Wisła płynąc przez Żuławy wpada w depresje.
Studenci w aptece:
- Poprosimy cztery paczki aspiryny.
- To wszystko?
- Hmm... To może jeszcze cztery opakowania węgla.
- O matko! Co wam dolega?
- Nic. Pionki od warcabów nam poginęły...
- Co to jest wszechświat?
- To zbiór wszystkiego, co możesz sobie wyobrazić. Zbiór każdej stworzonej, wyhodowanej lub naturalnej cząsteczki, w nim jest wszystko, co... a nie, czekaj. Pomyliło mi się z parówkami...
- Tatusiu, jak byłeś mały, to dostawałeś od swojego taty lanie? - pyta synek.
- Oj, dostawałem!
- A dziadek od swojego taty?
- Jeszcze jak!
- A pradziadek?
- Jasne! Czemu o to pytasz?
- Bo zastanawiam się, kto to kiedyś zaczął...
- Jasiu, jaka jest twoja ulubiona lekcja?
- Odwołana!
Rozmawiają dwie sąsiadki:
- Wie pani, ten sąsiad z parteru to bardzo dobry człowiek. Cały swój dorobek przekazał sierocińcowi.
- A dużo tego było?
- Ośmioro dzieci!
Komentarze
Odśwież22 listopada 2021, 02:14
Ta zbstrakcja mnie zabije, ... kiedyś
Odpisz
2 kwietnia 2021, 23:35
Każdemu się zdarza...
Odpisz
9 stycznia 2021, 23:49
Redbull dodaje skrzydeł!
Odpisz
20 listopada 2017, 09:52
mi po czymś takim pewnie by się spać zachciało ;-;
Odpisz
10 listopada 2017, 14:07
Mocne
Odpisz
14 kwietnia 2017, 22:30
Heheszki, coś za dużo
Odpisz