Dziewczyna do chłopaka:
- Zdejmij moją bluzkę
Chłopak zdjął jej bluzkę
- Zdejmij moje buty
Posłusznie zdjął jej buty
- A teraz zdejmij moje majtki i stanik
Tak też zrobił
- Nie chcę cię znowu przyłapać, jak nosisz moje rzeczy!
PRL. W gabinecie dyrektora Szydlaka dzwoni telefon.
- Kto mówi? - sprawdza sekretarka.
- Malinowska, koleżanka towarzysza Szydlaka ze szkoły.
- Rozłączcie się, bo kłamiecie. Towarzysz Szydlak nie chodził do żadnej szkoły!
W dziewczęcym zastępie:
- W szeregu zbiórka! Kolejno odlicz!
- Pierwsza!
- Druga!
- Trzecia!
- Czwarta!
- Jedyna i niepowtarzalna!
Bolesław Wieniawa - Dłogoszowski był jednym z zaufanych oficerów marszałka Piłsudskiego. Zdarzyło się, ze jako młody oficer w czasie I wojny światowej rozmawiał z wziętym do niewoli carskim oficerem.
- O co wy Polacy walczycie? - zapytał Rosjanin
- Jak to o co, o wolność! A o co wy, Rosjanie walczycie?
- O honor!
- W takim razie obaj walczymy o to, czego nie mamy...
Ciemna, deszczowa noc listopadowa. Do pubu na wsi w Anglii wchodzi dwóch dżentelmenów. Jeden pyta barmana:
- Czy w tej wsi jest duży czarny pies z białą obrożą?
- Nie
- A może w tej wsi jest duży czarny kot z białą obrożą?
- Nie
Pytający mówi do kolegi:
- Wiesz co John, chyba jednak przejechaliśmy pastora
Jaś, pyta się ojca.
- Tatusiu, jak powstali ludzie?
- Zostali stworzeni przez Boga.
- A mamusia mówiła że ewoluowali od małp.
- Mamusia mówiła o swojej stronie rodziny.
Pewien facet poszedł do psychiatry, ponieważ twierdził, że jest myszą.
Po kilku miesiącach, w ramach wdzięczności, przyszedł zadowolony do lekarza z butelką koniaku.
- Panie doktorze, jestem już w 100% zdrowy, dziękuję panu!
- Nie ma za co, przecież to moja praca - odparł lekarz.
Po jakimś czasie, ten sam facet przychodzi na wizytę kontrolną. Z przerażeniem w głosie mówi do lekarza:
- Panie doktorze, widziałem kota!
- No tak, ale to przecież nic takiego. W końcu wie pan już, że nie jest pan myszą.
- Dobrze, ale czy kot wie?
Komentarze
Odśwież22 marca 2023, 17:44
I dziewczyna odzyskała ubrania z bielizną, a chłopak skończył nago :) Śmieszny żart :)
Odpisz
18 marca 2022, 12:28
nie zeby pomogl sie 'jej' rozebrac tylko zeby sciagal 'jej' rzeczy w ktore faktycznie byl juz ubrany..😋
tez musialem doczytac ponownie ale dobre..🤟
Odpisz
10 marca 2022, 20:14
Awwwww, ja bym pozwoliła mu nosić! I nawet bym mu chodziła do apteki po estro!
Odpisz
9 marca 2022, 22:15
nie łapie
Odpisz
Edytowano - 10 marca 2022, 07:08
@Jan_Pat_II: Jeśli na prawdę nie łapiesz, to już tłumaczę.
Żart wygląda na 18+, że dziewczyna prosi chłopaka o to, żeby pomógł jej się rozebrać. W rzeczywistości to chłopak założył ubrania swojej dziewczyny, a ta prosi go, żeby je zdjął i więcej ich nie zakładał.
A jeśli ironicznie nie łapiesz to ja też.
Odpisz
10 marca 2022, 15:59
@Czaderek07: dzięki
Odpisz