Wpadłem dzisiaj na swoją byłą dziewczynę:
- Karol? - spytała - Dawno się nie widzieliśmy.
- Fakt, kilka lat. Co się z tobą stało? Zawsze byłaś taka szczupła, ładna...
- Tak się wygląda, gdy ma się dwójkę dzieci.
- Gówno prawda. Mam dwójkę dzieci i spójrz na mnie.
Pani pyta Jasia:
- Odrobiłeś pracę domową?
- Tak, nawet przeczytałem całą lekturę i nauczyłem się do sprawdzianu!
Pani osłupiała krzyczy:
- Jasiu, Ty chyba żartujesz!
- Tak, ale to pani zaczęła.
Po meczu piłkarskim zawodnik pyta sędziego:
- A gdzie pana pies?
- Nie mam psa.
- Współczuję... ślepy i bez psa!
Na porodówce pielęgniarka podchodzi do mężczyzny:
- Gratuluję, ma Pan syna, 3700.
Mężczyzna wyjmuje portfel i mówi:
- Nawet niedrogo.
- Boisz się sztucznej inteligencji?
- Bardziej się boję prawdziwej głupoty.
Jak nazywa się ochroniarz ochraniający celebrytów?
Bronisław.
Komentarze
Odśwież23 kwietnia 2020, 19:52
Zamiast wydawać kasę na walizkę mógł po prostu zastrzelić teściową i zakopać ją za domem
Odpisz
14 grudnia 2019, 00:40
Mógł zamiast walizki...hehe trumnę
Odpisz
3 stycznia 2020, 21:00
@Towarzysz777: dobre!
Odpisz