Czym się różni blondynka od...

Czym się różni blondynka od królika czekoladowego?
- Niczym. To i to w środku jest puste.

Oceń:

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz obrazkowy

Komentarze

Odśwież
Avatar sliwak2001

28 sierpnia 2019, 16:52

Jedno ma czekoladę tylko na zewnątrz, a drugie tylko w środku

Avatar KubA363

22 maja 2019, 17:11

kolorem

Avatar Martix_Love

28 sierpnia 2019, 14:24

@KubA363:
A widziałeś może blondynkę po solarium?

Avatar Martix_Love

18 maja 2019, 14:47

Blondynki nie da się zjeść

Avatar
Konto usunięte

20 maja 2019, 00:41

@Martix_Love: czy to wyzwanie?

Avatar Martix_Love

20 maja 2019, 15:19


jeśli chcesz...
tylko żeby nie było że ja do czegoś takiego namawiam XD

Avatar DeadShoot

28 sierpnia 2019, 11:56

to ja też to wyzwanie akceptuje

Opisz dokładnie problem, a jeśli potrzeba to zilustruj go screenem.

Opisz problem

Dołącz screena

Polecane dowcipy

Jasiu mówi do kolegi:
- Wiesz co? Teraz moja mama codziennie jeździ konno żeby zrzucić trochę kilogramów.
- I co? Pomaga?
- Pewnie. Koń schudł już 10 kilo.

Zobacz cały dowcip

Druga w nocy. Wchodzi pijany facet do domu, ledwo się trzyma na nogach. Patrzy przed siebie i widzi żonę:
- Heniek, ile razy Ci mówiłam, że możesz wypić góra 2 piwa i o 22 w domu?!
Na co pijany mąż:
- No masz, znowu mi się pomyliło

Zobacz cały dowcip

Jak się nazywa narodowy taniec ziemniaków?

- Obierek.

Zobacz cały dowcip

Popularne dowcipy z nowych

Żeby rozweselić spiętego pacjenta, dentysta mówi:
- Zakładam lateksowe rękawiczki, które Chińczyk robi w ten sposób, że moczy ręce w lateksie, a potem je suszy.
Pacjent nie reaguje. Po pewnym czasie pacjenta zaczyna obłędnie się śmiać.
- Tak rozbawił pana mój dowcip o rękawiczkach?
- Nie. Ale przypomniałem sobie jak Chińczyk robi prezerwatywy.

Zobacz cały dowcip

Przychodzi do zegarmistrza rozżalony klient.
- Proszę Pana! Zegarek, który u pana kupiłem pół roku temu, już się popsuł i jest do wyrzucenia. A zapewniał mnie pan, że będzie mi służył przez całe życie.
- Zgadza się ale Pan wtedy bardzo źle wyglądał...

Zobacz cały dowcip

Żona dzwoni do męża:
- Gdzie jesteś?
- W pracy.
- Tak, przecież słyszę w tle te pijackie rozmowy.
- Kiedy ty kur*a zrozumiesz, że jestem barmanem?!

Zobacz cały dowcip