Delegacja nauczycieli zostaje wpuszczona do gabinetu Ministra Edukacji Narodowej.
- Panie Ministrze! Nie mamy pieniędzy!
- Trudno. Jakoś przeżyję… Wchodźcie proszę, wchodźcie…
- Jaka jest różnica między automatem telefonicznym a wyborami?
- W automacie najpierw płacisz, a potem wybierasz, a przy wyborach najpierw wybierasz, a płacisz później!
Co robi informatyk, gdy obudzi się po imprezie?
- Testuje pamięć.
- Dziadku, czy to prawda, że w 1989 roku upadł w Polsce komunizm?
- Tak mój drogi, upadł, na cztery łapy...
Mąż dzwoni do żony i od razu zadaje pytanie:
- Kochanie, z czym była dzisiejsza zupa?
- Z sekretnym składnikiem - Odpowiada żona.
- To go wyjaw, bo lekarze nie wiedzą, co robić...
Żeby rozweselić spiętego pacjenta, dentysta mówi:
- Zakładam lateksowe rękawiczki, które Chińczyk robi w ten sposób, że moczy ręce w lateksie, a potem je suszy.
Pacjent nie reaguje. Po pewnym czasie pacjenta zaczyna obłędnie się śmiać.
- Tak rozbawił pana mój dowcip o rękawiczkach?
- Nie. Ale przypomniałem sobie jak Chińczyk robi prezerwatywy.
Komentarze
Odśwież7 grudnia 2023, 12:39
czemu "święty mikołaj" jest z małej napisane do koorvy nędzy
Odpisz
28 października 2024, 17:43
@papcio2137: Bo święty mikołaj (jako skrzat w czerwonej czapce krasnala) nie istnieje.
A Święty Mikołaj to postać historyczna....
Odpisz
28 lutego 2024, 20:55
życiowe ; )
Odpisz
1 stycznia 2024, 13:32
Denne. I do wyrzucenia. Nawet moja żona, blond nie zajarzyła.
Odpisz
27 grudnia 2023, 02:09
serio tak jest?
Odpisz
23 grudnia 2023, 22:22
OoO
Odpisz
28 listopada 2023, 20:18
Dennie głupie
Odpisz