Jasio przychodzi na egzamin z logiki i na bezczelnego pyta profesora:
- Pan się łapie w tej logice panie Profesorze?
- Oczywiście, co za pytanie.
- To ja mam taką propozycję panie Profesorze, zadam panu pytanie i jeśli pan nie odpowie stawia mi pan 5, a jeśli pan odpowie wywala mnie pan na zbity pysk.
- OK, niech pan pyta.
- Co obecnie jest legalne, ale nielogiczne, logiczne ale nielegalne, a co nie jest logiczne ani legalne?
Profesor nie znał odpowiedzi postawił Jasiowi 5 i woła swojego najlepszego studenta i pyta go o odpowiedź.
Ten mu natychmiast odpowiada:
- Ma pan 65 lat i jest pan żonaty z 25-letnią kobietą, co jest legalne, ale nielogiczne. Pana żona ma 20-letniego kochanka, co jest logiczne ale nielegalne. Pan stawia kochankowi swojej żony 5 chociaż powinien go pan wywalić na zbity pysk i to nie jest ani logiczne ani legalne.
Policjant:
- Proszę usiąść na krześle i zaczniemy przesłuchanie.
Prawnik (szeptem):
- Zaprzeczaj wszystkiemu.
Ja:
- TO NIE JEST KRZESŁO!
Uczeń pyta swojego Mistrza:
- Mistrzu, czym różni się kobieta od perły?
Mistrz na to:
- Perłę nawleka się z dwóch stron, a kobietę tylko z jednej.
- Ale mistrzu! Ja słyszałem o takich kobietach, które nawleka się z obydwu stron.
Mistrz:
- To nie kobiety, to perły.
Klientka w chińskiej restauracji pyta kelnerkę:
- Co pani dziś poleca? Kurczaka orientalnego czy Kaczkę w sosie słodko-kwaśnym?
- Aaa... Jeden pies.
- Zostaje Ci dużo pieniędzy na koniec miesiąca?
- Zostaje mi dużo miesiąca na koniec pieniędzy.
Po parku przechadzają się dwaj funkcjonariusze policji. Wkurzeni, bo nikogo jeszcze dziś nie złapali, nie stłukli. Ale naraz patrzą, facet wcina jabłko. Jeden mówi do drugiego:
- Ty, zobacz, je jabłko, zaraz wyrzuci ogryzek, a my go cap!
Więc gorliwi funkcjonariusze zbliżyli się do gościa, obracającego w dłoniach ogryzek.
- Co obywatel chciał zrobić z ogryzkiem?
- Jak to co? Chciałem go zjeść.
- Jak to?
- No, tak. Nie wiecie, że kto je ogryzki ten mądrzeje?
- Niech obywatel udowodni!
- Ja wam mogę ten ogryzek tanio odsprzedać, a sami się przekonacie! Powiedzmy dwa złote.
- Ale na pewno zmądrzejemy?
- Sto procent.
- Dobra.
Złożyli się po złotówce i uradowani rzucili się na ogryzek. Po chwili jeden z nich skrobie się w głowę i mówi:
- Ej, za dwa złote to my mogli mieć ogryzków z kilograma jabłek!
- Ty, to działa!
Komentarze
Odśwież1 stycznia 2024, 13:26
liczę: 3 -0-15 = 18 (00) a gdzie 1700? Panie taż oni ftedy komputerów nie mnieli!
Odpisz
22 marca 2025, 20:24
@jakitygrys: 3 P.N.E.! (Pozdro z przyszłości)
Odpisz
29 grudnia 2023, 16:53
Starożytne śruby nie były do wkręcania. Pompowano nimi wodę o ile dobrze pamiętam, więc z logicznego punktu widzenia żart nie ma sensu.
Odpisz
6 grudnia 2023, 07:46
Dostałem za to 3 punkty doświadczenia
Czemu?
Odpisz
6 grudnia 2023, 09:59
@PanPiernik: W sensie że mało czy dużo?
Odpisz
6 grudnia 2023, 11:50
@Masteryko: w ciul dużo
Odpisz
6 grudnia 2023, 12:14
@PanPiernik: no to gratuluje
Odpisz
10 grudnia 2023, 09:14
@PanPiernik: Za dowcipy przechodzące na główną dostaje się więcej niż za memy, bo dowcipów jest wielokrotnie mniej.
Być może admim chce też w ten sposób wynagrodzić autorom dowcipów, jak długo muszą czekać zanim ich dzieło przejdzie na główną.
Odpisz
21 grudnia 2023, 11:05
@Mijak: przykladem śa moje docipy
Odpisz