Mały Jasiu pyta się mamy: Mamusiu, a gdzie jest teraz tatuś?
- Tata pracuje teraz w kotłowni - odpowiada mama.
- A co on tam robi? Łowi koty?
- Cześć, jestem Darek. Pije od 20 lat. Przyszedłem tutaj, bo podobno rozwiązujecie problemy związane z alkoholem.
- Oczywiście. Powiedz nam, jak możemy Ci pomóc?
- Brakuje mi 1,50 zł.
Wbiega Jasiu do domu i krzyczy do taty, że alkohol drożeje. Po chwili pyta:
- Tato, czy to oznacza, że będziesz mniej pił?
Na to tata:
- Nie Jasiu, to oznacza, że ty będziesz mniej jadł.
- Zostaje Ci dużo pieniędzy na koniec miesiąca?
- Zostaje mi dużo miesiąca na koniec pieniędzy.
- Dzisiaj taki piękny dzień, środek tygodnia, słońce, woda, złoty piasek...
- Nie filozofuj tylko napełniaj betoniarkę!
Mąż mówi do żony:
- Zdejmij majtki, bo zaraz przyjdzie hydraulik.
- A co, nie mamy już pieniędzy?
- Z kaloryfera k***a zdejmij!
Komentarze
Odśwież24 czerwca 2018, 02:41
Wiecie jak trzema słowami zabić profesora polonistyki?
...
"Poszłem wziąść swetr"
Odpisz
24 czerwca 2018, 09:56
@darcus: #zawał
Odpisz
28 czerwca 2018, 06:20
@darcus: Piszę siostra poszkodowanego, dzwoniłam na policję, jesteś oskarżony o zabójstwo.
Odpisz
28 czerwca 2018, 14:49
@CiemnoStrasznieUMnieWDomu: Nie ja mu to pokazałem :c
Odpisz
28 czerwca 2018, 18:04
@darcus: Ale policję to nie interesuje, obecnie stoją w korkach, dojadą do ciebie za jakieś 20 do 50 minut
Odpisz
28 czerwca 2018, 18:22
@CiemnoStrasznieUMnieWDomu: Serio? Trzeba było mówić wcześniej, już jestem w samolocie lecącym na Fidżi.
Odpisz
29 czerwca 2018, 22:02
@darcus: kordła
Odpisz
21 sierpnia 2023, 07:50
@darcus: Wziełem tą pomarańcz
Odpisz