Spotyka się dwóch przyjaciół. Jeden z nich jest od niedawna żonaty.
- Dlaczego nie chodzisz już na ryby?
- Żona mi nie pozwala.
- Spróbuj zrobić tak jak ja. W piątek przygotowuję sobie sprzęt wędkarski i chowam go w piwnicy. W sobotę rano kiedy wstaję z łóżka, odkrywam kołdrę i patrzę na cielsko mojej żony, i mówię:
- I to ma być moja żona? Taki hipopotam?
Wtedy zaczyna się awantura, ona wygania mnie z domu, a ja zabieram sprzęt z piwnicy i idę nad rzekę. Wieczorem wracam do domu z rybami, żona jest zadowolona i godzimy się do następnej soboty... Spróbuj tej metody!
Świeżo upieczony małżonek przygotował wszystko za radą przyjaciela. Wstaje rano w sobotę, odkrywa kołdrę pod którą śpi naga małżonka i mówi:
- A do diabła z rybami!
Jak odgadnąć wiek ryby po oczach?
- Im dalej od ogona tym starsza.
Dziennikarz pyta gościa przy ścianie płaczu:
- O co się pan modli?
- O to, aby skończyły się głód i wojny na świecie.
- I?
- Jakbym gadał do ściany.
Żeby rozweselić spiętego pacjenta, dentysta mówi:
- Zakładam lateksowe rękawiczki, które Chińczyk robi w ten sposób, że moczy ręce w lateksie, a potem je suszy.
Pacjent nie reaguje. Po pewnym czasie pacjenta zaczyna obłędnie się śmiać.
- Tak rozbawił pana mój dowcip o rękawiczkach?
- Nie. Ale przypomniałem sobie jak Chińczyk robi prezerwatywy.
W Londynie odbywa się Wielki Festiwal Piwa. Czterej prezydenci największych browarów chcą się zrelaksować. Umawiają się więc na wieczór w pubie. Podchodzi kelner i pyta, co podać. Jeden z nich, z hiszpańskim akcentem, zamawia pierwszy.
- Senior, najlepsze na świecie piwo, proszę podać Coronę.
Drugi z nich, z jowialnym uśmiechem i niemal nie otwierając ust mówi:
- Podaj mi chłopcze The King of Beer, Budweisera.
Następny z ciężkim akcentem wykrzykuje:
- Podaj mi jedyne piwo, do którego wyrobu używana jest prawdziwa źródlana woda z górskiego źródła Rocky Mountain. Coors poproszę!
Ostatni z nich, szef Guinness’a, zamawia coca - colę. Przez chwilę panowie piją w milczeniu, ale w końcu nie wytrzymują i pytają czwartego, o co chodzi.
- Szanowni panowie, uznałem, że skoro żaden z was nie pije piwa, to ja nie będę się wyłamywał.
Podczas prac wykopaliskowych grupa doświadczonych archeologów odkopała grupę mniej doświadczonych archeologów.
Komentarze
Odśwież24 stycznia 2022, 21:04
Czy chodzi o Wojnę Zimową?
Odpisz
4 czerwca 2015, 22:27
ruscy są i będą głupi
Odpisz
1 grudnia 2016, 17:56
@herosi: EJ ! tak samo mogę mówić o Polakach...
Odpisz
18 kwietnia 2021, 20:48
@Wladimir_Putin: Polska to dobry naród zrobiła wiele dla Europy i Ameryki.
Odpisz
31 sierpnia 2023, 22:06
@HansFrank: Głównie dała dupy, ale to też jakaś zasługa. Na kimś trzeba zarobić cnie?
Odpisz
1 czerwca 2015, 14:04
Posłuchajcie sobie White Death
Odpisz
4 czerwca 2015, 10:09
serio fajne
Odpisz
9 lipca 2015, 16:37
lepiej Uprising:)
Odpisz
9 lipca 2015, 16:39
@Warsaw1944: Teraz już wiem skąd wziął się twój login
Odpisz
19 września 2015, 16:33
Słuchałem White dead Sabaton
Odpisz
22 maja 2016, 19:03
@Warsaw1944: najlepiej sonne ;)
Odpisz
23 czerwca 2015, 16:38
xd
Odpisz
27 maja 2015, 16:42
Simo Häyhä nadal straszy rusków.
Odpisz
Edytowano - 30 maja 2015, 22:46
@PijakMietek: Ruskie weterany dalej boją się stanąć w oknie, bo boją się, że Simo ich uje*ie.
Odpisz
3 czerwca 2015, 19:40
@PijakMietek: straszy straszy :)
Odpisz
1 czerwca 2015, 16:32
Simo Häyhä,czy tak?
Odpisz
29 maja 2015, 17:03
o ci rosianie
Odpisz