Idzie teściowa z zięciem przez...

Idzie teściowa z zięciem przez łąkę, gdy nagle rozpętała się burza. W pewnej chwili w pobliżu trzasnął piorun, na co zięć:
- No...
Idą dalej i ponownie piorun pieprznął kawałek od nich, na co zięć znowu:
- No...
Tym razem piorun zabił teściową, a zięć mówi:
- No, w końcu...

Oceń:

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz obrazkowy

Komentarze

Odśwież
Avatar HamsterBedrock

27 czerwca 2015, 21:56

Ach jak by to mogło sie przydarzyć żulom z Mego Miasta

Avatar baarts

31 grudnia 2016, 02:17

@HamsterBedrock: Nie znam miasta "Mego". Możesz podpowiedzieć gdzie mniej więcej się znajduje?

Avatar Smerfetka14017

24 czerwca 2015, 18:47

Zgadzam się z ninja1234321 :D :D To było zaje

Avatar alin10

24 czerwca 2015, 21:42

@Smerfetka14017: fajne?

Avatar baarts

5 października 2016, 18:25

@Smerfetka14017: Zajebiste?

Avatar
Konto usunięte

23 października 2016, 22:34

@baarts: baarts! Przeklnąłeś!

Avatar assasin_unity

11 sierpnia 2016, 12:46

hahah hahah ahhaha hahaha hahaha

Avatar wiktor679

2 września 2015, 15:34

aaa

Avatar Marlena33

14 lipca 2015, 20:25

Hi hi

Avatar
Konto usunięte

11 lipca 2015, 12:34

heheszki i dławienie się

Avatar The_Sectus

7 lipca 2015, 22:02

łatwo się domyślić

Avatar Marrtynna

28 czerwca 2015, 12:42

Super kawał:-)

Avatar POLAX22PL_Official

28 czerwca 2015, 02:03

5/5

Avatar qazedc

26 czerwca 2015, 14:47

śmieszne

Avatar ninja1234321

24 czerwca 2015, 16:42

Ale to jest śmieszne proszę więcej takich tekstów

Opisz dokładnie problem, a jeśli potrzeba to zilustruj go screenem.

Opisz problem

Dołącz screena

Polecane dowcipy

Do szkoły zaproszono fotografa i nauczyciel namawia dzieci, by każde kupiło odbitkę zdjęcia grupowego.
- Pomyślcie tylko, gdy już będziecie dorosłe, popatrzycie na fotografię i powiecie: "To Ania, teraz jest prawnikiem" albo "To jest Krzyś. Teraz jest lekarzem."
Na to cienki głosik z tyłu sali:
- A to jest nauczyciel. Teraz już nie żyje.

Zobacz cały dowcip

Cudowny poranek. Polana pełna kwiatów. W promieniach wschodzącego słońca lśnią na ich płatkach krople rosy. Ślicznie śpiewają ptaszki. Na środku polany śnieżnobiały namiot. Wychodzi z niego porucznik Rżewski, rozgląda się dokoła, wznosi ręce i mówi z uniesieniem:
- Boże, jak mogłem żyć do tej pory nie zauważając tego wspaniałego dzieła Twych rąk?!
Mać, mać, mać - jak zwykle odpowiedziało echo.

Zobacz cały dowcip

Kopciuszek do Księcia:
- Pantofelek pasuje. Kiedy ślub?
Książe:
- To były eliminacje. Teraz finał. Będziemy mierzyć biustonosz.

Zobacz cały dowcip

Popularne dowcipy z nowych

- Która godzina?
- Nie wiem, podaj mi trąbkę.
*zaczyna grać*
Ktoś krzyczy: Kto gra na trąbce o drugiej w nocy?!

Zobacz cały dowcip

Jest egzamin. Studenci czekają nerwowo pod salą, jednak z nudów zaczęli rzucać sobie indeksami. Pech chciał, że jeden z nich spadł i wjechał pod drzwi. Po chwili wyjechał, a w indeksie była wpisana ocena 5. Następny student również wrzucił indeks pod drzwi i indeks wrócił z oceną 4, 5. I tak następnie 4, 3+, 3. Kolejny student bał się, ponieważ nie chciał dostać 2. Jednak odważył się i wsunął indeks pod drzwi. Ten po chwili wrócił z oceną 5 i dopiskiem: "5 za odwagę".

Zobacz cały dowcip

*Kobieta dzwoni do mechanika*
- Dzień dobry. Chciałam się umówić na przegląd auta.
- Dobrze, ale jaki to samochód?
- Mój.
- A marka?
- A Marek ma swoje.

Zobacz cały dowcip