W pubie siedzą: Schmitt, Jussilainen i Małysz.
Martin mówi: - Wiecie co, miałem kiedyś taki przypadek. Poszedłem do kina na "101 dalmatyńczyków", a na drugi dzień skoczyłem na średniej skoczni 101 metrów i wygrałem.
Na to Jussilainen:
- A ja kiedyś czytałem książkę "150 sposobów na stres". Na drugi dzień skoczyłem 150 metrów na dużej skoczni i też wygrałem!
W tym momencie Małysz zrywa się jak oparzony, biegnie do wyjścia i krzyczy:
- Trzeba odwołać zawody! Jutro skaczemy na "mamucie", a ja wczoraj przeczytałem "20 000 mil podmorskiej żeglugi"!
Zacząłem przynosić do pracy ciasteczka nafaszerowane marychą, żeby stwierdzić, kto mi kradnie jedzenie z lodówki. I niestety nic. Kompletnie nie mogę rozpoznać złodzieja, a jeszcze szef się ze mnie śmieje.
Żebrak do przechodnia:
- Może rzuci pan złotówkę?
- Nie mam pieniędzy...
- To weź się do roboty, łachudro!
- Trudno mi zdiagnozować konkretną przyczynę dolegliwości, ale myślę, że to wina nadużywania alkoholu.
- Dobrze Panie doktorze, przyjdę gdy będzie Pan trzeźwy.
W Londynie odbywa się Wielki Festiwal Piwa. Czterej prezydenci największych browarów chcą się zrelaksować. Umawiają się więc na wieczór w pubie. Podchodzi kelner i pyta, co podać. Jeden z nich, z hiszpańskim akcentem, zamawia pierwszy.
- Senior, najlepsze na świecie piwo, proszę podać Coronę.
Drugi z nich, z jowialnym uśmiechem i niemal nie otwierając ust mówi:
- Podaj mi chłopcze The King of Beer, Budweisera.
Następny z ciężkim akcentem wykrzykuje:
- Podaj mi jedyne piwo, do którego wyrobu używana jest prawdziwa źródlana woda z górskiego źródła Rocky Mountain. Coors poproszę!
Ostatni z nich, szef Guinness’a, zamawia coca - colę. Przez chwilę panowie piją w milczeniu, ale w końcu nie wytrzymują i pytają czwartego, o co chodzi.
- Szanowni panowie, uznałem, że skoro żaden z was nie pije piwa, to ja nie będę się wyłamywał.
Jezus wbiega na jezioro, rzuca się z wyciągniętymi rękami, robi piękny ślizg. Potem wstaje, podskakuje z przytupem. Wreszcie zwraca się ku niebu i woła: Tato! wyłącz to na chwilę, chcę się tylko wykąpać!
Komentarze
Odśwież14 sierpnia 2017, 08:33
Poszukuję królika doświadczalnego :>
Odpisz
14 sierpnia 2017, 11:06
@Turbek213: ile doświadczenia potrzeba?
Odpisz
14 sierpnia 2017, 11:47
@MineDan: Tak
Odpisz
16 sierpnia 2017, 20:54
@Turbek213: bakłażan
Odpisz
16 sierpnia 2017, 20:59
możliwe
Odpisz
2 września 2017, 11:17
@Turbek213: ukraincy robili takie rzeczy na Polakach :)
Odpisz
2 września 2017, 20:26
@BetonowyMur: wat
Odpisz
2 września 2017, 21:09
@Turbek213: ukraincy, tj UPA, wyrzynali Polakom zyly, to jedna z wielu tortur.
Odpisz
2 września 2017, 22:19
@BetonowyMur: Masakra :/
Odpisz
2 września 2017, 23:29
@Turbek213: Poczytaj o Wołyniu
Odpisz
1 kwietnia 2021, 02:23
@BetonowyMur:
> Mów o torturach
> :)
Odpisz
12 kwietnia 2021, 09:42
@XaVery: co?
Odpisz
12 kwietnia 2021, 09:45
@BetonowyMur: "ukraincy robili takie rzeczy na Polakach :)"
Odpisz
12 kwietnia 2021, 10:41
@XaVery: xD ty to musisz miec ciekawe zycie
Odpisz
1 kwietnia 2021, 02:22
Hmmmmmmmmmmm... No co ty nie powiesz...
Odpisz
17 sierpnia 2017, 00:40
Nie domyśliłbym się
Odpisz
14 sierpnia 2017, 22:28
Łatwiejsze do zrobienia, niż wyciągnięcie szkieletu, zaufajcie, męczarnie.
Odpisz