- Halo, dzień dobry, Pańska żona przyjechała do naszego warsztatu...
- Wiem, zapłacę za naprawę auta.
- No dobrze, ale kto zapłaci za naprawę warsztatu?!
Mówi zięć do teściowej:
- Gdzie mama jedzie?
- Na cmentarz.
- A kto rower przyprowadzi?!!!
Wyjrzał żołnierz z okopu i coś mu do łba strzeliło.
Żyjesz pełnią życia, cieszysz się przygodami, śpiewasz, tańczysz w deszczu, radujesz się każdą chwilą, po czym dowiadujesz się, że to jest alkoholizm...
Klientka w chińskiej restauracji pyta kelnerkę:
- Co pani dziś poleca? Kurczaka orientalnego czy Kaczkę w sosie słodko-kwaśnym?
- Aaa... Jeden pies.
Przychodzi do zegarmistrza rozżalony klient.
- Proszę Pana! Zegarek, który u pana kupiłem pół roku temu, już się popsuł i jest do wyrzucenia. A zapewniał mnie pan, że będzie mi służył przez całe życie.
- Zgadza się ale Pan wtedy bardzo źle wyglądał...
Komentarze
Odśwież20 kwietnia 2019, 14:19
To jest mega
Odpisz
17 września 2017, 17:29
Ojciec mi go kiedyś opowiadał jak byłam mała. Stare czasy ;)
Odpisz
26 lipca 2017, 03:34
nie obrażaj mnie jestem blondynką 😒😒😒
Odpisz
27 sierpnia 2018, 15:46
a ty się nie pogrążaj bo jestem chłopakiem
Odpisz
19 lipca 2017, 00:32
Przeczytawszy ten dowcip stwierdziłem z pełnym przekonaniem, że jest on nieźle wymyślony i mi się podobał, więc żeby to okazać, dałem mu wszystkie 5 gwiazdek.
Odpisz