Uznam, że ludzkość jest...

Uznam, że ludzkość jest wystarczająco cywilizowana dopiero wtedy, gdy wielkie "i" stanie się odróżnialne od małego "L", a na ikonkach to Księżyc będzie w okularach przeciwsłonecznych, a nie Słońce.

Oceń:

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz obrazkowy

Komentarze

Odśwież
Avatar Stanislo_332

28 marca 2021, 05:13

Ievan polkka, czyli klasyczny problem społeczeństwa xD

Avatar MajnkraftAlusiek

20 września 2019, 11:42

I przestaną używać tego żałosnego "Xd".

Avatar Jejakpl89

29 kwietnia 2019, 22:09

Il
lI
zło.

Avatar nickever123

7 lutego 2019, 20:26

Aha ale LOL duże i na serio tam jest mąłe
A te małe l to durze L ale lamy

Avatar Nata12e

15 lipca 2018, 09:17

Księżyc odbija światło słoneczne dlatego święci więc to on powinien mieć okulary. A swoją drogą żart bardzo inteligentny.

Avatar pusheen735

14 czerwca 2018, 09:39

I am hacker-🌚+👓🚫🌞

Avatar Davido

1 lutego 2018, 11:35

Rozumiem z literami, ale tak średnio z księżycem

Avatar Nikare

10 czerwca 2018, 09:30

@Davido: Słońce w okularach przeciwSŁONECZNYCH? To po prostu bez sensu, bo Słońce świeci na księżyc i Ziemię i której z nich powinno mieć okulary

Avatar Davido

12 czerwca 2018, 15:41

@Nikare: makes sense

Avatar ewelkapl

27 stycznia 2018, 17:56

Il

Literka "l" jest wyższa, więc się odróżnić.

Avatar mikolajk004

28 stycznia 2018, 09:31

@ewelkapl: Zależy od czcionki. My w książce od chemii mielismy Cl i niektorzy nie pisali chlor tylko CI

Avatar Anielka999

31 stycznia 2018, 23:00

@mikolajk004: U nas też nie są się odróżnić I od l, ale wystarczyło zapamiętać, że zawsze najpierw jest wielka litera, a potem mała.

Avatar mikolajk004

1 lutego 2018, 07:11

@Anielka999: Ale masz tez pierwiastek I i oni wlasnie si1r zastanaiali nad tym

Avatar ewelkapl

1 marca 2018, 12:08

@mikolajk004: Ale taki związek chemiczny jak CI nie istnieje.

Avatar mikolajk004

1 marca 2018, 20:06

@ewelkapl: I probowalem im to mowic to dopiero nauczycielka im to powiedziala

Opisz dokładnie problem, a jeśli potrzeba to zilustruj go screenem.

Opisz problem

Dołącz screena

Polecane dowcipy

Idzie sobie żółwik, patrzy, a tu 10 zł leży.
Wziął dychę, poszedł do monopolowego i kupił sobie żubrówkę.
Schlał się i zasnął pod drzewkiem.
Idzie zajączek i myśli sobie:
Nakopię mu do tyłka, ale potem sobie myśli...
Smutno mu będzie, że ktoś mu nakopał i nic nie zostawił...
Położę mu dychę.
Budzi się żółwik i patrzy, 10 zł leży.
Wziął dychę, poszedł do monopolowego, kupił żubrówkę.
Schlał się i zasnął pod drzewkiem.
Idzie wilczek i sobie myśli:
Nakopię mu do tyłka, ale potem sobie myśli:
Smutno mu będzie, że ktoś mu nakopał i nic nie zostawił...
Położę mu dyszkę.
Budzi się żółwik i patrzy, 10zł leży.
Wziął dychę i poszedł do monopolowego.
Sprzedawca pyta żółwika:
- I co żółwiku. Znowu żubrówkę?
- Nie. Teraz whisky, bo od żubrówki coś mnie tyłek boli...

Zobacz cały dowcip

Podstawową zaletą kochanki jest fakt, że można jej się wyżalić o wadach żony. Spróbujcie wyżalić się żonie o wadach kochanki…

Zobacz cały dowcip

Dwa bociany lecą obok skoczni. Nagle obok nich pojawia się Adam Małysz.
Wreszcie jeden z bocianów nie wytrzymuje i mówi do drugiego:
- Ty, patrz na niego. Lecimy już tak dziesięć minut, a on nawet się nie przywitał.

Zobacz cały dowcip

Popularne dowcipy z nowych

Pewien Europejczyk zapytał na kanadyjskim forum, dlaczego tak niewielu Kanadyjczyków interesuje się piłką nożną. Dostał taką odpowiedź:
- Chętnie w to wejdziemy, ale z kilkoma zmianami zasad:
1) boisko jest zbyt duże, a aktywność jest tylko na małym obszarze. Należy zmniejszyć boisko,
2) jest zbyt wielu graczy, ponownie tylko niewielka liczba jest aktywna naraz. Wystarczy sześciu w drużynie,
3) będą grać intensywniej, więc konieczne będzie prawo do zmiany składu drużyn na boisku bez ograniczeń,
4) za dużo pieszczenia się, trzeba zliberalizować reguły faulowania,
5) zbyt łatwo zdobywa się gole w pojedynkach jeden na jednego z bramkarzem. Bramka powinna być mniejsza,
6) pokryć boisko lodem.

Zobacz cały dowcip

Po parku przechadzają się dwaj funkcjonariusze policji. Wkurzeni, bo nikogo jeszcze dziś nie złapali, nie stłukli. Ale naraz patrzą, facet wcina jabłko. Jeden mówi do drugiego:
- Ty, zobacz, je jabłko, zaraz wyrzuci ogryzek, a my go cap!
Więc gorliwi funkcjonariusze zbliżyli się do gościa, obracającego w dłoniach ogryzek.
- Co obywatel chciał zrobić z ogryzkiem?
- Jak to co? Chciałem go zjeść.
- Jak to?
- No, tak. Nie wiecie, że kto je ogryzki ten mądrzeje?
- Niech obywatel udowodni!
- Ja wam mogę ten ogryzek tanio odsprzedać, a sami się przekonacie! Powiedzmy dwa złote.
- Ale na pewno zmądrzejemy?
- Sto procent.
- Dobra.
Złożyli się po złotówce i uradowani rzucili się na ogryzek. Po chwili jeden z nich skrobie się w głowę i mówi:
- Ej, za dwa złote to my mogli mieć ogryzków z kilograma jabłek!
- Ty, to działa!

Zobacz cały dowcip

Przychodzi Irlandczyk do spowiedzi i mówi:

- Prośże księdza, ukradłem trochę drewna.

- Ile?

- No, zbudowałem budę dla psa.

- No to nie jest źle…

- Ale prośże księdza, mnie trochę tego drewna zostało.

- Ile?

- Zbudowałem sobie garaż.

- No, to już gorzej, za pokutę…

- Ale prośże księdza, mnie jeszcze tego drewna zostało

- Ile?

- Zbudowałem sobie dom.

- Synu, ciężko zgrzeszyłeś, wiesz co to jest nowenna?

- Prośże księdza, ja zbuduje te nowennę, mnie tego drewna starczy, mnie jeszcze trochę zostało.

Zobacz cały dowcip