Dwóch leśniczych chodzi po lesie. Nagle jeden upada. Drugi w panice dzwoni na 112:
- MÓJ KOLEGA NIE ŻYJE - krzyknął.
- Spokojnie, najpierw trzeba się upewnić że nie żyje - odpowiedział operator.
Nagle w słuchawce słychać strzał.
- Ok, co teraz? - zapytał leśniczy
Kto nigdy nie uczy się na swoich błędach?
- Saper.
Rozmawia dwóch kolegów:
- Od sześciu lat codziennie rano wybieram się pobiegać.
- To masz kondycję?
- No nie wiem, wybieram się...
- Tatusiu, jak byłeś mały, to dostawałeś od swojego taty lanie? - pyta synek.
- Oj, dostawałem!
- A dziadek od swojego taty?
- Jeszcze jak!
- A pradziadek?
- Jasne! Czemu o to pytasz?
- Bo zastanawiam się, kto to kiedyś zaczął...
Kobiety z nadwagą cieszące się dużym biustem są jak bezrobotni cieszący się wolnym czasem.
Rozmowa telefoniczna dwóch kolegów stolarzy:
- Cześć, co robisz?
- Krzesło dla teściowej.
- A dużo Ci jeszcze zostało do zrobienia? Może na flaszkę wpadniesz?
- Ok. Nie ma problemu. Podłączę tylko przewody i jestem...
Komentarze
Odśwież20 września 2017, 11:47
Ginta tam
Odpisz
13 lutego 2017, 10:36
tak ogółem to szpitale mają swoje rezerwy
Odpisz
13 lutego 2017, 14:31
@Piotro165: właśnie
Odpisz
13 lutego 2017, 22:09
@Piotro165: ale maszyna elektryczna wpompowuje tlen do przewodów tlenowych w szpitalu, a bez niej nie będzie ciśnienia żeby podawać tlen
Odpisz
14 lutego 2017, 00:39
chodzi właśnie o niezależne rezerwowe generatory peądu które maja wszystkie bądź prawie wszystkie szpitale
Odpisz
14 lutego 2017, 16:23
@Piotro165: a ja ostatnio miałam rozkminę jak to jest ze szpitalami jak nie ma prądu, dzięki za olśnienie
Odpisz
14 lutego 2017, 16:33
@noszkurnawszystkozajete: proszę
Odpisz