Żona do męża: - Jaką byś wolał...

Żona do męża:
- Jaką byś wolał kobietę: szczupłą, mądrą czy piękną?
- Żadna, ty mi się najbardziej podobasz.

Oceń:

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz obrazkowy

Komentarze

Odśwież
Avatar Eranusieq

27 lutego 2021, 09:12

Haha, bo jest gruba, głupia i brzydka

Avatar Oliwier256

27 lutego 2021, 09:31

@Eranusieq: mam żonę a ona lubi sukienki bo jest baba a ja facet i lubie piwo i piłkę nożną oraz dzieci ciągle się drą dlaczego one się ciągle drą

Avatar Mimikkyu

27 lutego 2021, 22:33

Avatar Krowka_mala_dosc

28 lutego 2021, 01:01

Avatar byczek24

1 marca 2021, 21:41

@Oliwier256: ej jesteś pełnoletni xd

Avatar Oliwier256

1 marca 2021, 21:57

@byczek24: nie. Mam 17 lat a nie 18

Avatar byczek24

1 marca 2021, 22:21

@Oliwier256: no to o rok starszy jesteś odmnie

Avatar Eranusieq

1 marca 2021, 22:36

@byczek24: to odemnie też

Avatar Polish_kieubasa

21 grudnia 2021, 12:28

@Eranusieq: nie bo wyczół podstęp żony

Opisz dokładnie problem, a jeśli potrzeba to zilustruj go screenem.

Opisz problem

Dołącz screena

Polecane dowcipy

Ląduje polski samolot na lotnisku w Chicago. Pilotom cudem udaje się uniknąć katastrofy i tylko ich nadzwyczajne umiejętności oraz znakomity system hamulcowy Boeinga pozwoliły na zatrzymanie samolotu przed krańcem pasa startowego...
- To jest chyba najkrótszy pas startowy ze wszystkich cholernych pasów jakie w życiu widziałem - mówi pierwszy pilot.
- Nooo... - odpowiada drugi - ale za to jaki szeroki... będzie z dziesięć kilometrów.

Zobacz cały dowcip

Jaki był największy dzban w historii Polski?

- Zygmunt III Waza.

Zobacz cały dowcip

Naukowcom udało się skrzyżować złotą rybkę z rekinem - spełnia trzy ostatnie życzenia.

Zobacz cały dowcip

Popularne dowcipy z nowych

Po usłyszeniu, że jeden z pacjentów szpitala psychiatrycznego uratował innego przed próbą samobójczą, wyciągając go z wanny, dyrektor szpitala przejrzał akta ratownika i wezwał go do swojego gabinetu.
- Twoje akta i Twoje bohaterskie zachowanie wskazują, że jesteś gotowy do powrotu do domu. Przykro mi tylko, że człowiek, którego uratowałeś później skończył ze sobą na gałęzi.
- Och, on się nie zabił, powiesiłem go do wyschnięcia.

Zobacz cały dowcip

Na porodówce pielęgniarka podchodzi do mężczyzny:
- Gratuluję, ma Pan syna, 3700.
Mężczyzna wyjmuje portfel i mówi:
- Nawet niedrogo.

Zobacz cały dowcip

Został Jasiu wezwany do sądu za rozwalenie domu sąsiadowi.
Sąd pyta sąsiada:
- Co się stało?
- Jasiu rozwalił mi chałupę.
- Nie, to nie prawda. - mówi Jasiu.
- No dobrze, co masz na swoją obronę Jasiu?
- Czołg w stodole.

Zobacz cały dowcip