Idzie teściowa z zięciem przez...

Idzie teściowa z zięciem przez łąkę, gdy nagle rozpętała się burza. W pewnej chwili w pobliżu trzasnął piorun, na co zięć:
- No...
Idą dalej i ponownie piorun pieprznął kawałek od nich, na co zięć znowu:
- No...
Tym razem piorun zabił teściową, a zięć mówi:
- No, w końcu...

Oceń:

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz obrazkowy

Komentarze

Odśwież
Avatar HamsterBedrock

27 czerwca 2015, 21:56

Ach jak by to mogło sie przydarzyć żulom z Mego Miasta

Avatar baarts

31 grudnia 2016, 02:17

@HamsterBedrock: Nie znam miasta "Mego". Możesz podpowiedzieć gdzie mniej więcej się znajduje?

Avatar Smerfetka14017

24 czerwca 2015, 18:47

Zgadzam się z ninja1234321 :D :D To było zaje

Avatar alin10

24 czerwca 2015, 21:42

@Smerfetka14017: fajne?

Avatar baarts

5 października 2016, 18:25

@Smerfetka14017: Zajebiste?

Avatar
Konto usunięte

23 października 2016, 22:34

@baarts: baarts! Przeklnąłeś!

Avatar assasin_unity

11 sierpnia 2016, 12:46

hahah hahah ahhaha hahaha hahaha

Avatar wiktor679

2 września 2015, 15:34

aaa

Avatar Marlena33

14 lipca 2015, 20:25

Hi hi

Avatar
Konto usunięte

11 lipca 2015, 12:34

heheszki i dławienie się

Avatar The_Sectus

7 lipca 2015, 22:02

łatwo się domyślić

Avatar Marrtynna

28 czerwca 2015, 12:42

Super kawał:-)

Avatar POLAX22PL_Official

28 czerwca 2015, 02:03

5/5

Avatar qazedc

26 czerwca 2015, 14:47

śmieszne

Avatar ninja1234321

24 czerwca 2015, 16:42

Ale to jest śmieszne proszę więcej takich tekstów

Opisz dokładnie problem, a jeśli potrzeba to zilustruj go screenem.

Opisz problem

Dołącz screena

Polecane dowcipy

Z pamiętnika amerykańskiego żołnierza:
"Dzień pierwszy: Popiłem trochę z Polakami.
Dzień drugi: Chyba koniec ze mną. Umieram.
Dzień trzeci: Polacy znowu wyciągnęli mnie na wódkę.
Dzień czwarty: Szkoda, że przedwczoraj nie umarłem."

Zobacz cały dowcip

Kuzyn z miasta odwiedza bardzo zaniedbane gospodarstwo rolne Antka.
- Nic na tej ziemi nie rośnie?
- A no nic - wzdycha Antek.
- A jakby tak zasiać kukurydzę?
- Aaa... jakby zasiać, to by urosła.

Zobacz cały dowcip

Turysta w Zakopanem wchodzi do baru, siada przy barze i pyta:
- Barman, co polecisz do picia?
Barman na to:
- Ano, panocku drink "Góra cy"!
Turysta:
- Jak to "Góra cy"?!
Barman:
- Widzicie, bierzemy sklanecke wina... no dwie... góra cy i wlewamy do garnka. Później bierzemy sklanecke piwa... no dwie... góra cy i wlewamy do tego samego garnka. Następnie sklanecke wódecki... dwie... no góra cy i wlewamy to do tego samego garnecka. Na koniec bierzemy sklanecke koniacku... no dwie... góra cy i wlewamy do garnka. Garnek stawiamy na ogniu i miesając grzejemy cas jakiś. Później nalewamy i pijemy sklanecke... dwie... no góra cy. Po wypiciu wstajemy... robimy krocek... dwa... no góra cy!

Zobacz cały dowcip

Popularne dowcipy z nowych

- Panie Leonardzie, co pan robił w laboratorium z trzema asystentkami?
- Nic...
- To dlaczego ten królik patrzy na pana z takim szacunkiem?

Zobacz cały dowcip

- Która godzina?
- Nie wiem, podaj mi trąbkę.
*zaczyna grać*
Ktoś krzyczy: Kto gra na trąbce o drugiej w nocy?!

Zobacz cały dowcip

- Byłem u dentysty.
- Nie będziesz mógł teraz jeść przez 2 godziny.
- Przez tydzień nie będę mógł jeść, tyle zapłaciłem.

Zobacz cały dowcip