Usunąłem konto na Facebooku....

Usunąłem konto na Facebooku. Teraz w sporach z żoną mam żelazny argument: dla niej odsunąłem na bok 300 innych kobiet.

Oceń:

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz obrazkowy

Komentarze

Odśwież
Avatar Kaladin

8 marca 2018, 00:06

Usunąć Facebooka...

Avatar Agario

11 marca 2018, 10:42

@Kaladin: no właśnie da się jedynie zdezaktywować

Avatar Vojteg

23 marca 2018, 06:22

@Agario: da się usunąć... Tylko trzeba szukać w zakładce pomoc i "poinformować fb" że chcesz usunąć konto

Avatar Agario

18 kwietnia 2018, 08:53

@Vojteg: dane i tak zostaną

Avatar Piotro165

7 marca 2018, 09:42

jak poszłem się myć na obozie to kolega dodał mi wszsystkich znajomych swojej koleżanki

Avatar
Konto usunięte

7 marca 2018, 16:44

@Piotro165: fascynujące...

Avatar baarts

8 marca 2018, 20:11

@Piotro165: Poszłaś?

Avatar Piotro165

8 marca 2018, 20:40

@baarts: jest na końcu "em" nie wiem czego nie widzisz

Avatar baarts

8 marca 2018, 21:24

@Piotro165: Poszedłem.

Avatar Boberek00

5 października 2017, 21:16

sprytne

Avatar
Konto usunięte

4 października 2017, 00:37

Taktyk

Opisz dokładnie problem, a jeśli potrzeba to zilustruj go screenem.

Opisz problem

Dołącz screena

Polecane dowcipy

Są dwa sposoby, żeby się nie upić: prosty i trudny.
Prosty - zmusić się siłą woli, by organizm produkował na bieżąco enzymy, powodujące rozpad alkoholu w wystarczającej ilości.
Trudny - nie pić.

Zobacz cały dowcip

- Kochany, pamiętasz jak rano biegałam po mieszkaniu i radośnie krzyczałam: "Hurra! Znalazłam wreszcie te klucze!"
- Tak...
- To nie wiesz może, gdzie ja je potem położyłam?

Zobacz cały dowcip

- Co robić, co robić?! - rozpaczał Marian. - Moja Hela ma wciąż ochotę!
- Mówiłem ci - nie żeń się z brzydką, bo ci nikt nie pomoże!

Zobacz cały dowcip

Popularne dowcipy z nowych

Po parku przechadzają się dwaj funkcjonariusze policji. Wkurzeni, bo nikogo jeszcze dziś nie złapali, nie stłukli. Ale naraz patrzą, facet wcina jabłko. Jeden mówi do drugiego:
- Ty, zobacz, je jabłko, zaraz wyrzuci ogryzek, a my go cap!
Więc gorliwi funkcjonariusze zbliżyli się do gościa, obracającego w dłoniach ogryzek.
- Co obywatel chciał zrobić z ogryzkiem?
- Jak to co? Chciałem go zjeść.
- Jak to?
- No, tak. Nie wiecie, że kto je ogryzki ten mądrzeje?
- Niech obywatel udowodni!
- Ja wam mogę ten ogryzek tanio odsprzedać, a sami się przekonacie! Powiedzmy dwa złote.
- Ale na pewno zmądrzejemy?
- Sto procent.
- Dobra.
Złożyli się po złotówce i uradowani rzucili się na ogryzek. Po chwili jeden z nich skrobie się w głowę i mówi:
- Ej, za dwa złote to my mogli mieć ogryzków z kilograma jabłek!
- Ty, to działa!

Zobacz cały dowcip

Co łączy Bolesława Chrobrego i pokój syna?

I tu syn Mieszka, i tu syn mieszka.

Zobacz cały dowcip

- Jaki prezent dałeś żonie z okazji rocznicy ślubu?
- Kupiłem wycieczkę na Cypr.
- A jaki prezent ona dała Tobie?
- Pojechała.

Zobacz cały dowcip