńcy wchodzą sobie na głowę, wydzierają się, bija się, kompletny odjazd, skaczą po łóżkach, jedzą karaluchy, rzucają się poduszkami. Nagle do lekarza podchodzi taki najbrudniejszy. Koszula - ścierwo, pazury czarne, tłuste włosy, na nogach podarte kapcie, nieogolony, sińce pod oczami. Lekarz na niego patrzy i mówi:
- A co to takie piękne do mnie przyszło? Małpka?
Facet nic.
- A może Napoleon albo książę?
Facet nic.
- A może to taki piękny przybysz z obcej planety nas odwiedził?
Facet na to:
- Panie, ku*wa, ogarnij pan ten sajgon, bo mi tu kazali internet podłączyć!
Spotykają się dwa rekiny:
- Wspaniała uczta. Niedaleko zatonął statek z wycieczką puszystych!
- Ja mam dość. Tydzień temu trafiłem na statek z ruskimi emerytami. Do tej pory rzygam medalami!
Przychodzi facet do baru i prosi o dwie pięćdziesiątki wódki.
- Może jedną setkę - proponuje barman.
- Nie, jedna jest za mojego kolegę na morzu, a druga dla mnie.
I tak codziennie przez dłuższy czas.
Po pewnym czasie przychodzi ten sam facet i prosi o jedną pięćdziesiątkę.
- Co się stał? Przyjaciel utonął?
- Nie. Ja przestałem pić.
- Ty, żyrafa, po cholerę ci taka długa szyja?
- Oj, zając, ty biedny kurduplu. Patrzysz na świat z poziomu tej swojej trawki i marchewki i co ty możesz wiedzieć o życiu? Ty wiesz, jaki ja mam z tej wysokości widok? Widzę dookoła na 30 km.
Co byś nie ugryzł, to zaraz masz w brzuchu i nawet nie poczujesz smaku. A ja cały czas czuję smak każdego listeczka akacji, gdy wędruje przez przełyk. A gdy w upał napiję się wody i poniosę głowę, to dłuuugo czuję, jak mi chłodzi szyję.
- No, faktycznie, fajnie masz z tą długą szyją. Ty, żyrafa, a rzygałaś kiedyś?
Żyjesz pełnią życia, cieszysz się przygodami, śpiewasz, tańczysz w deszczu, radujesz się każdą chwilą, po czym dowiadujesz się, że to jest alkoholizm...
Moi kumple i ja zrobiliśmy kiedyś taki dowcip na uczelni że aż przyjechała policja.
- No dobra panowie, dla każdego z czterech po stówie mandatu
Próbowałem ich ubłagać, że to tylko wygłupy że żartowaliśmy. I prawie ich ubłagałem. Tylko powiedziałem o jedno zdanie za dużo, mianowicie:
- Panowie na pewno też kiedyś studiowali
Dostaliśmy po 2 stówy mandatu
Przychodzi baba na badania, laborantka pobiera krew i mówi:
- A teraz poproszę o pojemnik z moczem.
Baba stawia butelkę na stoliku.
- Ależ to nie mocz tylko koniak!
- O rany, to co ja dałam lekarzowi w prezencie?!
Komentarze
Odśwież15 sierpnia 2016, 23:07
Psychiatryk tak nie wygląda \__/
Odpisz
17 sierpnia 2016, 21:28
@Giuly412: Jesteś pewnie odpowiednią osobą mówiącą to.
Odpisz
21 sierpnia 2016, 02:56
@Giuly412: Autopsja?
Odpisz
7 października 2019, 19:47
@ChickenEatsRainbows: Cóż, ma racje. Oczywiście to też zależy od tego, jakie osoby są tam umieszczane, czy to szpital zamknięty, czy może dla przestępców, czy oddział dla dorosłych czy dla dzieci. Ale ogólnie szpital psychiatryczny nie wygląda w ten sposób.
No i niektórzy są tam na badaniach kontrolnych, nie tylko przez choroby psychiczne, a także przez zaburzenia typu depresja, borderline, zaburzenia lękowe, mania itd. Bywa też, że to przez zaburzenia samopoczucia spowodowane urazem głowy czy zaburzeniem hormonów tarczycy.
Odpisz
7 października 2019, 20:22
@N_A_Morgan: No raczej tak
Odpisz
13 sierpnia 2016, 15:33
podłączyli internet w domu wariatów? to pewnie stąd tyle raków na facebooku
Odpisz
14 sierpnia 2016, 18:01
@Reichtangle: Jeszcze nie podłączyli.
Odpisz
24 października 2016, 20:12
@Reichtangle: Ej, ale wariatów to nie obrażaj, okej?
Odpisz
11 czerwca 2015, 13:29
Kopia innego żartu;-;
Odpisz
9 czerwca 2015, 13:29
Cholera, zapomniałam ocenzurować D:
Odpisz