Jurek skarbie
Nie spalam spokojnie, od kiedy zerwałam nasze zaręczyny.
To był błąd, teraz zdaje sobie z tego sprawę.
Czy umiałbyś wybaczyć i zapomnieć?
Byłam taka głupia, że nie wiedziałam ze to Ty jesteś mi przeznaczony.
Kocham Cię z całego serca
Ania
p.s. gratulacje z okazji trafienia szóstki w totku.
Na terytorium Indian położono drogę żelazną. Wódz postanowił osobiście powitać pierwszy przyjeżdżający pociąg. Stanął na torach podniósł rękę w geście powitania a lokomotywa... nawet nie zwolniła i przejechała po nim jak po łysej kobyle. Ciężko ranny wódz odzyskuje przytomność w swoim kipi, gdy nagle słyszy zza ściany narastający gwizd. Zrywa się na równe nogi, wyskakuje na zewnątrz, patrzy a tu czajnik z gwizdkiem. Zrzuca go na ziemię, kopie, depcze, wali toporkiem. Żona wypada za nim wołając:
- Uspokój się, co robisz?
A wódz na to:
- Zabić gnidę póki mały!
Jeden facet został zaproszony, aby wygłosić przemowę na konferencji w Japonii. Znając swoją reputację jako znakomitego mówcy, był zdziwiony, że słuchacze w ogóle nie reagują na jego perfekcyjnie wymierzone w czasie dowcipy i żarty. W rzeczy samej widownia w ogóle nie reagowała na to co on mówi. Trochę przybity usiadł na swoim miejscu. Przemawiać zaczął jakiś japoński mężczyzna i on odniósł niesamowity sukces! Widownia śmiała się i klaskała, ale nasz bohater nie rozumiał z tego ani słowa. Mimo to począł bić mu brawo, bo widocznie na to zasłużył swoją perfekcyjną przemową. Przerwał mu jednak przewodniczący konferencji:
- Nie, proszę pana, pan nie powinien klaskać.
- Ale dlaczego? Ten mężczyzna jest zapewne znakomitym mówcą!
- Nie powinien pan go oklaskiwać, on tłumaczy pana słowa.
Skąd wiadomo, że Koreańczycy lubią miód?
- Wybudowali Seul.
Widziałem dwóch walczących niewidomych. Krzyknąłem:
- Stawiam stówę na tego z nożem!
Rozbiegli się.
Pacjent na oddziale intensywnej terapii:
- Nie wiem dlaczego tu jestem. Ostatnie co pamiętam to, że żona weszła do przymierzalni i krzyknęła "za wąska". I ją zapytałem czy sukienka czy przymierzalnia.
Komentarze
Odśwież24 czerwca 2018, 02:41
Wiecie jak trzema słowami zabić profesora polonistyki?
...
"Poszłem wziąść swetr"
Odpisz
24 czerwca 2018, 09:56
@darcus: #zawał
Odpisz
28 czerwca 2018, 06:20
@darcus: Piszę siostra poszkodowanego, dzwoniłam na policję, jesteś oskarżony o zabójstwo.
Odpisz
28 czerwca 2018, 14:49
@CiemnoStrasznieUMnieWDomu: Nie ja mu to pokazałem :c
Odpisz
28 czerwca 2018, 18:04
@darcus: Ale policję to nie interesuje, obecnie stoją w korkach, dojadą do ciebie za jakieś 20 do 50 minut
Odpisz
28 czerwca 2018, 18:22
@CiemnoStrasznieUMnieWDomu: Serio? Trzeba było mówić wcześniej, już jestem w samolocie lecącym na Fidżi.
Odpisz
29 czerwca 2018, 22:02
@darcus: kordła
Odpisz
21 sierpnia 2023, 07:50
@darcus: Wziełem tą pomarańcz
Odpisz