Jak śpią świnki?
- Na boczku.
Co mówi matematyk do drwala?
"Romb"
Jasio pojechał ze swoim tatą do babci. Babcie, jak to babcia nie mogła wypuścić swojej rodziny głodnej. Po posiłku podchodzi do Jasia z torbą cukierków i mówi:
- Jasiu nabierz sobie w garści cukierków i weź ze sobą na drogę
- Babciu, niech lepiej tata weźmie te cukierki - odpowiada Jasiu
- Oj, jak to pięknie z twojej strony. Jak ty kochasz swojego tatusia. - babcia
- Tata ma prostu większe rączki od moich - odpowiada niczym niespeszony Jasiu
- Europosłowie chcą. by niedługo wszystkie auta Polaków były elektryczne.
- Polacy chcą by niedługo wszystkie krzesła europosłów były elektryczne.
Żona dzwoni do męża:
- Gdzie jesteś?
- W pracy.
- Tak, przecież słyszę w tle te pijackie rozmowy.
- Kiedy ty kur*a zrozumiesz, że jestem barmanem?!
Jezus wbiega na jezioro, rzuca się z wyciągniętymi rękami, robi piękny ślizg. Potem wstaje, podskakuje z przytupem. Wreszcie zwraca się ku niebu i woła: Tato! wyłącz to na chwilę, chcę się tylko wykąpać!
Komentarze
Odśwież24 czerwca 2020, 11:21
Ja to bym odrazu spierdzelał
Odpisz
9 czerwca 2020, 01:07
Zerżnięte z mema tylko zamiast marchewkę były truskawki
Odpisz
12 czerwca 2020, 12:21
@Shadow_123321: Dasz linka? Nie widziałam go
Odpisz
14 czerwca 2020, 22:25
@Hello_pati: A już nie ważne, znalazłam go. Trochę przeraził
Odpisz
14 czerwca 2020, 22:32
@Hello_pati: bym nie mógł ci dać linka
Odpisz
13 czerwca 2020, 00:38
Sprzedawczynię, a nie sprzedawczynią. Narzędnik w tym zdaniu nie ma sensu
Odpisz
9 czerwca 2020, 23:38
Nie wiem
Odpisz