Rozmowa kelnera z klientem:
- Poproszę befsztyk.
- Nie ma.
- Poproszę kotlet schabowy.
- Nie ma.
- To może jajecznicę.
- Nie ma.
- W takim razie poproszę mój płaszcz!
Kelner spogląda na wieszak i mówi:
- Przykro mi, ale też, już nie ma.
Dlaczego wódka jest lepsza od matury?
- Ponieważ ma gwarantowane 40%
- Dlaczego Jaś tańczy przy kawałku tortu?
- Bo to jego ulubiony kawałek!
Co łączy Bolesława Chrobrego i pokój syna?
I tu syn Mieszka, i tu syn mieszka.
Mąż z żoną w kuchni. Za ścianą słychać krzyk sąsiada:
- Cholera jasna, pieprzone ciamajdy, ruszać się! Nie po to tyle zarabiacie!!!
Mąż raptem doznaje olśnienia:
- Rany boskie - mecz! Zapomniałem!
Rozmawia urzędniczka z urzędnikiem:
(biurwa z biurwem)
- Ja zaczynam pracować dopiero po trzeciej kawie.
- A ile ich dziennie pijesz?
- Dwie.
Komentarze
Odśwież24 czerwca 2020, 11:21
Ja to bym odrazu spierdzelał
Odpisz
9 czerwca 2020, 01:07
Zerżnięte z mema tylko zamiast marchewkę były truskawki
Odpisz
12 czerwca 2020, 12:21
@Shadow_123321: Dasz linka? Nie widziałam go
Odpisz
14 czerwca 2020, 22:25
@Hello_pati: A już nie ważne, znalazłam go. Trochę przeraził
Odpisz
14 czerwca 2020, 22:32
@Hello_pati: bym nie mógł ci dać linka
Odpisz
13 czerwca 2020, 00:38
Sprzedawczynię, a nie sprzedawczynią. Narzędnik w tym zdaniu nie ma sensu
Odpisz
9 czerwca 2020, 23:38
Nie wiem
Odpisz