Szef krzyczy na pracownika:
- Dlaczego go wyrzuciłeś?!
- Sam mnie pan uczył, żeby tak robić...
- Co takiego?! Niby kiedy?!
- No, mówił pan że klient ma zawsze rację...
- No właśnie!
- A ten gość gadał jakieś totalne farmazony, więc zgodnie z tą zasadą nie może być naszym klientem!
Dla lekarza dobrze, kiedy jesteś chory.
Dla adwokata dobrze, kiedy wpadłeś w tarapaty.
Policja zadowolona, kiedy dzięki Tobie może sobie poprawić statystyki.
Mechanik się cieszy, jak Ci samochód padnie.
I tylko złodziej życzy Ci bogactwa i dobrobytu.
Teściowa po 10 latach kłótni postanawia pogodzić się ze swoim zięciem. Zaprasza jego i córkę na obiad. Podaje kotleta, surówkę, ale zapomniała o ziemniakach. Wraca do kuchni. Przezorny zięć postanawia sprawdzić, czy kotlet nie jest zatruty. Kroi kawałek i daje kotu. Ten gryzie i nagle pada na ziemię. Zięć wstaje, idzie do kuchni, bierze patelnię i zabija teściową. Wraca do pokoju i mówi do żony:
- Kochanie, wyobraź sobie, że ta stara rura chciała mnie otruć. Wziąłem patelnię i ją zabiłem!
Na co kot wstaje, otrzepuje się i krzyczy:
- Jest!
Do apteki wchodzi blondynka i rozgląda się niepewnie. W końcu pyta aptekarza:
- Czy są testy ciążowe?
- Tak, są.
- A trudne maja pytania?
Facet wchodzi na wagę i mocno wciąga brzuch. Rozbawiona żona tym widokiem pyta:
- Myślisz, że to Ci w czymś pomoże?
- Oczywiście - odpowiada mąż - muszę jakoś zobaczyć cyferki.
Pewien facet poszedł do psychiatry, ponieważ twierdził, że jest myszą.
Po kilku miesiącach, w ramach wdzięczności, przyszedł zadowolony do lekarza z butelką koniaku.
- Panie doktorze, jestem już w 100% zdrowy, dziękuję panu!
- Nie ma za co, przecież to moja praca - odparł lekarz.
Po jakimś czasie, ten sam facet przychodzi na wizytę kontrolną. Z przerażeniem w głosie mówi do lekarza:
- Panie doktorze, widziałem kota!
- No tak, ale to przecież nic takiego. W końcu wie pan już, że nie jest pan myszą.
- Dobrze, ale czy kot wie?
Komentarze
Odśwież7 grudnia 2023, 03:06
Można domniemać, że blondynki liczą. Ale 17 nieletnich blondynek niejednego biletera by przekonało.
Odpisz
28 stycznia 2016, 11:25
Nie czytaj dalej komentarzy bo nie ma tu nic sensownego
Odpisz
12 lutego 2016, 21:46
@Sebzer: "he he"
Odpisz
21 września 2015, 08:30
EEEE JUSZ SŁYSZAŁEM :P
Odpisz
30 grudnia 2015, 14:18
@Maximuss: To usłysz jak czytać słownik i wyłączyć CAPS Lock'
Odpisz
20 lipca 2015, 22:04
Blondynki być moze są głupie ;)
Ale ja bym się zastanawiała nad poziomem tych ludzi co tak piszą xD
Odpisz
25 lipca 2015, 11:46
@Julx15: @seba1407:
dobrze ze juz nie mam blonde....
Odpisz
31 lipca 2015, 17:17
@Julx15: Hmm... Zgadzam się. W szczególności że sama jestem blondynką. Nie jest mi "przykro" z tego powodu że mnie wyśmiewają. Poprostu chcą mieć fajne dowcipy ale te teksty nie są fajne
Odpisz
25 lipca 2015, 11:49
lol
Odpisz
21 lipca 2015, 11:49
xD :P
Odpisz
17 lipca 2015, 22:12
dobre hehehehe takie są blondynki.
Odpisz
17 lipca 2015, 11:50
niezłe
Odpisz
Edytowano - 16 lipca 2015, 16:49
fajne he he he he ;)
Odpisz
11 lipca 2015, 13:54
mi ten żart o blądynkach nie podoba bo sama jestem blądynkom!
Odpisz
17 lipca 2015, 19:46
@Olaolamikmik4: Widać po ortografii ;)
Odpisz
Edytowano - 28 lipca 2015, 00:39
Badum tsss...
Odpisz
10 lipca 2015, 15:42
Hahahahaha! DOBRE!
Odpisz
9 lipca 2015, 15:03
to gdy np. dojdzie 3 to powiedzą że jest ich za dużo i czekają aż która odejdzie xD
Odpisz
7 lipca 2015, 15:52
kojarzę taką piosenkę: "nie możemy iść dzisiaj do kina, dozwolone od lat osiemnastu":D
Odpisz
7 lipca 2015, 15:51
świetne :3
Odpisz
6 lipca 2015, 16:00
matko te blondynki
Odpisz
6 lipca 2015, 11:54
Słyszałam już to ale i tak zabawne
Odpisz
4 lipca 2015, 20:20
o jezuuu
Odpisz
4 lipca 2015, 14:48
hehe xD
Odpisz
4 lipca 2015, 11:18
baaaaardo śmieszne:*:*:*
Odpisz