Nazywam moją żonę „Bambi”. Ona...

Nazywam moją żonę „Bambi”. Ona myśli, że powodem są jej duże brązowe oczy, a tak naprawdę mam po prostu nadzieję, że ktoś zastrzeli jej matkę.

Oceń:

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz obrazkowy

Komentarze

Odśwież
Avatar ewaimisiu

20 października 2018, 15:50

Słabe 😕

Avatar MineDan

8 września 2017, 07:58

kuszący pomysł.

Avatar iger3

10 września 2017, 20:19

@MineDan: Chcesz komuś zabić matkę, czy by Tobie ktoś zabił mamę Bambi?

Opisz dokładnie problem, a jeśli potrzeba to zilustruj go screenem.

Opisz problem

Dołącz screena

Polecane dowcipy

Celem uniknięcia nieporozumień napisałem na samochodzie żony:
"Moja żona nie jest terrorystką, po prostu kiepsko prowadzi".

Zobacz cały dowcip

Żona do męża:
- Niepotrzebnie kręcisz nosem, przecież ten bigos jest całkiem dobry.
- Może i dobry, ale jednak większość ludzi bierze do kina popcorn.

Zobacz cały dowcip

W Kołobrzegu na deptaku apetyczna dziewczyna wchodzi na automatyczną wagę, wrzuca monetę... i z niezadowoleniem ogląda wydrukowany wynik. Zdejmuje wiatrówkę i pantofle, znowu wrzuca monetę - znów niezadowolona z wyniku. Zdejmuje bluzkę - wynik ważenia znowu niezadowalający. Stoi tak niezdecydowana na tej wadze - co by tu jeszcze? - na to podchodzi przyglądający się temu facet i wręczając jej garść monet mówi:
- Niech pani kontynuuje - ja stawiam!

Zobacz cały dowcip

Popularne dowcipy z nowych

Podczas prac wykopaliskowych grupa doświadczonych archeologów odkopała grupę mniej doświadczonych archeologów.

Zobacz cały dowcip

Uwielbiam trzy rzeczy: jeść dzieci i nie używać przecinków.

Zobacz cały dowcip

Widziałem dwóch walczących niewidomych. Krzyknąłem:
- Stawiam stówę na tego z nożem!
Rozbiegli się.

Zobacz cały dowcip