Na oddziale dla anemików jeden z pacjentów krzyczy:
- Siostro, mrówka!
- No i co z tego?!
- To bydlę gdzieś mnie ciągnie!
Przychodzi blondynka do cukierni i pyta:
- Co macie beż tłuszczu i cukru?
- Serwetki.
W sądzie:
- Co oskarżony ma na swoją obronę?
- Wysoki sądzie, powierzono mi miliony, a ja wziąłem zaledwie 150 tysięcy...
Na porodówce pielęgniarka podchodzi do mężczyzny:
- Gratuluję, ma Pan syna, 3700.
Mężczyzna wyjmuje portfel i mówi:
- Nawet niedrogo.
Przychodzi baba do lekarza z pługiem na plecach.
- Co pani dolega?
- Mam pług na plecach.
- Orzesz ty!
- Byłem u dentysty.
- Nie będziesz mógł teraz jeść przez 2 godziny.
- Przez tydzień nie będę mógł jeść, tyle zapłaciłem.
Komentarze
Odśwież7 grudnia 2023, 12:39
czemu "święty mikołaj" jest z małej napisane do koorvy nędzy
Odpisz
28 października 2024, 17:43
@papcio2137: Bo święty mikołaj (jako skrzat w czerwonej czapce krasnala) nie istnieje.
A Święty Mikołaj to postać historyczna....
Odpisz
28 lutego 2024, 20:55
życiowe ; )
Odpisz
1 stycznia 2024, 13:32
Denne. I do wyrzucenia. Nawet moja żona, blond nie zajarzyła.
Odpisz
27 grudnia 2023, 02:09
serio tak jest?
Odpisz
23 grudnia 2023, 22:22
OoO
Odpisz
28 listopada 2023, 20:18
Dennie głupie
Odpisz