Wchodzi facet do baru. Podchodzi do gościa stojącego w rogu i pyta:
- Ty jesteś tym słynnym płatnym mordercą?
- Tak.
- Jaka jest twoja stawka?
- 10 000 zł od pocisku.
- A jak spudłujesz?
- Nigdy nie pudłuję.
- Ok, moja żona jest właśnie z kochankiem w motelu naprzeciwko. Daję 20 000 zł i chcę, byś się nimi zajął.
Panowie wchodzą na dach baru. Morderca wyjmuje snajperkę, podaje klientowi lornetkę.
- Którzy to?
- Pokój numer 29, II piętro, okno po lewej. Chcę, żebyś zastrzelił tę sukę strzałem w głowę, a kolesiowi odstrzelił penisa.
Snajper splunął, spojrzał w celownik i czeka. W końcu klient pyta:
- No przecież ich widzisz. Na co czekasz?
- Daj jeszcze chwilę. Z tego co widzę, za minutę zaoszczędzisz 10 000 zł.
W czasie rządów cara Aleksandra III pewien marynarz o nazwisku Orieszkin schlał się w tawernie koszarowej i zaczął wszystkich wyzywać. Próbowano przemówić mu do rozumu, wskazywano na portret cara - zwierzchnika marynarki. Na to Orieszkin odpowiedział:
- A pluję na waszego cara!
Orieszkina aresztowano i wszczęto postępowanie o zniewagę cara. Zaznajomiwszy się ze sprawą, car zdał sobie sprawę, że jest ona niegodna jego majestatu i dopisał na dole ostatniej strony:
"Sprawę umorzyć. Orieszkina zwolnić. Moich portretów po tawernach nie wieszać. Przekazać Orieszkinowi, że też na niego pluję".
Jak nazywa się trener owiec?
- sportowiec
- Tato, chcę nowy telefon...
- Może jakieś magiczne słówko?
- Barbara... Twoja kochanka.
- Tatusiu, jak byłeś mały, to dostawałeś od swojego taty lanie? - pyta synek.
- Oj, dostawałem!
- A dziadek od swojego taty?
- Jeszcze jak!
- A pradziadek?
- Jasne! Czemu o to pytasz?
- Bo zastanawiam się, kto to kiedyś zaczął...
Został Jasiu wezwany do sądu za rozwalenie domu sąsiadowi.
Sąd pyta sąsiada:
- Co się stało?
- Jasiu rozwalił mi chałupę.
- Nie, to nie prawda. - mówi Jasiu.
- No dobrze, co masz na swoją obronę Jasiu?
- Czołg w stodole.
- Byłem u dentysty.
- Nie będziesz mógł teraz jeść przez 2 godziny.
- Przez tydzień nie będę mógł jeść, tyle zapłaciłem.
Komentarze
Odśwież7 kwietnia 2017, 22:20
ehh...no nie umie no ! Nie umie ! opuszcza 10 000 ! W sumie...niezła promocja ...
Odpisz
12 kwietnia 2017, 12:46
@Wladimir_Putin: Spacja po znakach interpunkcyjnych...
Odpisz
12 kwietnia 2017, 13:19
@CeeKay: A no tak .
Odpisz
8 kwietnia 2017, 17:04
Mistrz biznesu
Odpisz
8 kwietnia 2017, 08:14
To się nie opłaca snajperowi... po co to niby mówił?
Odpisz
8 kwietnia 2017, 08:45
@Krzyniu: Może jest dobrym człowiekiem i nie zależy mu aż tak bardzo na kasie, oraz 10 tysięcy mu wystarczy na pewien czas ;)
Odpisz
9 kwietnia 2017, 16:35
@iger3: Płatny morderca "może jest dobrym człowiekiem" ;-;
według mnie to on chciał sobie pooglądać ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Odpisz
9 kwietnia 2017, 16:51
@Rob174ert: Wystarczy, że będzie siedział na dachu i podglądał innych ludzi ;P Nie chciał by jakiś koleś musiał tracić dodatkowo kolejne 10 tysięcy, a on kolejny nabój ;) Ewentualnie chciał pokazać swoje umiejętności, by może w przyszłości mógł go znów wynająć do jakiejś kolejnej roboty ;D
Odpisz
10 kwietnia 2017, 19:57
@iger3: Dokładnie :D
Odpisz
4 kwietnia 2017, 22:47
O ku*wa niezłe XDDD
Odpisz
8 kwietnia 2017, 00:26
@Jcavatarr: To podbródki?
Odpisz
4 kwietnia 2017, 18:58
Co
Odpisz
4 kwietnia 2017, 19:14
Za jednym zamachem odstrzeli penisa i głowę xD
Odpisz
4 kwietnia 2017, 19:35
@iger3: aaaaa xd
Odpisz
7 kwietnia 2017, 17:36
@iger3: lul. Ja zrozumiałem to tak, że ma tak małego, że aż nie ma co odstrzeliwać .-.
Odpisz
8 kwietnia 2017, 08:44
@PolskiRusek: Haha też niezły pomysł ;D Ale to jest śmieszniejsze ;D
Odpisz