Dom wariatów, lekarz siedzi na dyżurce, wokół sajgon, szaleńcy wchodzą sobie na głowę, wydzierają się, bija się, kompletny odjazd, skaczą po łóżkach, jedzą karaluchy, rzucają się poduszkami. Nagle do lekarza podchodzi taki najbrudniejszy. Koszula - ścierwo, pazury czarne, tłuste włosy, na nogach podarte kapcie, nieogolony, sińce pod oczami. Lekarz na niego patrzy i mówi:
- A co to takie piękne do mnie przyszło? Małpka?
Facet nic.
- A może Napoleon albo książę?
Facet nic.
- A może to taki piękny przybysz z obcej planety nas odwiedził?
Facet na to:
- Panie, ku*wa, ogarnij pan ten sajgon, bo mi tu kazali internet podłączyć!
Ucz się w szkole francuskiego, nie ogarniaj ani trochę.
Nauczyciel proponuje, że może lepiej przerzucić się na niemiecki.
Rozpłacz się i zacznij uciekać.
Nauczyciel biegnie za tobą i mówi, żebyś został i jednak spróbował.
Poddaj się i rozpłacz jeszcze bardziej.
Nauczyciel poklepuje cię po ramieniu i daje same piątki do końca roku szkolnego. Mówi, że to najbardziej francuska rzecz, jaką ktokolwiek zrobił w tej szkole.
Wykładowca zapisuje na tablicy cyfry 5 4 i 3.
Następnie zwraca się do studentów:
- Proszę państwa, podnosimy rączki i ładnie machamy w kierunku tablicy!
Zaskoczeni studenci podnieśli ręce i machają.
Nauczyciel po chwili dodaje:
- I tym jakże optymistycznym i sympatycznym akcentem pożegnali się państwo z tymi ocenami.
Pewien człowiek spacerował sobie po plaży, gdy zobaczył całą zakorkowaną butelkę. Rozejrzał się dookoła i nie widząc nikogo otworzył ją. Z butelki wyfrunął Dżin i odzywa się w te słowa:
- "Dzięki twojej uprzejmości jestem wolny! Spełnię jedno twoje życzenie, ale tylko JEDNO!"
Mężczyzna pomyślał i mówi:
- "Zawsze chciałem spędzić wakacje na Hawajach, ale boję się samolotów, a na statkach dostaję klaustrofobii i choroby morskiej. Gdyby jednak był dojazd autostradą, to bym sobie pojechał."
Dżin zastanowił się i mówi:
- "Chyba nie DA RADY. Ocean jest za głęboki, za dużo materiałów by było potrzeba. Czy nie możesz wymyślić czegoś innego?"
Mężczyzna pomyślał jeszcze chwilkę i mówi:
- "Jest jeszcze jedna rzecz, która mnie zastanawia. Chciałbym zrozumieć kobiety, co je rozśmiesza, czemu płaczą bez powodu, czemu mają taki temperament i w ogóle wszystko."
Dżin zamyślił się
- "Chcesz mieć na tej autostradzie dwa, czy cztery pasy?"
Został Jasiu wezwany do sądu za rozwalenie domu sąsiadowi.
Sąd pyta sąsiada:
- Co się stało?
- Jasiu rozwalił mi chałupę.
- Nie, to nie prawda. - mówi Jasiu.
- No dobrze, co masz na swoją obronę Jasiu?
- Czołg w stodole.
Zawsze zastanawiało mnie, czy francuzi jak kichają to mówią atchoux czy apsique...
- Grałeś kiedyś na jakim instrumencie?
- Na skrzypcach. Nauczyciel mnie nawet porównał z Paganinim.
- Niemożliwe, co powiedział?
- "Paganinim to Ty nie będziesz"
Komentarze
Odśwież15 sierpnia 2016, 23:07
Psychiatryk tak nie wygląda \__/
Odpisz
17 sierpnia 2016, 21:28
@Giuly412: Jesteś pewnie odpowiednią osobą mówiącą to.
Odpisz
21 sierpnia 2016, 02:56
@Giuly412: Autopsja?
Odpisz
7 października 2019, 19:47
@ChickenEatsRainbows: Cóż, ma racje. Oczywiście to też zależy od tego, jakie osoby są tam umieszczane, czy to szpital zamknięty, czy może dla przestępców, czy oddział dla dorosłych czy dla dzieci. Ale ogólnie szpital psychiatryczny nie wygląda w ten sposób.
No i niektórzy są tam na badaniach kontrolnych, nie tylko przez choroby psychiczne, a także przez zaburzenia typu depresja, borderline, zaburzenia lękowe, mania itd. Bywa też, że to przez zaburzenia samopoczucia spowodowane urazem głowy czy zaburzeniem hormonów tarczycy.
Odpisz
7 października 2019, 20:22
@N_A_Morgan: No raczej tak
Odpisz
13 sierpnia 2016, 15:33
podłączyli internet w domu wariatów? to pewnie stąd tyle raków na facebooku
Odpisz
14 sierpnia 2016, 18:01
@Reichtangle: Jeszcze nie podłączyli.
Odpisz
24 października 2016, 20:12
@Reichtangle: Ej, ale wariatów to nie obrażaj, okej?
Odpisz
11 czerwca 2015, 13:29
Kopia innego żartu;-;
Odpisz
9 czerwca 2015, 13:29
Cholera, zapomniałam ocenzurować D:
Odpisz