- Przyznaje się Pan do...

- Przyznaje się Pan do morderstwa?
- Nie.
- A wie pan, jaka kara grozi za składanie fałszywych zeznań?
- Oczywiście. Dużo mniejsza niż za morderstwo.

Oceń:

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz obrazkowy

Komentarze

Odśwież
Avatar minszeff

28 września 2016, 07:22

banan

Avatar Rebelious

Edytowano - 30 września 2016, 16:48

@minszeff: japko !1!1

Avatar minszeff

2 października 2016, 23:11

@Rebelious: kiwi

Avatar Rebelious

3 października 2016, 14:37

@minszeff: Arbuz

Avatar minszeff

3 października 2016, 21:51

@Rebelious: ananas

Avatar Rebelious

4 października 2016, 15:17

@minszeff: Granat

Avatar sliwak2001

16 października 2016, 21:04

@Rebelious: długopis

Avatar minszeff

18 października 2016, 14:50

@sliwak2001: tylko owoce pomarańczu

Avatar jasioolaizosia2

17 grudnia 2016, 22:35

@minszeff: bacz na słowa ty Marcinie!

Avatar minszeff

17 grudnia 2016, 22:39

@jasioolaizosia2: nie odkopuj takich starych kom pls

Avatar kozaczeq

30 stycznia 2017, 22:28

@minszeff: Dobre pomarańczoweeeeee

Avatar
Konto usunięte

18 września 2017, 15:50

@minszeff: jestę archeologiem ;3

Avatar minszeff

18 września 2017, 16:10

ku*wa nie

Avatar
Konto usunięte

18 września 2017, 16:15

@minszeff: ku*wa tak

Avatar conect12345

29 lipca 2018, 21:09

fuck yeah

Avatar Nelisska

9 maja 2019, 13:46

Avatar conect12345

9 maja 2019, 16:29

@Nelisska: rok później wydaje się to mało zabawne

Avatar sliwak2001

9 maja 2019, 16:40

@conect12345: Ale "rok" rymuje się z "cock", a to już bardzo zabawne

Avatar conect12345

9 maja 2019, 17:04

@sliwak2001: też prawda

Avatar kubakk12

28 lutego 2017, 16:15

wyroki się zsumują, będzie więcej lat

Avatar Kivera

Edytowano - 28 września 2016, 21:27

Mądrze :D

Opisz dokładnie problem, a jeśli potrzeba to zilustruj go screenem.

Opisz problem

Dołącz screena

Polecane dowcipy

Golenie głowy na łyso wymyśliły feministki w epoce kamienia łupanego, by nie było za co zaciągnąć je do pieczary.

Zobacz cały dowcip

Koniec roku szkolnego, dzieci przyniosły pani wychowawczyni prezenty.
Marysia, której mama ma kwiaciarnię przyniosła pudło. Wychowawczyni potrząsnęła i zapytała:
- Kwiaty?
- Ojej, skąd pani wie...
Kolejny był Marcinek, którego tata ma cukiernię. Wychowawczyni potrząsnęła prezentem i spytała:
- Czekoladki?
- Tak, jak pani zgadła?
Następny w kolejce był Jasio, którego tata miał sklep monopolowy. Wychowawczyni obejrzała pudełko, lekko przeciekało.
Polizała i spytała:
- Wino?
- Nie...
Polizała jeszcze raz:
- Koniaczek?
- Nie...
- Likierek?
- Nie, proszę pani. Chomik...

Zobacz cały dowcip

Ulubiona herbata judoków?

- Yebna mate.

Zobacz cały dowcip

Popularne dowcipy z nowych

- Boisz się sztucznej inteligencji?
- Bardziej się boję prawdziwej głupoty.

Zobacz cały dowcip

Mąż z żoną baraszkują w sypialni. Zabierają się do tego bez pośpiechu, powoli budując romantyczny nastrój. Nagle zza ściany słyszą wkurzonego sąsiada:
- Co to ma być? Ruszać się, ślimaki jedne!
Trochę speszeni odsuwają się od siebie i z niepokojem patrzą dookoła, a zza ściany znowu:
- Jesteś facet czy pedał? No bierz ją! Bierz ją ku**a!
Żona na to:
- Ten stary zbok chyba nas podgląda. Zobacz czy ściana nie jest dziurawa.
I zaczyna się szukanie dziury w całym, ale na nic - mur jest solidny i szczelny niczym Durex Extra Safe.
Nadal zaniepokojeni, atmosfera jest już mocno zepsuta, ale w końcu inne uczucia biorą górę i para znów zaczyna się obściskiwać. A zza ściany znowu:
- No szybciej! Tyle kasy na was poszło, ciamajdy!
Żona od razu:
- O czym on gada? Ten psychol chyba podłożył nam tutaj kamerę!
I zaczyna się zaglądanie w każdy kąt, przestawianie mebli i panika, chcą już dzwonić na policję, kiedy nagle mąż łapie się za głowę.
- Nie dzwoń. Rany boskie, debil ze mnie, nie dzwoń! Mecz! Kompletnie zapomniałem!

Zobacz cały dowcip

Sprawa rozwodowa, mąż i żona mają po dziewięćdziesiąt pięć lat. Sędzia pyta:
- Dlaczego zdecydowali się państwo na rozwód w tym wieku?
- Czekaliśmy, aż dzieci pomrą.

Zobacz cały dowcip