Wchodzi facet do baru. Podchodzi do gościa stojącego w rogu i pyta:
- Ty jesteś tym słynnym płatnym mordercą?
- Tak.
- Jaka jest twoja stawka?
- 10 000 zł od pocisku.
- A jak spudłujesz?
- Nigdy nie pudłuję.
- Ok, moja żona jest właśnie z kochankiem w motelu naprzeciwko. Daję 20 000 zł i chcę, byś się nimi zajął.
Panowie wchodzą na dach baru. Morderca wyjmuje snajperkę, podaje klientowi lornetkę.
- Którzy to?
- Pokój numer 29, II piętro, okno po lewej. Chcę, żebyś zastrzelił tę sukę strzałem w głowę, a kolesiowi odstrzelił penisa.
Snajper splunął, spojrzał w celownik i czeka. W końcu klient pyta:
- No przecież ich widzisz. Na co czekasz?
- Daj jeszcze chwilę. Z tego co widzę, za minutę zaoszczędzisz 10 000 zł.
Na porodówce pielęgniarka podchodzi do mężczyzny:
- Gratuluję, ma Pan syna, 3700.
Mężczyzna wyjmuje portfel i mówi:
- Nawet niedrogo.
Student zdaje egzamin z elektrotechniki, lecz odpowiedzi studenta są poniżej krytyki. W końcu profesor zły, mówi:
- Dam panu trójkę, jeżeli powie pan ile jest żarówek w tej sali.
Student zaskoczony szybko policzył i odpowiada:
- Trzydzieści.
- Nieprawda - mówi profesor, po czym wyciąga z kieszeni żarówkę.
Za rok ten sam student podszedł do egzaminu i sytuacja się powtórzyła. Na pytanie profesora o ilość żarówek odpowiedział:
- Trzydzieści jeden.
Na co profesor z uśmiechem:
- Nieprawda. Nie mam w kieszeni żarówki.
- Ale ja mam.
Nauczycielka próbuje nauczyć swoich uczniów dobrych manier. Pyta:
- Michał, gdybyś zabrał dziewczynę na randkę do restauracji, to jak powiedziałbyś jej, że musisz iść do łazienki?
- Poczekaj chwilę, muszę się wysikać. - odpowiedział Michał.
- To byłoby bardzo niegrzeczne i nieodpowiednie. A ty, Krzysiu jak byś zapytał? - zwróciła się do innego ucznia.
- Przepraszam, ale naprawdę muszę iść do toalety. Zaraz wracam.
- Lepiej, Krzysiu ale użycie słowa "toaleta" przy stole nie do końca jest właściwe. A Ty, Jasiu? Wysilisz dziś mózg i pokażesz nam dobre maniery?
Na co Jasiu odpowiedział:
- Najdroższa, wybaczysz mi na chwilę? Muszę uścisnąć dłoń mojemu drogiemu przyjacielowi którego mam nadzieję przedstawić ci po kolacji.
Widziałem dwóch walczących niewidomych. Krzyknąłem:
- Stawiam stówę na tego z nożem!
Rozbiegli się.
U mechanika:
- Będzie Pani potrzebowała nową skrzynię biegów.
- A co to skrzynia biegów?
- I to nie jedną...
- Niech pan mnie bada ostrożnie, jestem dziewicą.
- Ja tu żadnego dziewictwa nie widzę.
- Może od tamponu straciłam?
- To niech pani powie swojemu tamponowi, że jest pani w ciąży.
Komentarze
Odśwież7 kwietnia 2017, 22:20
ehh...no nie umie no ! Nie umie ! opuszcza 10 000 ! W sumie...niezła promocja ...
Odpisz
12 kwietnia 2017, 12:46
@Wladimir_Putin: Spacja po znakach interpunkcyjnych...
Odpisz
12 kwietnia 2017, 13:19
@CeeKay: A no tak .
Odpisz
8 kwietnia 2017, 17:04
Mistrz biznesu
Odpisz
8 kwietnia 2017, 08:14
To się nie opłaca snajperowi... po co to niby mówił?
Odpisz
8 kwietnia 2017, 08:45
@Krzyniu: Może jest dobrym człowiekiem i nie zależy mu aż tak bardzo na kasie, oraz 10 tysięcy mu wystarczy na pewien czas ;)
Odpisz
9 kwietnia 2017, 16:35
@iger3: Płatny morderca "może jest dobrym człowiekiem" ;-;
według mnie to on chciał sobie pooglądać ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Odpisz
9 kwietnia 2017, 16:51
@Rob174ert: Wystarczy, że będzie siedział na dachu i podglądał innych ludzi ;P Nie chciał by jakiś koleś musiał tracić dodatkowo kolejne 10 tysięcy, a on kolejny nabój ;) Ewentualnie chciał pokazać swoje umiejętności, by może w przyszłości mógł go znów wynająć do jakiejś kolejnej roboty ;D
Odpisz
10 kwietnia 2017, 19:57
@iger3: Dokładnie :D
Odpisz
4 kwietnia 2017, 22:47
O ku*wa niezłe XDDD
Odpisz
8 kwietnia 2017, 00:26
@Jcavatarr: To podbródki?
Odpisz
4 kwietnia 2017, 18:58
Co
Odpisz
4 kwietnia 2017, 19:14
Za jednym zamachem odstrzeli penisa i głowę xD
Odpisz
4 kwietnia 2017, 19:35
@iger3: aaaaa xd
Odpisz
7 kwietnia 2017, 17:36
@iger3: lul. Ja zrozumiałem to tak, że ma tak małego, że aż nie ma co odstrzeliwać .-.
Odpisz
8 kwietnia 2017, 08:44
@PolskiRusek: Haha też niezły pomysł ;D Ale to jest śmieszniejsze ;D
Odpisz