Zmarł facet, a po kilku latach zmarła jego żona.
Gdy trafiła do nieba, zobaczyła tam swojego męża, więc podbiegła do niego krzycząc:
- Kochanie, jak ja za tobą tęskniłam!
Ten ją jednak zatrzymał, wołając:
- Spokojnie, kobieto. W umowie było "do śmierci".
- Kochanie?
- Tak?
- Zmieniłaś hasło do kompa?
- Tak.
- To jakie teraz jest?
- Data naszego ślubu.
Facet pod nosem: - Kur... mać!
Które ze zwierząt jest bardziej pracowite:
Mrówka czy pszczoła?
- Mrówka, bo nie traci czasu na bzykanie.
Trzech facetów siedzi w barze i opowiada o tym, co kupili swoim żonom na urodziny.
Pierwszy z nich mówi:
- Ja kupiłem swojej zonie coś, co idzie od 0 do 100 w niecałe 6 sekund.
Pozostali pytają - co to?
- Ach, wiecie, białe Porsche tak pięknie pasuje do jej blond włosów.
- Za to ja kupiłem swojej żonie coś, co od 0 do 100 potrzebuje zaledwie 4 sekundy - mówi drugi - kupiłem jej Ferrari! Czerwone! Bo tak jej pięknie z jej rudymi, rozwianymi włosami.
Na to trzeci:
- A ja kupiłem żonie coś, co do setki potrzebuje krócej niż sekundę.
- Przesadzasz. Nie ma tak szybkiego samochodu.
- Ale ja nie kupiłem jej samochodu... kupiłem wagę.
Przed wejściem do nieba czeka trzech najwybitniejszych teologów XX wieku:
Rahner, Balthasar i Ratzinger.
Każdy z nich musi odbyć rozmowę
ze św. PAWŁEM
(uznawanym przecież za twórcę chrześcijańskiej teologii),
żeby wytłumaczyć się z tego,
co na ziemi NAPISAŁ o Bogu.
Pierwszy wchodzi Rahner,
wraca po godzinie i
- jeszcze roztrzęsiony - mówi, że...
ledwo się wybronił...
Jako drugi wchodzi Balthasar...
wraca po dwóch godzinach
i oddychając z wielką ulgą, stwierdza,
że wziął św. Pawła na litość...
W końcu wchodzi Joseph Ratzinger...
Po trzech godzinach wychodzi...
zlany potem... św. PAWEŁ
i mówi do pozostałych:
"Chłopaki,
muszę ten List do Rzymian cały poprawić"!
Żona dzwoni do męża:
- Gdzie jesteś?
- W pracy.
- Tak, przecież słyszę w tle te pijackie rozmowy.
- Kiedy ty kur*a zrozumiesz, że jestem barmanem?!
Mąż mówi do żony:
- Zdejmij majtki, bo zaraz przyjdzie hydraulik.
- A co, nie mamy już pieniędzy?
- Z kaloryfera k***a zdejmij!
Komentarze
Odśwież27 stycznia 2018, 20:04
Dlatego uważam, że w przysiędze małżeńskiej w przypadku Kościoła Katolickiego powinna być wzmianka o mićości nawet po śmierci, o ile para wierzy w życie po śmierci.
Odpisz
28 stycznia 2018, 15:18
@PanMisiek: Lepiej o tym nie wspominaj, bo dziewczyny z jeja będą brały to na serio, a wtedy ich partnerzy będą mieli przerąbane ;D :D :D
Odpisz
29 stycznia 2018, 19:12
@PanMisiek: tylko w wierze katolickiej życie po śmierci nie wygląda jak to obecne i takie rzeczy jak małżeństwo tam miejsca by nie miały
Odpisz
29 stycznia 2018, 19:19
@PeeHa: Tak, wiem, że niebo nie jest miejscem, a stanem wiecznej szczęśliwości duszy i teoretycznie nic tam jest jest takie samo, ale jeżeli para jest razem szczęśliwa, to czemu po śmierci nie mogliby być razem?
Odpisz
29 stycznia 2018, 19:26
@PanMisiek: no właśnie dlatego że nie będzie uczuć takich jak miłość między duszami czy inne takie
Odpisz
7 lutego 2018, 18:49
@PeeHa: Dlaczego?
Odpisz
7 lutego 2018, 20:11
@BetonowyMur: no właśnie, to by było bez sensu
Odpisz
7 lutego 2018, 21:36
@PanMisiek: bo są uczucia cielesne, ziemskie. Ogólnie jakby niebo (tak wierzą katolicy) to będzie obecność Boga, która jest tak wielka i wspaniała, że tylko ona będzie jakby istnieć nas ogarniać, tylko na niej się skupimy
Odpisz
8 lutego 2018, 02:59
@PeeHa: To nieciekawie skoro nie miłość w niebie nie ma miejsca
Odpisz
Edytowano - 8 lutego 2018, 13:15
@BetonowyMur: miłość od i do Boga, nie między ludźmi
Odpisz
8 lutego 2018, 13:32
@PeeHa: Czyli Bóg żąda uwielbienia mimo iż jest wszechmocny, czyli Bóg czuję się niedoceniany, czy Bóg ma depresję??
Odpisz
8 lutego 2018, 14:14
@BetonowyMur: nie żąda uwielbienia, naszym wyborem jest czy będziemy go kocham na ziemi, a w niebie no jakby jak zobaczysz coś co teraz jest dla ciebie nie pojęte i będziesz czuć od tego największą miłość jaką kiedykolwiek doswiadczyles to sam będziesz dąrzyc to miłością
Odpisz
26 czerwca 2018, 10:35
@PeeHa: Czy Bóg liczy na syndrom sztokholmski? "Kochajcie mnie na Ziemi, potem to polubicie i nie będziecie mieli wyjścia".
Odpisz
15 stycznia 2020, 22:45
@PeeHa: Kto ci takich głupot naopowiadał że miłość jest tylko cielesna? Idź do kościoła i posłuchaj kazania zamiast spać i gadać.
Odpisz
27 czerwca 2018, 12:30
Przykre trochę
Odpisz