W pewnej wiosce mieszkał sobie gospodarz, który miał kurnik. Co noc do tego kurnika przychodził sprytny lisek i pożerał jedną kurę albo koguta, zależy na co miał chrapkę. I tak to trwało miesiącami, aż pewnego dnia gospodarz
schwytał liska i zapytał:
- Czy to ty wyjadasz stopniowo mój drób?
Na co sprytny lisek odpowiedział:
- Nie!
A tak naprawdę to był on.
Rozmawiają dwie kumpele:
- Ty, czy ten twój chłopak jest tak bardzo bogaty, jak mówią?
- Tak. Znamy się już pół roku, a on nadal ma pieniądze.
Żona do męża:
- Kochanie, ta noc z tobą była wyjątkowa...
- Przecież wróciłem pijany i padłem spać...
- Ale nie chrapałeś.
Dzwoni telefon:
- Dzień dobry, czy mogę z Jola?
- Niestety małżonki nie ma w domu.
- To wiem, jest u mnie - pytam, czy mogę...
Młody fotograf przynosi swoje zdjęcia do znanej gazety codziennej. Redaktor stwierdza:
- Nasza redakcja przyjmuje tylko zdjęcia od fotografów o bardzo znanych nazwiskach.
- To wspaniale! Nazywam się Mickiewicz.
Klientka w chińskiej restauracji pyta kelnerkę:
- Co pani dziś poleca? Kurczaka orientalnego czy Kaczkę w sosie słodko-kwaśnym?
- Aaa... Jeden pies.
Skąd wiadomo, że Koreańczycy lubią miód?
- Wybudowali Seul.
Komentarze
Odśwież11 października 2023, 21:38
nie wiedziałem że można tak zrąbać towcip
Odpisz
5 marca 2023, 20:43
Where is puenta?
Odpisz
2 kwietnia 2021, 10:33
Where is puenta?
Odpisz
19 lutego 2021, 18:07
Co to ma być?
Odpisz
17 listopada 2020, 15:07
Nie że coś ale ten dowcip to jest poziom 5latek .
Odpisz
27 stycznia 2016, 22:30
Wiem
Odpisz
9 listopada 2015, 19:32
Masz racje TKalina masz racje
Odpisz
27 stycznia 2016, 22:30
@Roxi248: wiem
Odpisz
2 sierpnia 2015, 22:04
Głupie.
Odpisz