Zmarł facet, a po kilku latach zmarła jego żona.
Gdy trafiła do nieba, zobaczyła tam swojego męża, więc podbiegła do niego krzycząc:
- Kochanie, jak ja za tobą tęskniłam!
Ten ją jednak zatrzymał, wołając:
- Spokojnie, kobieto. W umowie było "do śmierci".
Ona i On. Kilka lat w wolnym związku. Niedzielne śniadanie, strój tradycyjny, rozciągnięta piżamka i bokserki. Ona pochylona nad kubkiem kawy, On podnosi się leniwie i grzebiąc sobie w bokserkach, rzuca ospale:
- Wyjdziesz za mnie?
Ona? Zadrżały jej dłonie. Jeszcze nie może uwierzyć, że w końcu się odważył, że dojrzał do decyzji, że nareszcie będą małżeństwem! Cichutko, aby się nie przestraszył i nie domyślił, że czekała na to całe lata, odpowiedziała:
- Tak.
On, nie przestając miętolić bokserek:
- Ze śmieciami, bo zimno i nie chce mi się?
Trzech badaczy udało się w głąb Afryki. Zostali tam odnalezieni przez plemię kanibali. Ci pojmali ich i zaprowadzili przed wodza. Wódz zaczął oceniać zdobycz:
- Ten taki tłuściutki, to dajcie go na ruszt nad ogniskiem - i tak zrobili.
- Ten kościsty, to dajcie go na zupę - i tak zrobili.
Widząc jak wynoszą jego kolegów, trzeci z badaczy zaczął krzyczeć:
- Wodzu, mnie nie ma co jeść mam cukrzycę, jeszcze wam zaszkodzi!
- Tego dajcie na kompot - odparł wódz.
Gry komputerowe są wspaniałe, ponieważ w wirtualnym świecie pozwalają ci spełniać swoje nieosiągalne w rzeczywistości fantazje i marzenia. Na przykład w Simsach możesz mieć pracę i dom.
- Co otrzymamy dzieląc osiem na pół? - pyta się pani od matematyki Jasia.
- To zależy jak podzielimy. - odpowiada uczeń - Jeśli w poprzek, to otrzymamy dwa zera, a jeśli pionowo, to dwie trójki.
Jezus wbiega na jezioro, rzuca się z wyciągniętymi rękami, robi piękny ślizg. Potem wstaje, podskakuje z przytupem. Wreszcie zwraca się ku niebu i woła: Tato! wyłącz to na chwilę, chcę się tylko wykąpać!
Po usłyszeniu, że jeden z pacjentów szpitala psychiatrycznego uratował innego przed próbą samobójczą, wyciągając go z wanny, dyrektor szpitala przejrzał akta ratownika i wezwał go do swojego gabinetu.
- Twoje akta i Twoje bohaterskie zachowanie wskazują, że jesteś gotowy do powrotu do domu. Przykro mi tylko, że człowiek, którego uratowałeś później skończył ze sobą na gałęzi.
- Och, on się nie zabił, powiesiłem go do wyschnięcia.
Komentarze
Odśwież27 stycznia 2018, 20:04
Dlatego uważam, że w przysiędze małżeńskiej w przypadku Kościoła Katolickiego powinna być wzmianka o mićości nawet po śmierci, o ile para wierzy w życie po śmierci.
Odpisz
28 stycznia 2018, 15:18
@PanMisiek: Lepiej o tym nie wspominaj, bo dziewczyny z jeja będą brały to na serio, a wtedy ich partnerzy będą mieli przerąbane ;D :D :D
Odpisz
29 stycznia 2018, 19:12
@PanMisiek: tylko w wierze katolickiej życie po śmierci nie wygląda jak to obecne i takie rzeczy jak małżeństwo tam miejsca by nie miały
Odpisz
29 stycznia 2018, 19:19
@PeeHa: Tak, wiem, że niebo nie jest miejscem, a stanem wiecznej szczęśliwości duszy i teoretycznie nic tam jest jest takie samo, ale jeżeli para jest razem szczęśliwa, to czemu po śmierci nie mogliby być razem?
Odpisz
29 stycznia 2018, 19:26
@PanMisiek: no właśnie dlatego że nie będzie uczuć takich jak miłość między duszami czy inne takie
Odpisz
7 lutego 2018, 18:49
@PeeHa: Dlaczego?
Odpisz
7 lutego 2018, 20:11
@BetonowyMur: no właśnie, to by było bez sensu
Odpisz
7 lutego 2018, 21:36
@PanMisiek: bo są uczucia cielesne, ziemskie. Ogólnie jakby niebo (tak wierzą katolicy) to będzie obecność Boga, która jest tak wielka i wspaniała, że tylko ona będzie jakby istnieć nas ogarniać, tylko na niej się skupimy
Odpisz
8 lutego 2018, 02:59
@PeeHa: To nieciekawie skoro nie miłość w niebie nie ma miejsca
Odpisz
Edytowano - 8 lutego 2018, 13:15
@BetonowyMur: miłość od i do Boga, nie między ludźmi
Odpisz
8 lutego 2018, 13:32
@PeeHa: Czyli Bóg żąda uwielbienia mimo iż jest wszechmocny, czyli Bóg czuję się niedoceniany, czy Bóg ma depresję??
Odpisz
8 lutego 2018, 14:14
@BetonowyMur: nie żąda uwielbienia, naszym wyborem jest czy będziemy go kocham na ziemi, a w niebie no jakby jak zobaczysz coś co teraz jest dla ciebie nie pojęte i będziesz czuć od tego największą miłość jaką kiedykolwiek doswiadczyles to sam będziesz dąrzyc to miłością
Odpisz
26 czerwca 2018, 10:35
@PeeHa: Czy Bóg liczy na syndrom sztokholmski? "Kochajcie mnie na Ziemi, potem to polubicie i nie będziecie mieli wyjścia".
Odpisz
15 stycznia 2020, 22:45
@PeeHa: Kto ci takich głupot naopowiadał że miłość jest tylko cielesna? Idź do kościoła i posłuchaj kazania zamiast spać i gadać.
Odpisz
27 czerwca 2018, 12:30
Przykre trochę
Odpisz